Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Lata 2020-2029 - Najlepszy miesiąc lat 20-tych
kmroz - 29 Październik 2026, 23:26
PiotrNS napisał/a:
Teraz tego nie będzie - tylko martwica i nuda.
Jak w weekend będą dużo lepsze opady niż wtedy i przy niższym temperaturach, dzięki czemu góry skorzystają kmroz - 29 Październik 2026, 23:34
PiotrNS napisał/a:
W listopadzie 2016 w III dekadzie wystąpiła prawdziwa patola - prawdziwa, coś więcej niż zwyczajna, łagodna pogoda w I połowach bronionych przeze mnie listopadów.
Ale była na chwilę, otoczna dwoma okresami realnie zimnej, prawie-zimowej pogody. To było na chwilę, jako taka ciekawostka. Coś jak epizod z poczatku lutego 2004, który nie odbiera niezwykłości tamtej cudownej zimieBartek617 - 29 Październik 2026, 23:36 2-cyfrowe temp. dzienne i ujemne miny przy lampie to kiepska kombinacja, a przynajmniej jesienią...
Myślę nieśmiało, że lepsze nieporównywalnie kilka C całą dobę przy regularnym zachmurzeniu i opadach deszczu
A początek lutego 2004 to coś strasznego (w naszym kraju przynajmniej) Lepsze +1/+2 przy mżawce (jak ma być odwilż) niż taka patola... FKP - Wczoraj 0:25 W listopadzie przecież nie jest możliwe 13/-4 st. na nizinach, Słońce nie grzeje, więc wyż po prostu śmierdzi.kmroz - Wczoraj 13:10 FKP, ale my tu o Kurorcie gadaliśmy cały czas xd A tam akurat tak bywa częstoBartek617 - Wczoraj 15:20 Niziny takie właściwe (okolice Poznania, Łodzi i Warszawy) to są najbardziej narażone na chmury warstwowe Duża odległość dzieli ich od morza, które napędza większe wiatry oraz polepsza jakość powietrza Oraz również daleko mają do gór- większa wysokość n. p. m. oraz zróżnicowana rzeźba terenu w otoczeniu przeważnie gwarantuje w danym regionie lepszą przejrzystość nieba
Kraków np. co prawda również lubi padać ofiarą stratusów, ale no rzadziej taki stan rzeczy ma miejsce przynajmniej całodobowo (bo wiadomo nocą widzialność jak wszędzie się pogarsza) Pomimo położenia w obniżeniu terenu, w dolinie wielkiej rzeki, nie jest to nizina
Sącz tymczasem już prawie zawsze się jakoś od tego wyzwoli i będzie mieć słońce, ale w zamian bardziej typowe rzeczywiście stają się większe dobowe amplitudy temp. powietrza (za dnia większe plusy, nocą bardziej prawdopodobne mrozy) Janekl - Wczoraj 16:34
FKP napisał/a:
W listopadzie przecież nie jest możliwe 13/-4 st. na nizinach, Słońce nie grzeje, więc wyż po prostu śmierdzi.
Ja u siebie sprawdziłem czy w listopadzie jest możliwy przymrozek a maksymalna dwucyfrowa i to się zdarzyło tylko 2 razy ale było to równe 10 stopni. Pierwszy raz 1 listopada 2005 roku gdzie minimalna -1,0*C a maksymalna równe 10,0*C a drugi raz 17 listopada 2019 roku gdzie minimalna -0,8*C a maksymalna równe 10,0*C. Tylko ,że u mnie w listopadzie rzadko się zdarzają temperatury dwucyfrowe.