Kolejny idiota pokroju Majtczaka...Bartek617 - 21 Wrzesień 2024, 13:41 A z drugiej strony też się wylewa pomyje na kierowców, którzy jeżdżąc na drodze nie wychodzą poza bieg pierwszy czy drugi... I jak tu się człowiek może tak naprawdę odnaleźć, skoro z każdej grupy na dobrą sprawę może go spotkać opierdziel... Nie bez powodu zaczynam myśleć, że prawdziwe życie dorosłego człowieka (tzn. nie takie jak moje- gdy idąc na studia kupiłem sobie bezpieczeństwo) jest naznaczone przekleństwem, kto wie czy nie jeszcze większym niż dziecka- bo dzieci z reguły są głupie, mało ogarnięte i dla nich byle pretekst jest dobry, by stygmatyzować swoich rówieśników, jak tylko nie zachowują się typowo dla tej grupy wiekowej, ale dorosły to już przynajmniej co drugi będzie mieć rację, gdy skrytykuje twoje nieodpowiednie postępowanie (mimo że masz nieporównywalnie więcej praw, przywilejów i wolności obywatelskich niż jako małolat)...
A jeśli chodzi o nocne szaleństwo- to co mogę powiedzieć, mam związane ręce: mając m. in. takie a nie inne cechy charakteru (np. ostrożność, zachowawczość, niepewność, niezdecydowanie, bojaźliwość) nie popieram tego rodzaju czynów, ale nie chcę również bawić się w strażnika Teksasu i kolesia wysyłać na dożywocie do więzienia, bo szalał sobie na drodze. To tak naprawdę jest jego pełne adrenaliny życie i póki tylko nie spowoduje wypadku, w wyniku którego poniesie on sam śmierć i/lub inne osoby, nie widzę sensu, by jakoś specjalnie go krytykować. Dla mnie to większy jest podziw, że nie wpadł w panikę mimo takiej prędkości, jaką osiągał na swojej maszynie "śmierci" (jak to się określa motocykle)- kierowca musi mieć nerwy ze stali. Będąc na jego miejscu to już bym oczami swojej wyobraźni pukał w trumnę, jak taki jeden gościu ze starej reklamy. W końcu im wyższa jest szybkość prowadzonego przez siebie pojazdu, tym łatwiej można w zasadzie stracić nad nim równowagę, a upadek z niego będzie bardziej bolesny... zgryźliwy tetryk - 28 Listopad 2024, 22:26 Z USA.
Pieszy miał więcej szczęścia niż rozumu...
A dla kierowcy wielkie brawa za refleks.zgryźliwy tetryk - 15 Grudzień 2024, 18:11 W dodatku idzie prawą stroną jezdni (a nie poboczem lewej strony jak powinien). Szczęście, że z przeciwka nic nie jechało. Ja w podobnej sytuacji znalazłem się kilkanaście lat temu wracając z nad morza. Byliśmy już bardzo blisko Siedlec (okolice Mokobód) gdy zza górki na drodze wyłoniła się idąca niemal środkiem szosy i "liżąca się" parka. Szybki manewr, podobny to tego na filmiku pomógł mi uniknąć najgorszego. Ale niewiele brakowało, aby załapał lewe pobocze i znalazł się w rowie. Dobrze, że był to mały samochód (fiat seicento, którym jeżdżę do dziś), bo większy raczej nie "wyrobiłby się". No i tez szczęście, że z naprzeciwka nic nie jechało.Bartek617 - 15 Grudzień 2024, 20:04 Wydarzenie niewątpliwie dramatyczne i niebezpieczne w skutkach , ale relacja użytkownika Antorus nieco mnie podniosła na duchu Zastanawiam się trochę, jak można jadąc z tak niską prędkością (niższą nawet ode mnie na rowerze) się z innym uczestnikiem ruchu drogowego zderzyć- mam osobiście nadzieję, że obydwie strony nie odniosły poważniejszych obrażeń.
LukeDiRT - 9 Styczeń 2025, 18:14 Potrącenie 10-latka na przejściu - wtargnął na czerwonym
Więcej informacji https://www.rmf24.pl/regi...219#crp_state=1zgryźliwy tetryk - 9 Styczeń 2025, 18:46 Niestety dzieci często miewają "dziecinne rozumki" i nieprzewidywalnie reagują. Nawet rodzice nie byli w stanie przewidzieć takiej sytuacji. Chociaż zgodnie z prawem i stanem faktycznym to oni (a nie kierowca autobusu) odpowiedzialni są za ten wypadek.
W dodatku, zgodnie ze słowami chłopca matka zachowała się wręcz skandalicznie:
Cytat:
okazało się, że 10-latek w tym czasie był pod opieką matki. Jak przekazał policjantom, to mama stwierdziła, że nic nie jedzie, więc mogą przechodzić na drugą stronę.