Ogólnie dobry okres, wbrew mitom pozbawiony niemal zupełnie zimnych nocy (majówka i 12.05 wyjątek, ale przy lampie mogę wybaczyć). Opady regularne i nota bene całkiem wysokie.
Wadą był fakt, że było aż 5 na 15 ponurych dni. Na szczęście nie pod rząd (tylko 10-11.05 pod rząd dwa dni)Jacob - 22 Kwiecień 2020, 22:11 Dla mnie w tej połowie od 4 do 13 V było super, ale jak mówiłem początek i koniec dla mnie za zimny
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2015-05-15&rodzaj=st&imgwid=353180250&dni=15&ord=ascJacob - 22 Kwiecień 2020, 22:12 Ale widzę, że w Legionowie koniec nie taki zły i początek dużo lepszy kmroz - 22 Kwiecień 2020, 22:13
kmroz napisał/a:
Wadą był fakt, że było aż 5 na 15 ponurych dni. Na szczęście nie pod rząd (tylko 10-11.05 pod rząd dwa dni)
Ale jeden z tych ponurych dni przyniósł przynajmniej burze (1.05), burza przeszła też 14.05, ale widzę obie były raczej bardzo lokalne w moim powiecie.kmroz - 27 Kwiecień 2020, 12:47 Marzec 1977 - kolejny niemalże nieskazitelny miesiąc:
U mnie był anomalnie ciepłym marcem, ustępującym tylko słynnej szóstce: 1989, 1990, 2007, 2014, 2017 i 2019kmroz - 4 Maj 2020, 12:14 Październik 2019 w wersji zachodniopomorskiej - coś wspaniałego, miesiąc marzeń:
https://www.ogimet.com/cg...d=REV&Send=SendPiotrNS - 4 Maj 2020, 12:22 Październik niezły, ale jednak wolę Nouvel Songe i to co się wtedy wyprawiało (włącznie z ulewą 2 października - szkoda że nie było mnie wtedy w NS)
Za to marzec 1977... brak słów. Dni 17-28 marca 1977, to 12 przekroczeń 15 stopni pod rząd - coś, co w marcu nie zdarzyło się nigdy. Codziennie w tym czasie było bardzo słonecznie, a ponadto... bezmroźnie. W ciągu tych 12 wspaniałych dni, tylko jeden raz temperatura minimalna spadła poniżej zera, i to minimalnie. Temperatury średnie dobowe oscylowały wokół 10 stopni, a wegetacja po zaopatrzeniu w wodę na początku miesiąca, musiała gnać aż miło. Wśród wielu wysokich temperatur wyróżniają się te z 23 i 25 marca, kiedy ciepło przekroczyło 20 stopni. Jednak 25 marca 1977 roku pogoda przeszła już samą siebie... Po bezmroźnej nocy temperatura osiągnęła 23,5 stopnia przy pełnej lampie, a średnia wyniosła 12 stopni. Przecudny dzień.
Tym bardziej szkoda, że kwiecień znowu był okropny
Ale w tym miesiącu podoba mi się jedno - dorównuje od lipcowi 2006 pod względem usłonecznienia, będąc zarazem jego solarnym analogiem. Pokazuje on takim różnym osobom z meteomodel, które uważają, że do ekstremalnego, śródziemnomorskiego usłonecznienia potrzeba u nas wrót piekieł...kmroz - 4 Maj 2020, 12:31
PiotrNS napisał/a:
Październik niezły, ale jednak wolę Nouvel Songe i to co się wtedy wyprawiało
Jak coś w nas w preferencjach najbardziej poróżnia, to właśnie to. Już dawny kmroz z 2019 średnio przepadał za czymś takim, a nowy dostaje wręcz apopleksji na myśl o takiej nudzie i pseudocieple