Październik ma potencjał na 1 miejsce i to duży Jacob - 4 Październik 2025, 14:13 1. Lipiec (pogodowo )
2. Czerwiec
3. Maj
4. Sierpień
5. Luty
6. Wrzesień (jednak okropny trend i tylko 2 dekada mi się podobała)
7. Kwiecień
8. Styczeń
9. Marzecpawel - 4 Październik 2025, 17:06
kmroz napisał/a:
bo boje się, że znowu opady wyrolują
Oby wyrolowały Bartek617 - 4 Październik 2025, 23:33 Póki są temp. powietrza znośne, niech w sumie pada
Przestałem się jakiś czas liczyć z myślą, że październik to miesiąc ładnej pogody na wyłączność Grunt by tylko zimnic wielkich uniknąć jorguś - 6 Październik 2025, 15:30 1. Kwiecień
2. Wrzesień
3. Lipiec
4. Czerwiec
5. Marzec
6. Luty
7. Styczeń
8. Sierpień
9. MajFKP - 14 Październik 2025, 18:43 Wyjątkowo słaby rok, a zapowiadało się dobrze.Janekl - 14 Październik 2025, 19:37 1. Kwiecień
2. Czerwiec
3. Lipiec - chociaż było za mało słońca.
4. Marzec
5. Wrzesień
6. Sierpień
7. Styczeń - głównie dzięki temu ,że pokrywa było ponad 30 cm jest lepszy od maja.
8. Maj - nie jest ostatni bo chociaż zimny to jednak słońca było w tym miesiącu najwięcej
9. Lutykmroz - 19 Październik 2025, 18:08 Październik póki co wybitnie nudny i nijaki miesiąc, pierwsza pentada przyniosła jakieś tam atrakcji w postaci wczesnego przymrozku i pięknych opadów w nocy 4/5.10, ale no ten lujrozek to bardziej cenny jako symbol, bo obiektywnie niepotrzebny tak wcześnie. Od 6.10 miesiąc strasznie bezpłciowy, trochę mi przypomina w ogóle to wszystko 2021, wtedy też przez długą część panowała taka nijaka aura z dominacją chmur i okresowymi rozpogodzeniami, przepadywaniem i temperaturami nieco ponad +10 w dzień i koło +5 w nocy
1 dekada października w mojej ocenie 6/10, pewnie kmroz z poprzednich lat to by ją na 8-10 ocenił
2 dekada października póki co takie 7/10, nic ciekawego, ale też nic groźnego, takie przemijanie w nudzieFKP - 19 Październik 2025, 18:46 Październik 1/10 Bartek617 - 19 Październik 2025, 21:07 Dla mnie jest póki co nawet w porządku w ogólnym rozrachunku (mimo że brzydki, to jednak utwierdziłem się w przekonaniu, jak bardzo cenię sobie stabilność temp., nawet jeśli wiąże się to z totalnym przeciętniactwem) , ale trochę martwię się prognozami