Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Gry forumowe - Poznajmy się ..
FKP - 4 Październik 2025, 13:25 Bartek617, Nie bardzo rozumiem, co masz na myśli. Przecież w polityce można być kurduplem i osiągać "sukcesy" (manipulować i okradać ludzi).Bartek617 - 6 Październik 2025, 19:37 Można, ale wyżsi ludzie zwykle mają większy posłuch oraz są traktowani poważniej
Wiadomo, jak ktoś ma niecne zamiary oraz bardziej "zepsutą" osobowość, to ta okoliczność nie ma większego znaczenia Człowiek mojego pokroju (tylko oczywiście jeszcze wyższy) przegra rzeczywiście i tak z cwaniaczkiem, którego wzrost miałem, gdy kończyłem 12-14 lat PiotrNS - 20 Listopad 2025, 18:22
jorguś napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
Czy wyobrażasz sobie związek z kobietą z " wyższej ligi" - np. dużo bardziej atrakcyjną (jak na kobiecą miarę oczywiście), wyraźnie więcej zarabiającą, bogatszą, bardziej utalentowaną, cieszącą się zdecydowanie wyższym statusem społecznym Czy męska duma pozbawiłaby Cię ruchu, czy może nie miałbyś kompleksów i szedłbyś za głosem serca
Wyobrażam sobie, przy czym moje obecne wyobrażenia dotyczące potencjalnego związku są wgl dość mało typowe, cenię sobie wolną wolę i dużo przestrzeni dla siebie i też raczej skłaniałbym się do poszukiwania takiej partnerki, która ma swoje pasje, w których się realizuje i nie ingeruje w moje zainteresowania i decyzje, ale zarazem byłaby lojalna i uczciwa.
Jej status społeczny i zarobki raczej nie wpływałyby jakoś na moje ego, no chyba że by to jakoś zbytnio podkreślała i czułbym się przez nią osaczany
Raczej mam dosyć liberalne podejście do ról społecznych i np nie przeszkadzają mi takie zabawne gagi jak jakaś dziewczyna np przepuszcza mnie w drzwiach, jest to nawet moim zdaniem całkiem zabawne złamanie konwenansów Podobnie zresztą mam z innymi gestami typu odwieszenie kurtki, otwieranie drzwi auta i inne takie gesty w tym stylu, które mogą kojarzyć się z pewnym "dżentelmeństwem". Aczkolwiek nie powiem, zdarzy mi się- zwłaszcza w sytuacji interakcji z jakąś Panią, do której czuję jakąś większą słabość przepuszczać ją w drzwiach albo idąc chodnikiem trzymać się bliżej jezdni, jednak uważam to bardziej za jedynie taki miły gest, który owszem- może pomóc w zbudowaniu odpowiedniej atmosfery, ale brak tego gestu niczego kobiecie nie ujmuje.
Podbijam pytanie, może jeszcze ktoś się bedzie chciał wypowiedzieć, albo ewentualnie poddać coś dyskusji
Zazdroszczę takiego podejścia, ja mam jakąś blokadę z tym związaną Czasami odnoszę wrażenie, że mam trochę przedpotopowe, zbyt konserwatywne podejście. Raz, że te dżentelmeńskie wzorce są we mnie dość silnie zakorzenione, a dwa, że odczuwam jakiś dziwny lęk przed zrobieniem kroku naprzód wobec kogoś "lepszego", jakby nie wypadało... Przerobiłem to w tym roku i ciągle zastanawiam się nad tym, czy nie sfrajerzyłem.
A skoro wcześniej było pisane o wzroście, to czujecie się dobrze ze swoim FKP - 20 Listopad 2025, 19:19 PiotrNS, Ja jestem zdecydowanie za mały, jak na obecny okres referencyjny Ale to nie ja o tym decyduję, tylko materiał genetyczny przekazany mi przez przodków, więc się tym nie przejmuję i nie traktuję tego jako wadę. Podbijam pytanie.Bartek617 - 20 Listopad 2025, 23:54 Mój wzrost jest akurat raczej w porządku- 180 cm w końcu nie mają kolesie z podstawówki, jakby nie było jestem podobnego wzrostu lub wyższy od większości całego istniejącego na Ziemi społeczeństwa Wiadomo w przypadku chłopów byłyby to gdzieś okolice 50 percentyla (ja zresztą rzadko tutaj wybiegałem poza 75 dla swojego wieku, jak brałem udział w pomiarach szkolnych) , ale w zestawieniu z niewiastami to już 90-95 percentyl spokojnie według siatek
Wiadomo jakiś tam dodatkowy wpływ na optyczne wrażenie ma też ogólna budowa ciała, a Mama ostatnio mi powiedziała (co mnie ucieszyło), że drobny i szczupły jestem
Zostawiam pytanie dalej jorguś - 31 Grudzień 2025, 00:43 Mam 183 cm i uważam, że to całkiem komfortowy i praktyczny wzrost pod wieloma względami. Jestem wyższy od jakiś 95% niewiast, w tym pewnie od jakiś 70% o 10+ cm, co pewnie trochę ułatwia przy pierwszym kontakcie. zresztą u mnie z pierwszym kontaktem z niewiastą nigdy nie ma problemów, sypie się to zazwyczaj na późniejszych etapach xd Uważam że to też całkiem dobry wzrost do różnych aktywności sportowych. Jednak odczuwam coraz bardziej, że w tych młodszych rocznikach powoli jestem po prostu w normie referencyjnej, myślę że pośród mężczyzn rodzących się współcześnie mogę być już takim sierpniem 2025 xd
Czy masz jakieś noworoczne postanowienia?kmroz - 6 Styczeń 2026, 00:52 Mam 2 postanowienia
1. Kontynuować dobrą passę sukcesów i samorozwoju, która trwa od kwietnia, bo naprawdę wiele idzie w dobrą stronę
2. Nie dopuścić do tak zjebanej akcji jaką odpierdoliłem 28.12 w Betonowej Soli, bo to trzeba ku*wa być mną by coś takiego odwalić i sobie spieprzyć życiową szansę kmroz - 6 Styczeń 2026, 00:54
jorguś napisał/a:
To może tak trochę mniej komfortowo- błąd, który popełniłeś w relacji z płcią przeciwną, którego chciałbyś nigdy więcej nie powtórzyć.
Podbijam pytanie z cierpnia 2023, bo sam mam wiele do powiedzenia na ten temat nowego i myślę, że inni też, bo minęły ponad 2 lata od tego czasu jorguś - 6 Styczeń 2026, 11:42 Z perspektywy tych niemal 2,5 roku myślę że najbardziej spieprzyłem okazję z wiosny 2024 roku, kiedy miałem kontakt z dziewczyną, która ewidentnie na mnie leciała i obiektywnie była na prawdę bardzo atrakcyjna, ale najpierw przez długi czas sam nie wiedziałem czego chce, a jak w dniu moich 26 urodzin w końcu sobie uzmysłowiłem, że to moja świetna okazja to już było trochę za późno, kontakt zaczął zanikać, a pogrzeb nastąpił w dniu 11.08.2024. Inne błędy i pizdowatosc oczywiście też jeszcze się pojawiały, ale w tym przypadku to było tak najbardziej koncertowo, później już żadna niewiasta nie podbijała do mnie tak jednoznacznie. A w tej sytuacji to było z jej strony wszystko co wskazywało na zainteresowanie- sama mnie gdzieś zapraszała nazywając to wprost randkami, sugerowała niemal wprost, że byłaby zainteresowana czymś więcej. Być może nawet nowość w takiej sytuacji, że to w końcu nie ja muszę robić z siebie pajaca i simpa trochę mnie przerosła xd
Podbijam pytanieBartek617 - 6 Styczeń 2026, 12:23 Postanowienia? Chyba tylko mam te związane z wykształceniem i ewentualnie zatrudnieniem