Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Zimny maj
FKP - 12 Maj 2025, 21:15 zgryźliwy tetryk, To był skutek zakażenia, a nie zaziębienia. Zimno nie jest wirusem, nie zakaża.zgryźliwy tetryk - 12 Maj 2025, 21:22 Ale redukuje odporność do minimum. Ułatwia działanie zarazkom. Takie choroby zwykle zaczynają się od zaziębienia, a potem następuje ich rozwój. Przy słabej odporności osobniczej (z wiekiem malejącej) mogą doprowadzić nawet do zgonu.FKP - 12 Maj 2025, 21:33 zgryźliwy tetryk, No właśnie nie redukuje odporności wcale, morfologia krwi się nie zmienia w wyniku krótkotrwalego wystawienia na chłód Długotrwałe wychłodzenie jak najbardziej. Zimno przyczynia się do zakażeń dróg oddechowych jedynie pośrednio, bo w czasie zimy ludzie więcej czasu siedzą w pomieszczeniach, w których się zakażają i zakażają innych. Dochodzi do efektu śnieżnej kuli, bo coraz więcej osób się zaraża, ale to nie jest efekt tego, że się "zaziębili", bo chłód nie zakaża.Bartek617 - 13 Maj 2025, 13:25 Wszystko się toczy swoim rytmem
Janekl - 13 Maj 2025, 14:37 Dzisiaj kolejny dzień z przymrozkiem minimalnie miałem -3,2*C a przy gruncie ponad -7 stopni.FKP - 13 Maj 2025, 15:03
Janekl napisał/a:
minimalnie miałem -3,2*C a przy gruncie ponad -7 stopni
FKK - 13 Maj 2025, 15:11 Co do wpływu zimna na infekcje dróg oddechowych, to samo w sobie zimno nie jest złe, ale szok termiczny jest tym co prowadzi do bólu gardła, sytuacja gdy w 1-2 dni (chodzi o porę ciepłą) temperatura maksymalna w ciągu dnia staje się niższa niż minimalna w ciągu nocy.
Zmiana pogody typu sierpień/wrzesień 2022; wrzesień/październik 2016 czy przyjazd z ciepłego miejsca w bardzo zimne (w 2022 roku nabawiłem się bólu gardła po powrocie z Bułgarii, gdzie wracając do Gdyni noc była lodowata jak na lato tmin.10 stopni, a kolejny dzień był mocno deszczowy)
Także wiosną po Wielkanocy gdy się przyjeżdża z głębi rozgrzanego lądu na lodowate wybrzeże, do teraz odczuwam skutki tego skoku temperatury.
Rozumiem że niektórych może przerażać anomalne ciepło takie jak tuż przed Wielkanocą (osobiście uważam prawie 30 stopni w połowie kwietnia to przegięcie), ale normalizacja pogody nie powinna polegać na przejściu w lodowatą skrajność, która się już utrzymuje bite trzy tygodnie z niewielką przerwą na Majówkę.Bartek617 - 13 Maj 2025, 16:34 Sęk w tym, że teraz chłód nie robi takiego wrażenia jak ocieplenie, przynajmniej z regionalnej perspektywy Niedobrze pogoda zrobiła zsyłając większe anomalie temp. w regiony, które niektórym osobom kojarzą się "chłodniejsze" (mimo że normy temp. są z grubsza na bardzo podobnym poziomie- najniżej położone miejsca z południowej części kraju vs. normy w reszcie: nie ma to jak równe szanse w zestawianiu posterunków synop. ze sobą) Ja mieszkając w miejscu z anomalią rzędu -1 C/-2 C mam luzik w porównaniu do takich regionów, gdzie ta anomalia ujemna wynosi po 2-3 razy więcej Mało tego uważam, że jest w sam raz, nie oczekuję termicznych szaleństw Przed Wielkanocą dobowa anomalia temp. wynosiła momentami koło 10 C na plusie, teraz tymczasem wynosi (w uśrednieniu) może po 2/3 C na minusie- więc no mając takie okoliczności na uwadze rodzi się takie pytanie w głowie: "Co my tu właściwie porównujemy"? Już anomalia za 2 poł. majówki była większa, jak patrzyłem na aktualne dane pomiarowe Owszem, ujemne anomalie obecnie dominują planszę, mija już 10 dzień z rzędu od wystąpienia minusowego znaczka Bartek617 - 14 Maj 2025, 12:23 Fakt, no temp. szału w najbliższych dniach za bardzo nie zrobią, ale z czego tu może zima wyniknąć? Wskazania termometrów oraz wizualizacje modelowe na najbliższe dni świadczą o tym, że może w niektórych miejscach ładnie popadać A od 25 maja pewnie się pojawią "20"
Janekl - 14 Maj 2025, 15:28 Dzisiaj w nocy było ciepło bo o północy było aż 11 stopni więc dzisiaj nie było przymrozku chociaż do północy jeszcze dobre 8 godzin zostało. Maksymalnie dzisiaj było 16,3*C i ogólnie mało słońca a dość silny wiatr. Obecnie całkowite zachmurzenie i już tylko 9,6*C.