Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Rekordowo ciepły październik 2020 - projekcja
Jacob - 13 Maj 2020, 19:05
zgryźliwy tetryk napisał/a:
Pamiętam wyjątkowo ciepły początek października w drugiej połowie lat 80-tych. Który to konkretnie rok, teraz już nie pamiętam. Ale pamiętam, że wtedy w najlepsze plażowałem sobie nad Wisłą. Było bardzo ciepło, jedyny minus to zbyt krotki dzień jak na plażowanie.
Myślę, że chodzi Ci o październik 1985 PiotrNS - 13 Maj 2020, 19:38 Tak, to musiał być 1985 rok. W Warszawie przez sześć dni na początku tego miesiąca temperatura codziennie przekraczała 20 stopni, a 4 i 5 października były to 24 stopnie przy idealnie bezchmurnym niebie. Po 1985 roku na tak ciepły październikowy dzień w Warszawie trzeba było poczekać do roku 2001.
Bardzo duże ciepło (między 24 a 25 stopni) wystąpiło w Warszawie także w październiku 1983 i 1984, ale wtedy były to jednostkowe dni, a nie prawie tydzień jakby wyjęty z lata, jak w 1985.FKP - 13 Maj 2020, 19:39 W Płocku po jednym dniu z t. maks. >24 st. odnotowano jeszcze w 2014 i 2011 roku.kmroz - 13 Maj 2020, 19:40 http://www.lukedirt.com.pl/viewtopic.php?t=2016
Oj, ohyda to była.PiotrNS - 13 Maj 2020, 19:43 Niestety, po tym pięknym początku nastąpił już koniec czegokolwiek dobrego w tym miesiącu i prawie całym tym roku. Dni 9-11 listopada wyglądające bardziej zachęcająco niż reszta października 1985 kmroz - 13 Maj 2020, 19:44 A wracając do tematu, to co sądzicie o mojej projekcji? Bo nikt się nie wypowiedział, a tak się starałem FKP - 13 Maj 2020, 19:48 kmroz, Pierwsza połowa nierealnie jak deszczowa jak na uwarunkowania klimatyczne nizin środkowopolskich, poza tym utrzymywanie się niemal dzień w dzień tak wysokich t. min. też podałbym w wątpliwość. Ale dla mnie coś takiego byłoby świetne, tylko więcej miejsca na lampę musiałbyś zrobić PiotrNS - 13 Maj 2020, 19:50 Wymarzona perspektywa, suma opadów po pierwszym tygodniu jest niemalże nierealnie dobra, ale czasami mamy szczęście się przekonać, że nierealnie dobre potrafi stawać się czymś możliwym Ten październik wygląda mi na taki podrasowany melanż października 2006 i najlepszej dekady z 2013, wzbogacony zupełnymi innowacjami, które pięknie podkreśliłyby rekord miesięczny Niemal bez uwag, tylko wolałbym grać na zwłokę i wyrzucić z takiego pięknego miesiąca jakikolwiek przymrozek Jak ma być rekord, to pseudociepła w nim nie potrzebujemy, ale i tak jest świetnie kmroz - 13 Maj 2020, 19:51
FKP napisał/a:
kmroz, Pierwsza połowa nierealnie jak deszczowa jak na uwarunkowania klimatyczne nizin środkowopolskich, poza tym utrzymywanie się niemal dzień w dzień tak wysokich t. min. też podałbym w wątpliwość.
1/3 tej sumy opadów idzie z układu MCS, a za 2 do 15.10 mamy "tylko" 50mm opadu, niejeden paździoch miał więcej w tym czasie (np 2016). Ja uważam, że takie coś by było możliwe, gdyby w końcu "krul" nauczył się w październiku tak szaleć, jak robił to np w grudniu 2015 czy styczniu 2007.FKP - 13 Maj 2020, 19:53 kmroz, Ale "krul" nie jest dostatecznie ciepły, żeby zapewnić nam takie parametry w tym miesiącu.