To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Humor - Memy

zgryźliwy tetryk - 3 Maj 2021, 19:46


Bartek617 - 4 Maj 2021, 13:12

PiotrNS napisał/a:
A wieczorem - "niedziela wieczór a ty się teraz obudziłeś z lekcjami? Plecaka nawet nie rozpakowałeś"


Nie wiem, jak inni, ale ja na ogół nie miałem takiego problemu; uczyć się nigdy nie lubiłem (chyba że nowożytnych języków obcych: angielski i niemiecki) ;-) , ale co do odrabiania zadań domowych wyznawałem zasadę "Co masz zrobić jutro, zrób dziś"; jak zapomniałem zadania (parę razy niestety się zdarzało w szkolnej karierze) :cry: , to ewidentnie złapał mnie kryzys, bo na ogół pamiętałem (nawet często robiłem więcej niż powinienem: zdarzyło mi się nawet kiedyś np. przerobić pół książki, jak cała klasa omawiała 1 rozdział) ;-) i to raczej dzięki nim miałem lepsze oceny z danych przedmiotów (na pewno nie z kartkówek, odpowiedzi ustnych czy klasówek). ;-)

PiotrNS - 4 Maj 2021, 14:24

To bardzo cenię :) Ja, będąc w szkole średniej, rozkładałem sobie naukę w miarę równomiernie na piątek, sobotę i niedzielę, ale w podstawówce było inaczej ;) Piątkowe popołudnie i wieczór było zawsze najbardziej rozrywkową chwilą tygodnia. Szedłem wtedy później spać, bawiłem się, oglądałem wieczorem jakiś film i o nauce nawet nie myślałem, często plecak jak został rzucony w piątek, tak przeleżał do niedzieli ;) Soboty były z reguły dość leniwymi dniami, zwłaszcza przy słabej pogodzie czasami nie wiedziałem wtedy co z sobą zrobić. Odmiennie bywało w ładne dni, kiedy często szedłem z rodzicami na spacer albo siedziałem długo na dworze. A w niedzielę... od rana czułem, że to już koniec tego dobrego, że jutro z powrotem do szkoły (a jednak fajnie było) i jeszcze trzeba odrobić lekcje :-P
Zadania domowego zdarzyło mi się kilka razy wtedy zapomnieć, ale na ogół tego pilnowałem. W gimnazjum z dyscypliną było trochę gorzej, natomiast w liceum zadania domowe dostawaliśmy już rzadziej, najczęściej było to wypracowanie z języka polskiego. I wtedy byłem lepiej zorganizowany, a niedziele były bardziej spokojne :D

Bartek617 - 4 Maj 2021, 14:44

Trochę Ci zazdroszczę, bo piszesz o pewnie stałym postępie w organizacji i układaniu sobie wolnego czasu (tzn. z roku na rok pewnie jest u Ciebie coraz lepiej w zarządzaniu) ;-) , a ja jak poszedłem na studia, to trochę leniwcem się stałem: wszystko przez to wrażenie, że no jest sobie co jakiś czas kolokwium i czasem jakaś praca domowa, to się jakoś wszystko odrobi, a na zajęciach to wiadomo czasem robimy jakieś zadania z podręczników (jak są ćwiczenia), ale nie przemęczamy się szczególnie; a przy wykładach to ogólnie wystarczy mieć obecne sprawną komórkę (nawet nie trzeba nic pisać), robi się zdjęcia i to w zasadzie cała aktywność: panuje ogólnie większy luz niż we wcześniejszych stopniach edukacji. ;-)
LukeDiRT - 4 Maj 2021, 17:36

Kolejny znaleziony mem dotyczący pogody


Bartek617 - 4 Maj 2021, 18:27

Można podobno sobie kupić armatkę śnieżną albo coś podobnego i strzelać po podwórku w nadziei, że się jakaś cienka pokrywa utworzy. ;-) ;-) ;-) W ostatnie grudnie nie ma faktycznie zbytnio warunków do lepienia bałwanów. :-?
PiotrNS - 4 Maj 2021, 18:44

Stare, dobre Komixxy :D Pamiętam jak przeglądałem je w 2011-2012 roku, jak mnie to bawiło, śmiałem się z takich głupot że szkoda gadać :lol: Ciekawe co twórca tego komiksu powiedziałby teraz, po tylu grudniach z niezimową pogodą ;)

@Bartek, niestety moje zorganizowanie i zarządzanie mocno ucierpiało na pandemii i zdalnym studiowaniu. Zaczyna mnie to martwić, widzę po sobie że w październiku muszę wrócić do Krakowa, wyrwać się z tej nudy choćby uczelnia dalej chciała ciągnąć tę parodię edukacji.

Bartek617 - 4 Maj 2021, 18:56

PiotrNS napisał/a:
niestety moje zorganizowanie i zarządzanie mocno ucierpiało na pandemii i zdalnym studiowaniu. Zaczyna mnie to martwić, widzę po sobie że w październiku muszę wrócić do Krakowa, wyrwać się z tej nudy choćby uczelnia dalej chciała ciągnąć tę parodię edukacji.


Rozumiem Cię, miasto ładne jest i pełne atrakcji, a w dodatku rzeczywiście regularne widzenie się z wykładowcami i koleżankami/kolegami z roku jakoś tak więcej ulgi dostarcza. ;-)

zgryźliwy tetryk - 4 Maj 2021, 21:54


PiotrNS - 4 Maj 2021, 23:14

Na Disney Channel jako program dla dzieci najlepiej pasowałby film pt. "O dwóch takich, co ukradli księżyc" :D W ekranizacji powieści Kornela Makuszyńskiego w 1962 roku zagrali 13-letni bracia Kaczyńscy, których nawet dość łatwo dało się odróżnić.
Na Eurosporcie mogliby nadawać rodeo, ulubioną dyscyplinę sportową Jarosława Kaczyńskiego, którą czasami ogląda w telewizji ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group