Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najcudowniejsza Majówka
LukeDiRT - 19 Kwiecień 2021, 17:37
kmroz napisał/a:
Zakładając, że za okres majówki uznajemy dni 30.04-4.05
2005 8/10
2009 2/10
2012 1/10
2018 4/10
Serio najlepsze majówki oceniłeś tak nisko Może z wyjątkiem 2005, ale wtedy długi weekend też był gorący.Jacob - 19 Kwiecień 2021, 17:39 LukeDiRT, u mnie w 2009 od 2 do 4.05 były przymrozkijorguś - 19 Kwiecień 2021, 17:41 2005 i 2009 to faktycznie nic specjalnego, ale 2012 i 2018 moim zdaniem były super Jacob - 19 Kwiecień 2021, 17:43 jorguś, w 2012 zwykła amplitudowa pustynia
Jak w dzień to mogłoby się wydawać naprawdę fajne, to wieczory były już nieprzyjemne. Trochę słabo jak na tak gorąca majówkęJacob - 19 Kwiecień 2021, 17:51 W waszej wersji zdecydowanie najbardziej podobają mi się majówki 2003, 2004, 2010, 2013 i 2018
Za to majówka 2005 to zupełnie co innego, praktycznie idealnie odwzorowana majówka 2002 (u nas na szczęście przypominała tą z 2003)PiotrNS - 19 Kwiecień 2021, 18:54 Dla mnie majówka 2012 też była super. Była najcieplejszą, a zarazem najbardziej burzową majówką, której upalne dni i erupcja energii w przyrodzie stanowią dla mnie magię i stoję tutaj w jednym szeregu z Jorgusiem i FKP.
Może pierwszy etap tej majówki to pełna, sucha lampa, może gorąco, ale i tak wolę coś takiego od lodowatych majówek, których mieliśmy dużo. A już na pewno od tych przymrozkowych jak 2007 czy 2011. Druga część tego okresu to z kolei piękny dynamizm i burze, jakich nie powstydziłby się lipiec i sierpień. Amplitudy mi nie przeszkadzały, na tym etapie roku schodzą już na dalszy plan choć były tak na granicy. W połączeniu z tak korzystnym ułożeniem dni w kalendarzu oceniam tych kilka dni za jedno z najbardziej niesamowitych kilkudniowych epizodów pogodowych w moim życiu, a na pewno za wydarzenie dekady, co już kiedyś opisałem w stosownym dziale.
Majówka 2002 generalnie też mnie kręci, ale oceniam ją nisko z powodu braku zjawisk typu burze. Noc z 30 kwietnia na 1 maja przesadziła również z zimnem. Potencjał na bycie diamentem miała majówka 2014, ale niestety lodowaty 3 maja pozbawił ją tych szans. W 2018 roku zabrakło mi z kolei burzy.FKP - 19 Kwiecień 2021, 19:16 W tym roku to wręcz żądam Majówki 2012.PiotrNS - 19 Kwiecień 2021, 20:14
FKP napisał/a:
W tym roku to wręcz żądam Majówki 2012.
W tym roku to nie byłoby to samo, ponieważ majówka potrwa tylko o jeden dzień dłużej niż zwykły weekend, bez porównania do ponad tygodnia wolnego (przynajmniej z naszej uczniowskiej perspektywy) 9 lat temu. Majówki 2012 i 2018 w kalendarzu ułożyły się identycznie i były bardzo długie; majówce 2002 zabrakło do tego jednego dnia, ponieważ "ta ostatnia niedziela" wypadła 5, nie 6 maja. 30 kwietnia dzieci też musiały jeszcze pójść do szkoły, to był wtorek a nie poniedziałek.
Taki układ dni jak w 2012 i 2018 roku jest najlepszy - następny taki czeka nas dopiero w 2029 roku Bartek617 - 19 Kwiecień 2021, 20:58 Czyli 1. maja wypadałby w środę a 3. w piątek? FKP - 19 Kwiecień 2021, 21:25 No w 2012 wszystko ułożyło się idealnie, potrzebowałem wtedy takiego bajecznego okresu laby jak nigdy.