Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze/najgorsze czerwce 2001-2019
Jacob - 3 Kwiecień 2024, 17:18 Czerwusie 2000-23
1. 2020
2. 2017
3. 2012
4. 2007
5. 2009
6. 2013
7. 2022
8. 2014
9. 2002
10. 2016
11. 2011
12. 2004
13. 2010
14. 2015
15. 2005
16. 2001
17. 2023
18. 2019
19. 2003
20. 2018
21. 2006
22. 2008
23. 2000
24. 2021kmroz - 3 Kwiecień 2024, 18:08 1. 2020 - Oczywisty zwycięzca. Piękny, burzowy, wiglotny i jakby to powiedział pewien złośnik z Kolonii Karnej - aturecki z wysokimi tmin i umiarkowanymi, ale rzadko kiedy niskimi tmax. Po pierwszej dekadzie było jeszcze mało letnio, ale potem lato się rozkręciło, a od 17.06 to już totalnie miesiąc marzenie. Deklasuje wszystko inne
2. 2013 - Dużo słabszy niż ten wyżej, ale trzeba przyznać też konkretny i przyjemny. Podobnie jak wcześniej kwiecień i maj, było w nim sporo złośliwości i zdradliwości, ale również nie zabrakło po prostu przyjemnej pogody i tropiku. Przed istnieniem czerwca 2020, byłby to po prostu wzór świetnego czerwca. I w sumie dalej jest. Czerwiec 2020 to utopia, która się może nigdy powtórzyć, a czerwiec 2013 to po prostu bardzo dobry, ale że tak powiem realistyczny czerwiec
3. 2017 - Pewne wąty do niego mam, bo dość długo opady były za słabe, ale jednak pod względem swoistej antyzłośliwości i antyzdradliwości to wręcz bije te 2 wyżej Pamiętam ten kwik ludzi na TP, że nie umiał połączyć żaru z bordem Szczerze mówiąc, to jednak dopiero fenomenalna końcówka sprawia, że trafia tak wysoko, tak do był miał wątpliwości. Jednak dni 28-29.06 to poezja sama w sobie
4. 2009 - Może w tym momencie nie jestem sobą, gdyż przełamanie się czerwca jest moim marzeniem, ale obiektywnie uważam, że to świetny czerwiec. Do 22.06 dominowało duże bubu, ale jednak znalazło się miejsce na mini-tropikalny okres od 7 do 11.06, a i takie dni 19-20.06 były względnie przyjemne xd Natomiast oczywiście prawdziwym asem tego czerwca jest to co się działo od 23.06 do 30.06. Piękny, burzowo-lochowy tropik
5. 2012 - Może i powienien być wyżej, ale dość mocno razi elementami złośliwości, których jednak w pewnym sensie nie brakowało. Po drastycznie zimnym początku, od 7.06 był to już raczej umiarkowanie ciepły miesiąc, choć względem "normy" 2016-2023 oczywiście i tak "zimny". Nie brakowało wilgoci, opadów i burz, choć niestety bywało tak, że akurat na opady się dość nieprzyjemnie ochładzało. Pojawiał się też okresami nieprzyjemny żar.
6. 2007 - Co do tego miesiąca mam pewne wątpliwości, z uwagi na naprawdę przeraźliwą ilość żaru w okresie 6-17.06. Przed trendami znanymi nam od 2016, a tak naprawdę to od 2019, to było coś naprawdę szokującego - ten czerwiec zapisał się jako najcieplejszy w latach 1980-2018, mimo tego, że 2/3 jego było naprawdę rześkawe i "nieletnie". Na szczęście jednak w ten okres żaru udało się wpleść trochę chmur i - co najważniejsze - burz i opadów. Początek to taki typowy dżunglowy tropik - jak na swój termin, był całkiem ciepły. Druga połowa mimo, że taka trochę chłodnawa i dziś byśmy powiedzieli że "majowa", to miała wszystkiego po trochu, choć przyznam, że noce niekiedy przesadzały z bubu, a opady raczej były zdradliwe w większości...
7. 2011 - Pierwsza dekada dość gorąca, ale żar był przerywany burzami i wykazujący cechy antyzłośliwości. Dalsza część czerwca to taki umiarkowanie ciepły misz-masz, choć z elementami dość nieprzyjaznymi, jak ochłodzenie 18-20.06. Największą wadą tego czerwca było jednak to, że miał u mnie dużego pecha z opadami i był po prostu za suchy.
8. 2023 - Tak naprawdę jakby nie duży pech opadowy mojej "rodzinnej wsi" oraz swego rodzaju inne oczekiwania po kolejnym śmietnio-srajowym duecie, to byłby naprawdę przyzwoity czerwiec. Pierwsza dekada jakkolwiek pustynna, to miała jakąś namiastkę antyzłośliwości, a od 13.06 było całkiem przyjemnie, a w zasięgu wzroku nie brakowało konwekcji i burz. Oczywiście mijały bokiem, to niestety fakt. Dlatego dopiero 8 miejsce
9. 2022 - Do niego tak szczerze to się też nie mogę przywalić, ale przegiął z połączeniem swojej anomalii z sumą opadów. Swoją drogą, podobnie jak rok wcześniej - bardzo pechową Pierwsza dekada to w ogóle bardzo przyjemny czas, a okres 7-9.06 to tak cudowny tropik Potem od 10 do 18.06 taka typowa rześkolandia i czas naiwnej nadziei, że może czerwiec się przełamie No i w końcu od 24.06 totalny bord, sprawiający, że czerwiec 2022 dość niespodziewanie okazał się trzecim najcieplejszym w XXI wieku Na szczęście w samej końcówce nie brakowało burz, wilgoci i zachmurzenia, więc fala bordu nie była aż tak dotkliwa
10. 2010 - Tak naprawdę to ten miesiąc mocno ratuje pierwsze 8-9 dni, kiedy najpierw był cudowny burzowo-tropikalny początek, a potem trochę rześkiego cumulusa. Niestety po antyzdradliwej słabej burzy z 9.06, przyszedł okrutny żar i piękna burza trafiła dopiero na jego koniec. Dalsza część tego miesiąca, to naprawdę spore bubu, ale w wersji antyzłośliwej, co - jak wiadomo - latem i jesienią sobie cenię Było dość sucho, ale przy takich temperaturach i anomaliach to nawet plus Generalnie miesiąc w większości bez historii, cenię go tylko za epizody
11. 2016 - Tak naprawdę to trochę podobny do 2010, tylko inaczej ułożony i z innymi proporcjami. Nie brakowało burz, ale w większości były zdradliwe, a przed nadejściem tej największej było kilka dni naprawdę okrutnego żaru. Jeśli chodzi o bubu, które w okresie 5-13.06 dowaliło solidnie, to było w większości antyzłośliwe, choć niektóre noce to naprawdę przegięły - i mówię to jako zagorzały fan przełamania czerwca Na duży plus tego miesiąca obwarzanki i sam środek, gdy trochę tropiczku się trafiło. Suma opadów wysoka, a lokalnie w Pruszkowie wręcz ekstremalna, lecz bardziej niż oczywisty jest fakt jej sklaunowania
12. 2015 - Trzeba przyznać, że mój region i tak miał sporo szczęścia co do ograniczenia bubu w drugiej połowie, lecz nie zmienia to faktu, że po latach 2016-2023 wydaje się ona i u mnie egzotyką. Udało się też w dużej mierze uniknąć bubu-opadów, poza 23.06 to głównym źródłem sum był tropikalny incydent gorąca z 12-14.06 z dwoma ładnymi nocnymi burzami. Generalnie miesiąc, mimo czestej zmienności, szczędzący ekstremów w obie strony, co na plus. Był jednak dość nudny i sumarycznie bardzo suchy...
13. 2021 - Miesiąc w większości - nie ma co zaklinać rzeczywistości - złośliwy. Pierwsza dekada to stopniowo narastające gorąco pozbawione opadów i z dominacją lampy. Tylko 5.06 i 8.06 lokalnie w Legiowawicach był fart - w tym pierwszym dostała też moja rodzinna wieś, gdzie dość niespodziewanie spadły 4mm w 15 minut. Po pierwszej burzy 11.06 i zdradliwej plusze z 12.06 się ochłodziło, ale nie na długo, już 17.06 zaczęła się fala upałów, dość silna jak na czerwiec. Po niej - dość zdradliwie, ale jednak nadal tropikalnie - przyszły 4 dni 22-25.06, które wyciągają opinie o tym nudziarzu za uszy. Tak naprawdę to może bym dał go wyżej, ale jakoś mnie irytuje jako charakter Ilość upalnego żaru, jak i nudnej pustynności w tym miesiącu była jednak dobijająca.
1. 2025
2. 2013
3. 2022
4. 2024
5. 2010
6. 2017
7. 2014
8. 2020
9. 2002 - tu już zaczynają się naprawdę suabe
10. 2004
11. 2007
12. 2011
13. 2016
14. 2005
15. 2009 - odtąd już na wszystkie
16. 2012
17. 2015
18. 2001
19. 2006
20. 2021
21. 2018
22. 2003
23. 2019
24. 2023
25. 2008Jacob - 11 Czerwiec 2025, 17:58 Suabe te 1 dekady czerwusia w ogólnym rozrachunku, ta część czerwca jeszcze lubi srajowa specyfike, poza 2013 i 2025 w Toruniu naprawdę miernota, w 2022 2 petanda była super, ale 1 nic ciekawego, w 2024 była dość przyjemna, ale bardzo mierna w opady, nie to co na S kraju. Ostatnio ten czas w roku zaliczył duży progres względem poprzednich latBartek617 - 12 Czerwiec 2025, 00:33 Nie wiem jak 2013, bo pamięć mam jednak bardzo krótką, ale 2025 bym z pewnością nie dał serca kmroz - 30 Czerwiec 2025, 13:35 Czerwce lat 2001-2025
Ogólnie bardzo negatywnie poleciało u mnie w dół czerwce z ciągnącym się jak makaron bordem, zwłaszcza w 2 połowie (łagodniejsze 2 połowy, a zwłaszcza 3 dekada mocno nobilituje, więc dlatego takiemu czerwcowi 2007, w połączeniu jeszcze z faktem że był bardzo mokry, się upiekło). Takie przypadki 2008, 2015 czy 2006 dostały w dupe za to za sumę wstydu (20mm nawet jak na mój piaszczysty region to jest dramat). Siłą rzeczy wzrosły notowania chłodniejszych czerwców, ale - o ironio - dość trudno było o połączeniu czerwca chłodnego z realną wilgocią.
Pewnie dużym zaskoczeniem jest spadek czerwca 2020, ale po prostu z perspektywy mojego regionu, to od 11.06 do końca było jedno wielkie zacięcie na bordzie i duchocie. Chwała Bogu, że było mnóstwo burz, wilgoci i stosunkowo sporo chmur (choć wcale nie tak dużo jakby się mogło wydawać ), ale po prostu to zacięcie trwało za długo i jeszcze ten żar w ostaniej pentadzie dobił Jacob - 30 Czerwiec 2025, 22:59 1. 2020
2. 2017
3. 2012
4. 2025
5. 2014
6. 2013
7. 2011
8. 2010
9. 2004
10. 2009
11. 2005
12. 2007
13. 2024
14. 2002
15. 2015
16. 2001
17. 2022
18. 2016
19. 2023
20. 2008
21. 2003
22. 2006
23. 2018
24. 2021
25. 2019