To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Podróż dzisiejszego dnia po latach

FKP - 16 Wrzesień 2019, 21:51

Kurde a ja nie pamiętam kiedy ostatnio u mnie burza była we września :mrgreen:
Janekl - 17 Wrzesień 2019, 08:17

U mnie ostatnia burza we wrześniu była 8 dni temu.
LukeDiRT - 17 Wrzesień 2019, 10:47

Sezon burzowy trwa od kwietnia do września, więc okazjonalne burze mają prawo się trafić jeszcze we wrześniu.
kmroz - 17 Wrzesień 2019, 10:54

Burze to się mogą cały rok trafiać :D
LukeDiRT - 17 Wrzesień 2019, 11:02

kmroz napisał/a:
Burze to się mogą cały rok trafiać


Racja, tak było na przykład w nocy z 18 na 19 stycznia 2007 r.
To było coś niesamowitego. Co chwilę się błyskało, wiatr osiągał prędkości niemal huraganowe, i jeszcze w dodatku padał grad.

kmroz - 17 Wrzesień 2019, 11:07

W przyszłym tygodniu jeśli się ociepli porządnie, jak obiecują fusy, to też będzie jeszcze szansa na burze wieńczące ten żenująco słaby u mnie sezon burzowy. Potem to już raczej tylko burze przy jakichś orkanach...
PiotrNS - 17 Wrzesień 2019, 11:09

Ja nigdy w życiu nie widziałem burzy w październiku. W Nowym Sączu doszło do kilku wyładowań 24 października 2018, ale mnie wtedy tam nie było. W styczniu doświadczyłem burzy oczywiście w 2007 roku podczas orkanu Cyryl, w lutym (burzą tego nie nazwę), widziałem okazałą błyskawicę podczas halnego w 2016 roku (dokładnie 9 lutego), w listopadzie 2006 (?) była burza kilka dni po Wszystkich Świętych, niestety niepotwierdzona przez Ogimet, zaś w grudniu burzę widziałem dwa razy. Pierwszy raz w nocy z 5 na 6 grudnia 2013 roku podczas nocnego orkanu Ksawery, zaś po raz drugi w formie burzy śnieżnej 2 grudnia 2016, w czasie silnego opadu. Bardzo interesujący jest przypadek z 1988 roku, kiedy w wielu miejscach Polski wyładowania odnotowano... w wigilijny wieczór.
kmroz - 17 Wrzesień 2019, 12:05

17.09 - rocznica ataku czerwonych na Polskę (dzisiaj dosyć równa!)

2005 - Smętny, brzydki dzień, chociaż w drugiej części dnia zachmurzenie się zmniejszyło. Niestety bardzo zimno. Wiatr jedynie umiarkowany. Tmin 6.2, tmax 13.0, tmin kolejnej nocy 2.5
avg 8.7 (!!)

2006 - Wrzesień 2006 w pełnej krasie! Piękna, lampowa pogoda, tylko po południu utworzyła się ławica cirrusów. Wiatr umiarkowany, momentami dość silny, ale już nie tak, jak dzień wcześniej ;) Tmin 9.2, tmax 21.7, tmin kolejnej nocy 10.5. Takie dni trzeba szczególnie pielęgnować!
avg 14.5

2007 - Jeden z najlepszych dni września. Piękna słoneczna pogoda, chociaż na błękicie po południu wykluło się trochę niegroźnych baranków (cumulusów). Trochę też wiało (trzeci rok z rzędu :!: ) Tmin 5.2, tmax 22.4, tmin kolejnej nocy 11.2.
avg 13.8

2008 - Dzień do kosza, piekło za życia. Cały dzień pluchowata ciemnica, temperatura nie do wybaczenia w połowie września. Tmin 7.1 (przy takiej ciemnicy niższy chyba nie jest możliwy), tmax 10.6 (!!!), tmin kolejnej nocy 7.1. Wiatr wyraźny, ale nie za mocny, słabszy niż w latach 2005-07.
avg 8.7

2009 - Długo utrzymywała się mgła (do południa!), ale potem się pięknie rozpogodziło, chociaż nadal trochę cumulusów było na niebie. Co ciekawe, mimo mgły, znowu trochę wiało (albo raczej mimo wiatru była mgła ;) ), ale i tak najsłabiej od początku tej serii. Tmin 12.9, tmax 21.0, tmin 9.2.
avg 16.0

2010 - Dzień z umiarkowanym zachmurzeniem, po południu słaby deszcz. W końcu naprawdę słaby wiatr! Tmin 7.0, tmax 18.9, tmin kolejnej nocy 7.0.
avg 11.9

2011 - Dzień bardzo pamiętny dla mnie z pewnych przyczyn. Przepiękny, lampowy, wręcz bezchmurny (maleńkie cumulusiki tylko). Wiatr słaby :D Niestety chłodnawy. Tmin 1.7 (!), tmax 18.9, tmin kolejnej nocy 9.4 (wieczór, który pamiętam, faktycznie nie był już taki zimny).
avg 9.8 - Najniższa we wrześniu 2011.

2012 - Piękny dzień, z małym, chwilami umiarkowanym zachmurzeniem różnego typu. Wiatr znowu dosyć słaby, ale zauważalny. Tmin 10.0, tmax 21.5, tmin kolejnej nocy 8.7.
avg 15.0 - idealna granica jesieni i lata

2013 - Paskudny, do tego ulewny (spadło ponad 20mm, do niczego już niepotrzebne, dni 11-13.09 przyniosły wystarczająco deszczu na dwa tygodnie... Zupełny brak słońca, wiatr słaby, dopiero wieczorem umiar :-o kowany. Tmin 11.8, tmax 15.0, tmin kolejnej nocy 8.9.
avg 13.0

2014 - Przepiękny, lampowy dzień. Na niebie było trochę ledwo widocznych cirrusów, poza tym żadnych chmur "niższych"! Jak jednak na wrzesień 2014 przystało, wiało konkretnie ze wschodu, podobnie jak 8 lat wcześniej. Tmin 6.6 ( w nocy był jednak trochę słabszy wiatr), tmax 20.6, tmin kolejnej nocy 5.4 (to samo co poprzedniej nocy).
avg 13.2

(PS jak tak patrzę na dni 16-20.09, aż ciężko mi uwierzyć, że była to jedna z ulubionych drugich dekad września przez FKP...)

2015 - Dzień upalny, do tego z iście tropikalną nocą (upał przy znośnej nocy bym jeszcze wybaczył). Dzień bardzo pogodny, chociaż cirrusy/cirrostratusy dość mocno zaatakowały niebo, żadnych innych chmur nie było jednak. Wiatr dosyć słaby, oczywiście z południa. Niestety bardzo parno, punkt rosy na poziomie 17-19 stopni! Tmin 17.4 :-/ :-/ :-/ :-/ , tmax 30.7, tmin kolejnej nocy 16.2
avg 23.2

2016 - Ostatni ciepły dzień. Dość ładny, ale jednak na niebie rozwijało się coraz więcej chmur, głównie piętra średniego (altocumulus). Do tego spory wiatr, głównie umiarkowany. Tmin 9.5, tmax 23.0, tmin kolejnej nocy 7.9
avg 15.4

2017 - Co tu dużo mówić, ulewny i ciemny! Nic przyjemnego. Spadło około 50 mm deszczu, chociaż padać zaczęło dopiero po południu, a najmocniej lało w nocy. Do południa po prostu jałowa ciemnica. Termicznie klasyczny. Tmin 11.7, tmax 15.1, tmin kolejnej nocy 10.9. Wiatr większość dnia słabiutki, ale wieczorem podczas ulewy się zerwał porządnie, całą noc wiało średnio około 8-10 m/s, w porywach do 15-17 m/s!
avg 13.0

2018 - Piękny dzień, jeszcze przed tą chorą i nikomu niepotrzebną falą gorąca. Było jednak trochę chmur piętra średniego, przekrój zachmurzenia podobny jak 2 lata wcześniej. Wiatr słaby, ale zauważalny. Tmin 6.8, tmax 24.0, tmin kolejnej nocy 8.8.
avg 14.9

2019 - Dzień jak na razie chłodnawy, do około 10:30 piękny, z malutkim zachmurzeniem, niestety od tej pory przybyło ciemnych chmur i zachmurzenie już jest duże. Raczej to się nie zmieni. Do tego konkretnie wieje, a temperatura aktualnie wynosi ledwo 15 stopni. Po południu ma padać, co w takim roku jak ten jest zdecydowanym plusem, ale patrząc po OGÓLNYCH ocenach września, to nie lubię już deszczu przy takiej temperaturze za bardzo.

+ 2006, 2007, 2009 (już wybaczam mgłę), 2011 (niska średnia dobowa to skutek pierwszej kwarty doby, wieczór był już spoko, o dniu nie wspominając!), 2012, 2014, 2016, 2018
N 2010
- 2005, 2008 :/ , 2013, 2015, 2017 i chyba 2019 (ładny poranek to za mało...)

Wnioski: Raczej lepszy średnio dzień, niż 16.09, ale też często zawodził na maksa

FKP - 17 Wrzesień 2019, 12:24

Mi ta fala "gorąca" z przełomu II i III dekady września 2018 była potrzebna! :-D Niepotrzebne było to co się po 21.09 odwaliło. Nie wiem co masz do II dekady września 2014.
https://en.tutiempo.net/climate/09-2014/ws-123600.html

Janekl - 17 Wrzesień 2019, 13:09

PiotrNS napisał/a:
Ja nigdy w życiu nie widziałem burzy w październiku. W Nowym Sączu doszło do kilku wyładowań 24 października 2018, ale mnie wtedy tam nie było. W styczniu doświadczyłem burzy oczywiście w 2007 roku podczas orkanu Cyryl, w lutym (burzą tego nie nazwę), widziałem okazałą błyskawicę podczas halnego w 2016 roku (dokładnie 9 lutego), w listopadzie 2006 (?) była burza kilka dni po Wszystkich Świętych, niestety niepotwierdzona przez Ogimet, zaś w grudniu burzę widziałem dwa razy. Pierwszy raz w nocy z 5 na 6 grudnia 2013 roku podczas nocnego orkanu Ksawery, zaś po raz drugi w formie burzy śnieżnej 2 grudnia 2016, w czasie silnego opadu. Bardzo interesujący jest przypadek z 1988 roku, kiedy w wielu miejscach Polski wyładowania odnotowano... w wigilijny wieczór.


U nas w pomorskim burze w październiku zdarzają się prawie każdego roku tak samo i w marcu ale na ogół to są słabe burze ,których nawet nie zapisuję. Ostatnia była u mnie 11 października 2014 roku ,którą mam zapisaną a ostatnia taka porządna burza w październiku to była w 2013 21 X i to naprawdę była porządna burza. Znów w listopadzie, grudniu ,styczniu nie mam zapisanej ani jednej burzy bo widocznie jeżeli była to nieodczuwalna jedynie pamiętam burzę raz w lutym bo naprawdę wtedy nie dość ,że grzmoty były bardzo głośne to i błyskawice niesamowite podczas porządnej śnieżycy. Było to 19 lutego 2002 roku.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group