Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Przełamanie listopadów 2022 - ?
kmroz - 24 Listopad 2025, 22:25 PiotrNS, z mojej perspektywy ten listopad się jeszcze jakoś szczególnie nie wyróżnia nad 2022-2024, ale najbliższe 48h o tym zdecyduje. Jeśli spełni się czarny scenariusz, którego malkontenci na ŁŚ są ABSOLUTNIE pewni, to lokalnie tutaj przewaga nad tym, co było w poprzednich latach, będzie żadna. Jeśli jednak ten śnieg, choćby w pośledniej postaci, ale jednak się utrzyma i pozostanie do końca miesiąca, to już będzie coś, a jakby jednak jakimś cudem trochę przybyło jeszcze, to by było przełamanie względem właściwie wszystkich listopadów w tym wieku...
Natomiast tak jak napisałem, krok milowy wykonał przede wszystkim 2022. Po 11 listopadach, w których nie istniało nic więcej niż puder (pomijając wieczór 30.11.2017), w końcu udało się odnotować pokrywę. Ale zarówno w 2022, 2023 i 2024 na każdym etapie była ona pudrem i/lub ciapą. W tym roku tylko mocno naciągając tak nie jest, ale to nadal nie jest pokrywa, jaką chce oglądać oko.PiotrNS - 24 Listopad 2025, 22:35 Trochę mnie zdumiewają ci użytkownicy ŁŚ Raz "szeszfanki", później skrajny pesymizm, innym razem znowu jaranie się na wyrost, a później niewiernotomaszyzm którego pewnie i ja mógłbym się od nich uczyć
Co do samego listopada i zapowiedzi na dalsze dni, bardzo ważne jest to, aby temperatury sprzyjały przynajmniej lekkiej zimie. Nie chciałbym później takiego wrażenia, że trwający wciąż atak zimy był tylko mrugnięciem, epizodem tak nietrwałym, że może wręcz nierealnym. A pewnie tak będzie, jeśli znowu wpadniemy w mniej lub bardziej stypiasty okres z codziennymi plusami i dogorywaniem zimy.
Listopad 2022 u Ciebie był istotnym przełamaniem, ale no właśnie. Trwałość... Jeśli po tegorocznym listopadzie nadal będzie mi czegoś brakowało, to takiego np. tygodniowego ustabilizowania.Bartek617 - 24 Listopad 2025, 22:37 Utrzymać się pokrywa może to i tak naprawdę również w miejscach, gdzie z dużym prawdopodobieństwem nic stałego nie spadnie oraz temp. powietrza będą w środę wyższe- najwyżej jednak może nie osiągnie również imponujących rozmiarów, tam przynajmniej gdzie plus na termometrze będzie walczył i opad nie będzie od samego początku śniegiem
Ja sam np. myślę, że 2-cyfrowe ilości deszczu (w mm) przy 2-3 C na plusie we wtorek mi puchu nie zlikwidują, a raczej pogłębią breję na drogach
Epizod zapisze się w pamięci, a dalsze dni (od czwartku) raczej zapowiadają się neutralnie- zarówno w kwestii występowania świeżego śniegu (brak- większe szanse opadów w prognozach to raczej możliwość mgieł, z uwagi na słabe wiatry i wysoką wilgotność powietrza) jak i jego topnienia (bardziej osiadania czy "wypalania" od słońca w miejscach, gdzie by go zebrało się więcej)
Plusy w prognozie widnieją, ale na ogół póki co rzędu +2 C/+4 C co najwyżej, nocami mróz jest prawdopodobny: nic raczej niezwykłego jak na przełom listopada/grudnia (za miesiąc to jednak już będzie konkretna anomalia dodatnia) FKP - 24 Listopad 2025, 23:05 PiotrNS, To, czego doświadczyłeś powinno Ci wystarczyć na całą zimę. Teraz pora zamienić białą szarzyznę z powrotem na zgniliznę.PiotrNS - 25 Listopad 2025, 07:04 FKP, nie potrzeba mi aż takich ilości, ale zima musi mieć śnieg i odpowiednią zimową temperaturę. W każdej innej porze roku mogę przyjąć szeroko rozumianą nudę, ale zimą zgnilizna i szarzyzna zamiast pięknych, białych krajobrazów, jest dla mnie przytłaczająca. Wzorem są zimy sprzed 2014 roku i do takich standardów chcę równać, nie do najgorszych sztuk jak "zima" 2024/25.