Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Zmiany klimatyczne w Polsce - Niepizdowate ochłodzenia - moc lata 2026?
kmroz - 21 Lipiec 2026, 13:31 jorguś, no jak dla Ciebie niepizdowate ochłodzenie jest dopiero wtedy gdy padają rekordy dobowe, to OK. Dla mnie jednak fakt, że lipiec 2026 dziś się zrównuje z lipcem 2011 jeśli chodzi o liczbę dni z tmax<20, to chyba o czymś świadczy.
Dla mnie właśnie to co robi to lato, to jest definicja niepizdowatych ochlodzeń, takich jak bardzo brakowało w latach 2016-2025. A że był rekordowy upał w 3 dekadzie czerwca i zeszly tydzień był ekstremalnie ciepły, to ja nigdzie tego nie neguje, nawet wręcz podkreśliłem to, co zresztą Paweł zacytował.
A o braku anomalii <-4K i średnich <15 to pogadamy za tydzień.PiotrNS - 21 Lipiec 2026, 13:35 Doszliśmy do sytuacji, w której jakiejkolwiek lekceważenie trwającej i zapowiadanej pogody jest już odklejeniem. Wiele wskazuje na to, że III dekada lipca będzie wręcz historycznie zimna i po raz pierwszy od... 2010 (nawet tego nie jestem pewien) nie doprowadzi do wzrostu, lecz obniży średnią temperaturę. Weekendowe ocieplenie jest osłabiane, a od wczoraj modele dość zgodnie widzą po nim kolejne ochłodzenie z temperaturami poniżej 20 stopni w ciągu dnia. Idziemy walczyć z lipcem 2011 i po drugim w tym roku (po marcu) lagu Nieglobcia w III dekadzie czerwca wracamy na dobre tory FKP - 21 Lipiec 2026, 13:45 W tym roku aż się prosi o przebitkę sierpnia 2015.kmroz - 21 Lipiec 2026, 13:45 PiotrNS, no dokładnie totalnie nie rozumiem tego lekceważenia. I zaznaczam, ze tu mówię o ochlodzeniach, a nie całokształcie, bo mam doskonale świadomość, że ocieplenia tego lata też są łagodnie mówiąc silne, a jedno z nich było... no wiadomo jakie. Nawet nie zgodzę się z tym, że w tym lecie dominuje chłód, bo póki co to jest takie pół na pół, dopiero najbliższe 10 dni to pewnie zmieni. Ja jedynie zwróciłem uwagę po prostu na to, że ochłodzenia tego lata są czymś, co zdawało się byc już wyeliminowane w naszym klimacie, przynajmniej specjaliści na meteomodel tak pisali Janekl - 21 Lipiec 2026, 15:53 A co ja mam pisać jak u mnie już 12-ty dzień z temperaturą poniżej 20 stopni dodatkowo mocno wieje a usłonecznienie za 21 dni zaledwie 100 godzin. Dzisiaj nawet temperatura maksymalna nie dojdzie do 17-tu stopni a takich w lipcu były 4 dni. Średnia miesięczna na razie nie całe 16 stopni.(15,78*C) Tą temperaturę to bym przebolał ale do tego za mocno wieje i nie ma słońca.Bartek617 - 21 Lipiec 2026, 16:58 Ten sezon wakacyjny podkreśla dobitnie, że ujemne anomalie na termometrach nie muszą oznaczać chłodów Opisując przynajmniej sytuację na termometrach temp. powietrza nie mogą się za bardzo wybić, ale również ze spadkami mają niemałe problemy
Na brak słońca to ostatnie co bym narzekał, bo często lubiło się w tym okresie "z czapy" pojawiać i nie była to niestety gwarancja pięknej pogody na kilka kolejnych dni Więc teraz przynajmniej w większość dni jest ta kawa na ławę i nie więcej niż 5 godz. lampy na dobę Słońce nie jest tak naprawdę (mi przynajmniej) potrzebne do funkcjonowania, a za to brak zadym i rozpierduch, gdy panuje szaruga
Wiatr wiadomo to bolączka głównie jest dla obszarów zaliczających się do pobrzeża (chociaż nie wiem do uprawiania pewnych sportów wodnych- czyli nad morzem i jeziorami, jest no siłą rzeczy raczej oczekiwanym zjawiskiem) , ale dla mnie to miód-malina bo można mieć świeże, czyste powietrze w domu i zwłaszcza mieszkańcy blokowisk oraz domów z tworzyw słabo izolujących (ciepło/chłód) nie muszą używać tzw. "wiatraków" czy wentylatorów chłodzących
Jedyny minus obecnej pogody jaki może z tego wyniknąć, to ewentualnie wpływ na dalsze tygodnie i miesiące... Bo wkroczenie w jesień może się odbyć bez posiadania większych zasobów ciepła, co może okazać się pewną niedogodnością No ale właśnie... musi tutaj istnieć związek między warunkami pogodowo-termicznymi w trakcie wakacji, a między tymi, które mają miejsce te kilkadziesiąt dni później (więc w takim październiku czy listopadzie) A sam jak sobie tak pomyślę, nie jestem pewien czy tutaj można mimo wszystko mówić o jakichś ścisłych, żelaznych regułach czy korelacjach Zdarzały się podobno w historii takie roczniki, w których lato bywało dla wielu osób pogodowo-termicznym niewypałem, ale np. jesień po nim nadchodząca nie przynosiła wczesnych powiewów zimy FKP - 21 Lipiec 2026, 18:07 Bartek617, Co Ty w ogóle piszesz, przecież 19/12 to jest chłód, a były serie takich dni w pierwszej połowie lipca.Bartek617 - 21 Lipiec 2026, 18:14 Znaczy chłód można rozumieć wielorako (w krajach arabskich przez to jaką mają wilgotność powietrza to odpowiedniki naszych upałów bywają odbierane jako coś sielskiego) , ale uciekając się do liczb można porównać takie wskazania termometrów w trakcie wakacji do mrozów słabszych od -5 C (w ciągu dnia)- czyli jest wprawdzie ta anomalia ujemna, ale o niewielkim odchyleniu No koneser zimowej pogody pewnie by nie powiedział że temp. rzędu -2 C/-4 C za dnia to pod względem termicznym prawdziwa zima (podczas gdy typowe są na ogół przejścia przez 0 C) Pod względem termicznym, bo stan ziemi, a konkretnie obecność (oraz grubość w razie występowania) pokrywy śnieżnej też wiele by mogły tu powiedzieć jorguś - 21 Lipiec 2026, 18:25 Moim zdaniem jak do tej pory zdecydowanie dominuje chłód, faktycznie nie taki znowu byle jaki, bo udział tmaxow <20 stopni jest na prawdę bardzo wysoki, nawet względem aktualnego refa, nie wspominając już nawet o standardach ostatnich kilku(nastu) lat.
Niemniej, robienie z tego osobliwości, podczas gdy lato wciąż jest wyraźnie nad kreską i śmiem przypuszczać, że (raczej) się to nie zmieni, świadczy o tym że moca tego lata jest zupełnie co innego i to należy wyróżniać. Jakas część mnie po prostu się nie godzi z tym, żeby robic sensację wokół rzeczy w moim odczuciu znacznie mniej istotnych, a na pewno znacznie mniej przełomowych, niż to co się wydarzyło w III dekadzie czerwcapawel - 21 Lipiec 2026, 18:37
jorguś napisał/a:
po 2/3 będzie wciąż wyraźnie ciepłe
Poczekaj na ziąb w III dekadzie lipca, bo dopiero po końcu lipca będzie 2/3 lata - w zasadzie jest schemat pseudowiosny 2021, bo poza kilkoma bardzo ciepłymi dniami dominacja ziąbu xddd