Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze/najgorsze pierwsze półrocze (2001-2019)
FKP - 15 Lipiec 2025, 02:11 kmroz, Potworne na takie wybory, wlaściwie niemal można by to było odwrócić FKP - 28 Lipiec 2025, 17:20 1. 2024 - Niekwestionowany lider, uwielbiam za ekstremalnie długi i wydajny sezon żywy, a i nawet ten mróz i śnieg ze stycznia traktuję w tym przypadku jako ciekawe urozmaicenie
2. 2002 - Taka bardziej miękka wersja 2024
3. 2018 - Tutaj już nie podoba mi się fakt, że luty i marzec nie były żywe, ale to co było od kwietnia jest prawdziwym majstersztykiem.
4. 2014 - Uwiera mnie głównie maj i czerwiec, styczeń lepiej bym tolerował, gdyby te dwa miesiące podtrzymały bordowy trend.
5. 2016 - Całkiem dobra pierwsza połowa.
6. 2007 - Mam obiekcje wobec tych mrozów z drugiej połowy wiosny, zwłaszcza z Majówki, ale poza tym nie było źle.FKP - 29 Lipiec 2025, 01:02 Jeszcze zrobię kilka z drugiej strony.
2013 - Zdecydowanie najgorsze, trwała zima niemal do połowy wiosny, potem już lepiej, ale bez urwania bogatek.
2010 - Również horror, jednak większa ilość wiosny wiosną uchroniła to półrocze od ostatniego miejsca
2006 - Tutaj zima niby dłużej od 2010, jednak maj zdecydowanie bardziej cywilizowany, a on waży więcej xd
2005 - Zima najbardziej znośna z powyższych, ale okropny maj
2004 - Nie podoba mi się ogólna dominacja lodówki w tym półroczu
2011 - Tutaj wąty głównie mam do zimy, ale dalej też bywało bardzo przykro, np. Majówka czy początek lipca.kmroz - 29 Lipiec 2025, 09:42 FKP, osobiście trochę nie czaje tego poniżania 2013. W 2005, 2006 i 2010 też była sroga i długa zima, a do tego w 2 kwartale dominowała mocna zimnica. A nawet patrząc na zimę, to 2013 miał w 1 kwartale więcej elementów Vitiparrare niż taki 2005, 2006 czy 2010Bartek617 - 29 Lipiec 2025, 10:24 Ale PŚ wychodził w tamtych sezonach (tzn. przynajmniej 2005/2006 i 2009/2010) na wojewódzkich stacjach synop. lepszy W dodatku w sezonach 2005/2006 i 2009/2010 zima naprawdę potrafiła w kwestii temp. (mrozów czy około 0 C) przynajmniej te kilka tygodni wytrwać , w 2012/2013 to były naprzemienne uderzenia zimy i odwilży, z tymże powiewy tego pierwszego lubiły również niestety występować poza sezonem... Ta zima przeszła do historii jako jedna z najbardziej pochmurnych i wilgotnych/mokrych, ale średnie temp. koniec końców wypadały blado i nieszczególnie (na tle przynajmniej pór chłodnych 2005/2006 czy 2009/2010)
2004/2005
Białystok: 1718 cm
Lublin: 1437 cm
Rzeszów: 1426 cm
Katowice: 1141 cm
Olsztyn: 1138 cm
Opole: 840 cm
Kielce: 813 cm
Zielona Góra: 785 cm
Kraków: 653 cm
Warszawa: 602 cm
Łódź: 592 cm
Wrocław: 507 cm
Poznań: 484 cm
Gorzów Wielkopolski: 405 cm
Szczecin: 401 cm
Toruń: 314 cm
2005/2006
Katowice: 2724 cm
Kielce: 2525 cm
Olsztyn: 2421 cm
Łódź: 2178 cm
Opole: 1919 cm
Lublin: 1871 cm
Warszawa: 1862 cm
Toruń: 1772 cm
Kraków: 1336 cm
Białystok: 1322 cm
Wrocław: 933 cm
Zielona Góra: 801 cm
Rzeszów: 779 cm
Szczecin: 357 cm
Gorzów Wielkopolski: 354 cm
Poznań: 320 cm
2009/2010
Białystok: 2665 cm
Warszawa: 1880 cm
Lublin: 1682 cm
Zielona Góra: 1648 cm
Kielce: 1494 cm
Toruń: 1432 cm
Łódź: 1217 cm
Rzeszów: 1215 cm
Katowice/Szczecin: 1210 cm
Olsztyn: 1175 cm
Wrocław: 1094 cm
Opole: 1080 cm
Poznań: 1071 cm
Gorzów Wielkopolski: 948 cm
Kraków: 792 cm
2012/2013
Lublin: 1705 cm
Białystok: 1612 cm
Olsztyn: 1056 cm
Warszawa: 966 cm
Toruń: 893 cm
Zielona Góra: 889 cm
Łódź: 850 cm
Kielce: 821 cm
Rzeszów: 734 cm
Poznań: 697 cm
Katowice: 684 cm
Kraków: 647 cm
Szczecin: 561 cm
Gorzów Wielkopolski: 478 cm
Opole: 458 cm
Wrocław: 397 cmFKP - 29 Lipiec 2025, 14:10 kmroz, Ale dominacja śniegu i mrozu niemal do połowy kwietnia była dobijająca. Tu też chodzi o wegetację, która w 2010 i 2006 postępowała jednak szybciej, niż w 2013, dlatego uważam te dwie pierwsze połowy za nieco bardziej cywilizowane. Sam dobrze wiesz, że propsuje długi sezon wegetacyjny.Janekl - 29 Lipiec 2025, 14:33 Bartek a gdzie Gdańsk ?.Bartek617 - 29 Lipiec 2025, 15:01 Gdańska niestety nie brałem do zestawienia, bo nie wiedziałem, do której stacji jednoznacznie się odnieść I Świbno, i Port Północny i Rębiechowo były przynajmniej przez jakiś okres czasu posterunkami synoptycznymi I rzędu, obecnie, przynajmniej od ok. 2012-2013 r. głównie się to miano tyczy Świbna Zważywszy na okoliczność, że wszystkie 3 stacje znajdują się w różnych częściach miasta i też różne pobliskie okolice je obejmują (jedna jest stacją nadmorską, położoną najbardziej na wschód, blisko ujścia rzeki Wisły do Morza Bałtyckiego, druga znajduje się niedaleko centrum miasta [też w bliskiej odległości morza], trzecią można znaleźć na lotnisku na zachód od miejskich wzniesień), nie brałem Gdańska pod uwagę, bo wyniki w PŚ wychodziły bardzo rozmaite
W tym czasie nawet mam wrażenie chyba wybierano te stacje naprzemiennie, która będzie tą najbardziej reprezentacyjną (Rębiechowo chyba było najwcześniej, między ok. 1999-2012 pamiętam że posiłkowano się pomiarami z Portu Północnego, a później do chwili obecnej mamy Świbno) kmroz - 29 Lipiec 2025, 15:07 FKP, ale serio w takim 2006 wegetacja była na dłuższą metę szybsza niż w 2013? Mimo wszystko wydaje mi się, że w 2013 nawet jeszcze w tym okresie "zimowym" wegeta była minimalna drgnięta (choćby przez dupę wołową na początku marca), a i też trzeba pamiętać, że 1 połowa kwietnia 2006 mimo, że już wyraźnie "niezimowa", to raczej nie napędzała szczególnie wegety. No a okres drugiej połowy wiosny 2013 i 2006 to jednak jak niebo a ziemia, myślę, że już spokojnie koło 18.04 2013 się zwrównał z 2006, a po takim 26.04 to 2006 był już mocno w tyle.
Co do 2005 i 2010 no to już prędzej zgoda, bo w tych przypadkach "ruchomy Baran" akurat był dość wyraźnie ciepły, choć i tak mi się wydaje, że na etapie już końcówki kwietnia spokojnie 2013 mógł wyprzedzić te lata, a gdzieś w połowie maja to dość znaczącą przewagę miałFKP - 29 Lipiec 2025, 15:15 kmroz, Pamiętam doskonale wegetację z w 2013 i to była taka patologia, że nawet 1996 prawdopodobnie było szybciej xd W 2013 krokusy kwitły jeszcze po 20 kwietnia, a tulipany widziałem jeszcze w trzeciej dekadzie maja XD Parafrazując Piotra, "Raz spowolnionej wegetacji nie da się przyśpieszyć", chyba, że dawki bordu są potężne, jak w 2018 roku. Zresztą tu masz temat o ekstremalnie opóźnionej wegetacji w 2013 roku.
https://www.lukedirt.com.pl/viewtopic.php?t=1251