Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Zmiany klimatyczne w Polsce - Kiedyśtobyłozimowcy
FKP - 9 Kwiecień 2024, 00:29 kmroz, Ale ja sam pamiętam, że piersi śpiewały i wyszły krokusy. Nawet drewno cieliśmy tego dnia kmroz - 9 Kwiecień 2024, 10:10
FKP napisał/a:
Nawet drewno cieliśmy tego dnia
PiotrNS - 30 Grudzień 2025, 23:36 To się po prostu musiało stać 🙂
Dookoła mnóstwo komentarzy, że w sumie to nic takiego się nie stało, raptem kilka centymetrów śniegu, a beznadziejni kierowcy nie potrafią jeździć. I że to jeszcze nie zima. No tak, nagrania z 1979 roku wyglądają zupełnie inaczej. Widać wysokie na kilka metrów tunele w zamarzniętym na kość przy 30-stopniowym mrozie, wszechobecnym śniegu.
A nie, to chyba produkcja sztucznej inteligencji mi się wyświetliła Bartek617 - 31 Grudzień 2025, 00:41 Jak wiał wiatr w danych lokalizacjach podczas opadu śniegu, nie dziwię się, że powstawały później tunele A mrozy kiedyś były surowsze, bo mroźne kontynentalne powietrze ze wschodu/północnego-wschodu przynoszące większą zimę u naszych sąsiadów spełniało swoją rolę: masy PPk lub PAk przynoszące słoneczną i suchą aurę, ale w porze chłodnej przynajmniej surowsze warunki termiczne ogólnie z roku na rok zmniejszają swój udział (tym niemniej w sercu wiosny ich prawdopodobieństwo doświadczenia jest wyższe niż PPmc) Dzisiaj mamy w ramach alternatywy do zimowej pogody naszych czasów głównie wilgotne, ale łagodniejsze powietrze z północnego-zachodu (PAm, ewentualnie wymieszane z PPmch)- zawierające cechy morskie FKP - 31 Grudzień 2025, 01:02 Co do zimąwiosnowania, to nawet na początku lutego 2011 podnosiły się głosy, że mamy wiosnę, bo jakieś kwiatki wyszły z ziemi i sikorka zaśpiewała. To zabawne, że "tłuszcza" za prawdziwą wiosnę uznaje trwałe >20 st. i kwitnące lilaki i robinie, a jednocześnie nie przeszkadza im to w nazywaniu kilkustopniowej jałowizny i wybijających krokusów w zimie wiosną pawel - 31 Grudzień 2025, 10:27
FKP napisał/a:
nazywaniu kilkustopniowej jałowizny
Ta sama kilkustopniowa jałowizna w kwietniu to dowód, że kwiecień ma lepszą zimę niż styczeń, bo grube płaty lecą Bartek617 - 31 Grudzień 2025, 10:52 W kwietniu w zasadzie ogólnie występuje więcej opadów niż w styczniu- a przynajmniej rośnie zasadniczo ku temu potencjał, który swój szczyt osiąga w wakacje
Ale żeby śnieg dominował wówczas nad deszczem to są skrajne przypadki, wiążące się na ogół z brakiem nadejścia odwilży przed końcem marca W tym roku np. podczas ochłodzenia zarejestrowałem jeden mieszany opad pochodzenia burzowego- intensywny, ale trwał nie dłużej niż kilkanaście minut a temp. powietrza spadły z ok. +5 C na +2 C z hakiem, więc z tego co pamiętam stacja synop. wtedy nie odnotowała raczej mierzalnego opadu (co najwyżej sumy rzędu 0.1-0.2 mm)