Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Trzynastego w piątek
Jacob - 17 Wrzesień 2019, 16:22 O tak, w tamtych latach ich było mało z resztą rok temu tak samo. Mi w pamięć jako najgorsze pod ich względem zapadły sezony 2007,2010,2014 i 2017PiotrNS - 17 Wrzesień 2019, 16:27 Mnie w pamięć zapadły 2009 i 2010 rok, kiedy komarów było mnóstwo. Okropnie cięły też podczas fali upałów w czerwcu 2013 (wtedy to jak napisał FKP "żarły żywcem") i w lipcu następnego roku. Pod tym względem lato 2015 było bardzo udane, zresztą w 2016 też nie przypominam sobie by ich było nader wiele. W 2017 i 2018 trochę więcej ale bez dramatu.Jacob - 17 Wrzesień 2019, 16:30 Ja właśnie pamiętam jak w 2018 wszyscy mówili, że jest wyjątkowo mało komarów w porównaniu z poprzednim rokiem kmroz - 17 Wrzesień 2019, 16:31 Natomiast, jak już wyżej pisałem, rok 2019 był dość unikatowy - miał wyjątkowo dużo komarów, jak rzadko kiedy, przez niemal cały czerwiec, a poza praktycznie w ogóle, jak w 2015 i 2016 roku. U was też tak było?Jacob - 17 Wrzesień 2019, 16:34 U mnie właśnie w czerwcu i lipcu było ich mało, jak wróciłem z Karpacza 5 VIII, to jakoś wtedy zaczęły żreć jak szalone, trochę nie rozumiem dlaczego w końcu sierpień był u mnie najsuchszym miesiącem tego lataPiotrNS - 17 Wrzesień 2019, 16:39 Teraz tak sobie czytam cały ten wątek i muszę przyznać że macie świetną pamięć Kmroz miał u siebie w szkole epidemię w listopadzie 2009, a ja miesiąc później Wszystkich po kolei kładła wtedy ospa, a ja dzielnie się broniłem. W ostatnim tygodniu przed Świętami do mojej klasy chodziło może 10 z 22 osób, w tym dumny ja. Cieszyłem się ze zbliżającej się laby i wtedy 22 grudnia, rano przed wigilią klasową odkryłem że niestety mój organizm się poddał. Święta spędzone w łóżku Ostatecznie chyba tylko 3/4 osoby "ocalały".
A w piątek 13 maja 2011 dostałem uwagę z zachowania za grę w piłkę na korytarzu 😂kmroz - 17 Wrzesień 2019, 16:46
PiotrNS napisał/a:
Teraz tak sobie czytam cały ten wątek i muszę przyznać że macie świetną pamięć Kmroz miał u siebie w szkole epidemię w listopadzie 2009, a ja miesiąc później Wszystkich po kolei kładła wtedy ospa, a ja dzielnie się broniłem. W ostatnim tygodniu przed Świętami do mojej klasy chodziło może 10 z 22 osób, w tym dumny ja. Cieszyłem się ze zbliżającej się laby i wtedy 22 grudnia, rano przed wigilią klasową odkryłem że niestety mój organizm się poddał. Święta spędzone w łóżku Ostatecznie chyba tylko 3/4 osoby "ocalały".
A w piątek 13 maja 2011 dostałem uwagę z zachowania za grę w piłkę na korytarzu 😂
Odnoszę wrażenie, że interesowanie się pogodą, także jej historią ma związek z pamięcią
Bardzo ciekawa sprawa, że w czwartej klasie dopiero Ty i Twoi koledzy mieliście ospę. Większość ludzi przechodzi to już w przedszkolu. U mnie to była zwykła epidemia przeziębienia. Zresztą teraz też dużo ludzi dookoła jest przeziębionych.Jacob - 17 Wrzesień 2019, 16:51 Ja też chory FKP - 17 Wrzesień 2019, 17:48 Komary zazwyczaj najbardziej się dają we znaki w maju, czerwcu, w lipcu powoli się uspokajają a w sierpniu i dalej jest ich już stosunkowo niewiele, chociaż pamiętam rok 2017 to wtedy we wrześniu było ich sporo. Musiałby w ogóle wody nie być w promieniu kilku km, żeby i ich nie było U komarów zimują jaja i w tym stadium w dupie mają czy temp. powietrza wynosi +10, -20 czy -60 st..kmroz - 17 Wrzesień 2019, 17:54
FKP napisał/a:
U komarów zimują jaja i w tym stadium w dupie mają czy temp. powietrza wynosi +10, -20 czy -60 st..
Fanom mroźnej zimy tego nie przetłumaczysz
Z wirusami oczywiście tak samo, mają w nosie czy +10, czy -10, czy -30