Nie wiem, czy już się udzielałem w tym temacie, ale moje życzenia są takie:
Lipiec taki jak w 2013, albo 2014
U siebie definitywnie wolę lipiec 2013, ale u Was to wręcz chyba bym wolał lipiec 2014
Cytat:
Sierpień 2002/2003
Chociaż jakby połączyć 1 połowę sierpnia 2002 z 2 połowa sierpnia 2003 to jeszcze coś sensownego mogłoby z tego wyjść
Cytat:
Wrzesień 2014/2019
Drugi jak najbardziej, ale w tym pierwszym widzę dużo wad, strasznie niesprawiedliwe wyrobione opady i zbyt mocna polaryzacja w tym oczywiście przymrozki (choć wiadomo były gorsze wrześnie to tamtego bym nie chciał z własnej woli)
Cytat:
Październik 2013
chociaż początek trochę boli
Cytat:
Listopad 2018
Tutaj nic absolutnie do mnie nie przemawia
Cytat:
Grudzień 2012
Tutaj bez zarzutów [/quote]Jacob - 1 Lipiec 2020, 18:25 Moje życzonka
FKP doczytaj co napisałem, chodzi o moją stację, gdzie tmax jest zawsze te 1.5-2.5 stopnia wyższy xd Np dzisiaj wyszedł 27.5 stopni, jakby tyle było na jakiejś stacji IMGW to już byłby z lekka nieprzyjemny dzień. No nic nie poradzę mam mały piekarnik w ogrodzie, a zbyt duże ryzyko by stacje stawiać poza nim (kradzieże itp.)kmroz - 1 Lipiec 2020, 21:07 Łukasz, co do Twoich życzeń, to bym chętnie wziął lipiec termicznie i solarnie taki jak 2013, ale opadowo taki jak 2014 (czyli de facto lipiec 2013 w Toruniu XD). Co do sierpnia to jednak podziękuję, za sucho. Wrześnie spoko, 2014 na południu był super, bo u mnie za suchy. Październik już zniosę, ta druga połowa warta wycierpienia pierwszej. Listopad serdeczne dzięki. Grudzień bardzo fajny , ale mógłby poczekać te 2 dni w Święta.
Jacob, no u mnie lipiec spoko, sierpień super, wrzesień to wiesz jaki suchy był u mnie w 1967, 14mm XD, październik zajebioza, listopad też wspaniały, grudzień może być oprócz złośliwych Świąt.
Piotr, chyba tylko u Ciebie 100% zgody, dosłownie cała piątka u mnie była wspaniała, to już u Ciebie było gorzej, bo listopad miałeś za suchy tamten.PiotrNS - 1 Lipiec 2020, 22:34 Wiesz, w listopadzie przy dobrej sytuacji hydrologicznej to akurat atut dla mnie W gruncie rzeczy mogę wziąć też listopad 2017 albo 2009, ale one by mnie już tak nie satysfakcjonowały. Czekałbym tylko na zimę z nadziejami, by przyniosła inny rodzaj krajobrazów.kmroz - 1 Lipiec 2020, 22:37 W NS chyba listopad 2013 najlepszy Aczkolwiek listopad 2019 też byłby bardzo spoko, jakby te opady z pierwszej dekady rozłożyc na cały miesiąc... Tak no to sorry, koniec opadów w dniu 11.11 to jednak przegięcie...PiotrNS - 1 Lipiec 2020, 22:50 Dla mnie w ogóle przy późnojesiennym parowaniu, jeśli nie mamy złego "spadku" hydrologicznego z kilku poprzednich miesięcy, pojęcie suszy w tym okresie roku jakby nie istnieje; tylko w 2011 roku, ale wtedy to już mój region stanowczo stepowiał od końca... sierpnia. Na 90% podobnie było w roku 2000, kiedy też cała jesień przegięła z opadami, a październik to już w ogóle się pomylił.
Gdyby sytuacja była jednak taka jak w moich życzeniach, czyli optymalne lato, a potem jeszcze naprawdę dobre wrzesień i październik, to w listopadzie nic złego by nie było, serio. Może na nizinach to wszystko wygląda inaczej, uwarunkowania bywają różne.kmroz - 1 Lipiec 2020, 22:53 No widzisz, tym się różnimy, że dla mnie celem opadu jest nie tylko poprawa sytuacji hydrologicznej, dla mnie sam jego fakt jest dość istotną rzeczą, zwłaszcza w miesiącach z temperatur powyżej normy. Ogólnie nie lubię takich ekstremalnie ciepłych okresów pozbawionych opadów/ z opadami skąpymi. Nie mówię, by lało non stop, ale jednak raz na 2-3 dni miło jak popada parę godzin ładny deszczyk w takiej sytuacji.