To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

2014 rok - Czerwiec 2014

kmroz - 25 Kwiecień 2021, 23:56

W nim akurat woda z Twojego rzygania by się przydała :jupi:
jorguś - 26 Kwiecień 2021, 00:05

Czerwcień
Bartek617 - 26 Kwiecień 2021, 00:08

Fajny egzemplarz, choć widziałem podobno jeszcze bardziej rześkie. ;-) ;-) ;-)
Jacob - 26 Kwiecień 2021, 00:11

Dla mnie nawet fajny miesiąc, dużo lepszy od czerwca 2015, ale denerwował krótkimi epizodami kapryśnego bubu (tj. 2-3.06, 13-14.06, 20-21.06), albo gorąca pustynią pod koniec 1 dekady
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2014-06-30&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=30&ord=asc

Jacob - 5 Maj 2021, 13:38

W Toruniu to w zasadzie kalka czerwca 2010, tylko trochę pochmurniejsza i mniej amplitudowa. Na pierwszy rzut oka można się zdziwić, ale miał niższą sumę opadów od czerwca 2010, ale dużo sprawiedliwiej wyrobioną. Fajnym dopełnieniem był też lekki tropiczek na koniec miesiąca ;-)
PiotrNS - 5 Maj 2021, 19:39

Bardzo ładny czerwiec, mimo że chłodny.
W Nowym Sączu jeden z miesięcy letnich, które mimo niskich temperatur zdobyły się na wysiłek zaopatrzenia nas w całkiem przyjemne dawki usłonecznienia.
Czerwiec zaczynał się jednak zimno i pochmurno. 2 czerwca przez cały dzień temperatura oscylowała w granicach 11-13 stopni i padała mżawka; także 3-go dnia miesiąca notowano najwyżej 16 czerwca. Słoneczko wraz z ociepleniem wkroczyło następnego dnia. 4 czerwca rozpogodzenie i wzrost temperatury do 20 stopni nastąpił wprawdzie dopiero po południu, ale już w dniu następnym udało się osiągnąć 25,5 przy pogodnej aurze. 6 czerwca temperatura minimalna wyniosła już 12 stopni i tak zaczynał się najcieplejszy epizod miesiąca. Po dwóch dniach przejściowej pogody przyszły dwa dni upału, wśród których jednak tak naprawdę tylko 9 czerwca dał się we znaki. Był to dzień prawie całkiem lampowy, w którym temperatura wzrosła do 31,8 stopnia. Już następnego dnia temperatura zdołała wprawdzie dojść do prawie 31 stopni, ale wysiłki wzrostu temperatury zostały pokrzyżowane przez burzę. Ochłodzenie nie przyszło od razu i jeszcze w następnym dniu była piękna pogoda, cumulusowe niebo przy maksymalnie 27 stopniach. Chłodniej zrobiło się następnego dnia, ale i tak można było liczyć na trochę Słońca, a i temperatury jeszcze 12 i 13 czerwca przekraczały 20 stopni. Dopiero później popadało trochę więcej, a 15 czerwca przy bezproduktywnym lochu notowano najwyżej 15,7 stopnia.
Druga połowa była chłodniejsza. Zaczęła się od kilku dni wziętych raczej z wczesnego maja aniżeli czerwca - dość rześkich w dzień (temperatury nieprzekraczające 25 stopni, najczęściej 21-23) i tym bardziej w nocy. 16 czerwca temperatura nad ranem spadła do zaledwie 6,3 stopnia. Po kilku takich dniach znowu trochę się zachmurzyło i choć noce były lekko cieplejsze, to dni nie przypominały już lata. 21 czerwca zanotowano najwyżej 17,5 stopnia. Trochę pokapało. Dzień Ojca i dzień św. Jana znowu przyniosły rześką, cumulusową lampkę przy 22 stopniach, ale znów trochę chłodniejszymi nocami. Pogoda trochę nie mogła się zdecydować i w przededniu zakończenia roku szkolnego (26 czerwca) zapanowały już iście nieprzyzwoite chłody, no bo jak inaczej nazwać temperaturę maksymalną 14,1 stopnia i mżawkę :roll: Na szczęście w następnym dniu już się rozchmurzyło i ociepliło, zaś szczytem tego ocieplenia stał się 29 czerwca, kiedy temperatura wzrosła do 28,5 stopnia. Jak dla mnie - to pierwszy dzień lipca 2014. To początek tego niezwykłego dynamizmu, który w niemal pełnej krasie ("niemal", bo w drugiej połowie pluchowatego dnia było już za chłodno). 30 czerwca całodzienna plucha przyniosła 32,1 mm deszczu. To podreperowało trochę sumę tego czerwca, który i tak zapisał się jako dość suchy z sumą 74,8 mm. Taki rodzynek między ekstremalnie mokrym majem i wakacjami. Nawet dobrze że przyniósł trochę uspokojenia przed jazdą bez trzymanki.
Owszem, mógłby być cieplejszy, bo kilka razy przyniósł takie naprawdę nieprzyjemne zimno. Ze średnią 16,3 stopnia umiejscowił się na granicy klasy normalnej i lekko chłodnej.
Mimo wszystko, całkiem go lubię. Odczuwalnie miał w sobie wiele dobrego, był miesiącem pogodnym i mimo wszystko najczęściej przyjemnym termicznie. Zaczynało się niezwykłe lato, w którym pogoda ukazana w tym teledysku nieraz dawała się we znaki :D

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2014-06-30&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=30&ord=asc


jorguś - 6 Maj 2021, 15:15

PiotrNS napisał/a:
W Nowym Sączu jeden z miesięcy letnich


:haha: :oops:

jorguś - 6 Maj 2021, 15:17

Ale piosenka faktycznie dobrze dopasowana, choć tutaj można dać dużo utworów całkiem- np La la la od Shakiry albo Magic in the air :D
PiotrNS - 6 Maj 2021, 15:37

Na potrzeby tego roku można podążać śladem kalendarzowych pór roku i faktycznie uznać czerwiec za miesiąc wiosenny, a wrzesień za letni - bo dobrze wiemy o tym, że wrzesień był bardziej letni od chociażby sierpnia :haha:

Te dwie piosenki oczywiście również mi się kojarzą, choć "La la la" bardziej z III dekadą maja i... Sylwestrem 31 weźdajbieli 2020, kiedy słyszałem ją w radiu w drodze do domu jeszcze przed zmierzchem i godziną policyjną :mrgreen:
Czasami trudno jest dobrać jedną piosenkę do miesiąca, a w przypadku podsumowań 2014 i 2015 roku jest to dla mnie szczególnie niełatwe zadanie ;) Z czerwcem kojarzy mi się również ta piosenka. Słysząc ją, przypomina mi się spokojne, słoneczne wczesne popołudnie 11 czerwca 2014, powrót do domu po wyjeździe do Hiszpanii.



A drugie skojarzenie z tym samym dniem, to jeszcze ta piosenka reprezentanta Australii na Eurowizji 2015 :)


FKP - 6 Maj 2021, 15:45

PiotrNS napisał/a:
wrzesień był bardziej letni od chociażby sierpnia

:haha: :haha: :haha:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group