Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Zima 2025/26 będzie?
Bartek617 - 28 Styczeń 2026, 23:02 Sam dałem, że zima będzie w termicznej normie
Bo w sumie materiału na jakiegoś olbrzymiego kolosa nie ma, zwykła zima, która przeplata mrozy maks. I stopnia (no dobra w północnej połowie okresami też II stopnia) z łagodniejszymi okresami, tyle że układ sil przedstawia się inaczej niż w większości ostatnich sezonów (tych drugich zwykle było znacznie więcej, a teraz póki co robi się równowaga, jeśli nawet nie lekka przewaga dni z surowszymi warunkami termiczno-pogodowymi)
Ale znowu dzielę się tym wrażeniem bardziej na podstawie obserwacji za oknem Na tle tego co się działo w przeszłości nie mam powodów, by nie uważać tej zimy za standardową: w styczniu praktycznie co roku pojawia się przynajmniej epizodycznie te 10-15 cm śniegu na ziemi oraz występuje dłuższa seria dni mroźnych (głównie szczęśliwie niezbyt znacznie, więc 1-cyfrówki) Że grudzień był bez zimy to w zasadzie nic szczególnie wyjątkowego (znaczna większość we współczesnych czasach w podobnym stylu raczej przebiega, to bardziej typy 2022-2023 pomimo że nie zapisały się z niską średnią, są bardziej pogodowo białymi krukami), choć oczywiście tutaj ilości mrozów i śniegu znalazły się koniec końców poniżej średniej, nawet biorąc pod uwagę ostatni mroźno-śnieżny tydzień kmroz - 29 Styczeń 2026, 09:42 Abstrahując już od samego faktu tegorocznego stycznia (który nawiasem mówiąc od niemal równych 2 tygodni jest średnio "apetyczny", wczoraj na chwilę była bajka, ale wszystko się stopiło niestety, a na glebie to wręcz zrobiło się gorzej bo psychosolili po opadach najmocniej odkąd pamiętam ), to swego rodzaju fenomenem jest dla mnie też to, że ukłąd wcale nie tak daleki od tego co nas gnębiło w lutym 2024, przynosi jednak podtrzymywanie zimy, a w niektórych regionach wręcz ostre mrozy (mówię tu głównie o zeszłym tygodniu oraz najbliższych dniach, bo w tej chwii oczywiście ich nie ma). W lutym 2024 wbrew wszelkiej logice, nie dawało rady, a teraz np daje, ten źle ustawiony Rusek się minimalnie lepiej ustawił i mamy już tak bardzo inną sytuacjękmroz - 29 Styczeń 2026, 09:45
FKP napisał/a:
Dosłownie nikt nie obstawił opcji "poniżej normy".
Mi już się znudziło łapanie Twoich haczyków i nawet nie wziąłem udziału w tej ankiecie Natomiast dobrze wiesz, że wiedziałem, że trafi się zima poniżej normy i to mocno, tylko nikt nie mógł przewidzieć kiedy W tym roku szczególnie się gadało o tym świrku, szeszhankach, jakimś indyjskim QBQ, zmrożonym Kontynencie i tym bardziej uznałem że nie będę się dawał prowokować tym głupotkom, a jeszcze słynna kuchareczka dodatkowo prowokowała i podpuszczała, tymczasem okazało się chyba, że te szeszhanki są cokolwiek warte, choć na pewno nie działa to dosłownie, bo akurat w momentach największych zaburzeń wiru mieliśmy jedyny okres tej zimy ze strefówką (1 połowa grudnia), potem wir po prostu pozostawał pizdowaty, ale jednak jakoś tam się trzymałBartek617 - 29 Styczeń 2026, 10:07 To już chyba głównie stopień wychłodzenia wschodniej części Europy miał znaczenie W ostatnim sezonie mam wrażenie, że nasi wschodni sąsiedzi (Białoruś, Ukraina, a także zachodnia, czyli europejska część Rosji) doświadczała typowej naszej zimy Stacja od Moskwy np. na przełomie stycznia-lutego rok temu pomimo dosyć umiarkowanych temp. (tzw. zimowe upały raczej nie miały miejsca, ale o dantejskich mrozach również mowy nie było) praktycznie nie notowała pokrywy, co się właściwie nie zdarza FKP - 29 Styczeń 2026, 18:15 kmroz, To, co u nas obserwowaliśmy w lutym 2024, ma teraz miejsce w zachodniej połowie Ameryki, gdzie od dłuższego czasu jest grubo powyżej normy. Ogólnie to jest tak, że jak masz stabilny wirek, to napierdala strefówka miesiacami, ewentualnie pojawiają się jakieś Brytole i krótkie epizody zimowe. Jak świr jest niestabilny, to może się zablokować na opcji mroźnej albo bordowej, ale zazwyczaj nie trwają one ciągiem tyle czasu, tutaj dobrym przykładem jest początek roku 2004, gdzie mrozy się mieszały z bordem, również w marcu. Styczeń 2026 i luty 2024 to naprawdę skrajne przypadki stabilizacji układu jednego typu.Bartek617 - 30 Styczeń 2026, 08:53 No tylko początek roku 2004 podobno do specjalnie spokojnych pogodowo okresów nie należał
Więc sam nie wiem czy w swym paradoksie przynajmniej dla mojej lokalizacji nie jest lepszy obecny styczeń Janekl - 30 Styczeń 2026, 13:40 Ogólnie zima u mnie będzie poniżej normy i nie ważne jak będzie w lutym ciepło to i tak nie da rady odrobić na normę.U mnie styczeń będzie ponad 5 stopni zimniejszy od normy wieloletniej 1991-2020 a tym bardziej ,że początek lutego też ma być zimny.Bartek617 - 30 Styczeń 2026, 14:00 Tak, pierwsze 3-4 dni lutego raczej przelecą z mini-syberiadą Później przedstawia się możliwe ocieplenie, ale o jakiej skali, oraz co dla mnie przynajmniej ważniejsze o jakiej długości (wolałbym by okres plusów potrwał dłużej, ale one same były niewielkie, więc z pewnością nie większe niż +5 C), już nie mam pojęcia jorguś - 4 Luty 2026, 14:14 U mnie raczej będzie powyżej normy, a od 14 stycznia mamy niestety przewagę mało apetycznego wyrzygu, co gorsza z mrozami na suchą glebę, a tego nie cierpięFKP - 4 Luty 2026, 14:55 jorguś, U mnie potężne zimsko, najtrwalsze od 2009/10, a jeśli nie puści do połowy lutego, to nawet od 2005/06