To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Liczba bardzo dobrych dni w poszczególnych miesiącach

Jacob - 29 Styczeń 2020, 20:36

Tutaj akurat jestem w stanie zrozumieć, w końcu tamten dzień miał amplitudę 20+
kmroz - 29 Styczeń 2020, 20:40

FKP napisał/a:
Nie wiem jak mogłeś tak postąpić z 17.03.2012, wstydź się!


Gdyby to nie była sobota, tylko dzień powszedni, to ubiór w nim byłby po prostu niemożliwy. Rano opatulony jak na środek zimy, czapka, puchówka, sweter, szalik, długie spodnie, najlepiej kalesony, a po południu... krótki rękawek i krótkie spodenki. Namiastkę tego miałem 8.04.2019, wschód słońca o podobnej godzinie (bo zmiana czasu) i nigdy nie zapomnę, jak rano przemarzłem bez kurtki, a po południu nogawki od dżinsów mi się kleiły. Naprawdę, nie jest to takie fajne. Amplitudy do 15 stopni jeszcze spoko, ale więcej to spoko tylko od maja do sierpnia, gdy o 7 rano w pogodny dzień jest już zwykle o 5 stopni więcej niż tmin

FKP - 29 Styczeń 2020, 20:42

Ale przez większość doby panował słoneczny sufit.
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2012-03-18&rodzaj=st&wmoid=12360&dni=03&ord=desc

kmroz - 29 Styczeń 2020, 20:44

FKP napisał/a:
Ale przez większość doby panował słoneczny sufit.


XD to tym gorzej, bo to 20 stopni w pełni dnia mogło być odczuwalnie dużo wyższe (chociaż nie do końca, bo to marzec, a nie czerwiec), ale i tak odczuwalna amplituda mogła wynieść ponad 25 stopni :!:

FKP - 29 Styczeń 2020, 20:49

Ten dzień to jest perła II połowy marca, książkowy przykład jak pora dzienna wynagradza porę nocną. Choć do 21.03.2014 oczywiście nie ma startu, tam cudnie było całą dobę 😍
PiotrNS - 29 Styczeń 2020, 21:02

17 marca wspominam bardzo kiepsko niestety, bo kiedy poszedłem pograć w piłkę na boisko szkolne, zaatakował mnie pies, którego jakaś pani fanatyczka zwierząt puściła samopas, choć nie miało prawa go tam być. Tylko mnie drasnął, ale to wystarczyło do tego, by to ciepłe i lampowe popołudnie spędzić na izbie przyjęć, a później na oddziale zakaźnym. Właścicielka szybko ulotniła się z miejsca zdarzenia i nie było pewności czy pchełka była szczepiona, dzięki czemu przez miesiąc tydzień po tygodniu musiałem jeździć na szczepienia. I kiedy one się skończyły, przyszedł kolejny, jeszcze gorszy problem ze zdrowiem, operacja i pobyt w szpitalu, przez który podczas Majówki Tysiąclecia musiałem powstrzymać się od sportu i bardziej wymagającej aktywności fizycznej :( Ta wiosna była pechowa, ale nie przeczę że pogodowo 17 marca 2012 był piękny. Tak jak wcześniej napisałem, w marcu duże amplitudy jeszcze nie stanowią dla mnie problemu, wiadomo że jest to pewien dyskomfort kiedy nie wiadomo jak się ubrać, ale godziny pięknej, ciepłej pogody, wynagradzają trudy :D
FKP - 29 Styczeń 2020, 21:05

PiotrNS, Tak na marginesie zauważyłem dziwną powinność, że moje najlepsze dni/okresy są bardzo często twoimi najgorszymi lub w najlepszym wypadku nie najpomyślniejszymi 🤪
kmroz - 29 Styczeń 2020, 21:08

Piotr, to kiedy stanowią. Dla mnie właśnie w marcu są najgorsze (I w listopadzie z drugiej strony). Od maja do sierpnia wręcz przeciwnie, a po gorącym dniu wręcz ich oczekuje.
Jacob - 29 Styczeń 2020, 21:15

@FKP też to zauważyłem :/ chociaż pewnie nie zawsze ;-) .

U mnie od 2012 pojawiła się pewna specyfika. A mianowicie od 2012 każdy parzysty rok jest dla mnie bardziej pomyślny, niż jego nieparzysty sąsiad. Roczniki 2012, 2014, 2016 i 2018 wspominam dużo fajniej niż 2013, 2015, 2017 czy 2019 (stąd poniekąd cieszyłem się, że wkraczamy w parzysty rok :mrgreen: ).
Ale przed 2012 było też na odwrót 2011 wspominam wspaniale, za to 2010 okropnie (pogoda w tych rocznikach niemal idealnie oddaje to jakie były dla mnie). I zawsze jak myślę o nich to mam wrażenie, że razem z 2010 odpłynęło całe zło i było już tylko pięknie :-) .
Chyba dlatego dzisiaj tak walczyłem z @kmrozem marzec 2011, a ten z 2010 dostał ode mnie trochę po głowie :lol: ale jeśli mam być szczery to i tak marzec 2011 znacznie lepszy. Z resztą szczerze mówiąc porównując roczniki 2010 i 2011, w 2010 lepiej wypada tylko styczeń no i październik niewielka przewaga. Reszta znacznie lepsza w 2011 :-)

PiotrNS - 29 Styczeń 2020, 21:15

Niekoniecznie, np. wrzesień 2016 czy maj 2018 obaj oceniamy 10/10 :D W poście dotyczącym ulubionych dni roku 2018, wymieniłeś 20 kwietnia, czyli mój ukochany dzień tej wiosny :) Jeszcze sporo takich porozumień by się znalazło ;)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group