Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Wolicie cieplejszy maj czy wrzesień?
pawel - 9 Wrzesień 2020, 10:21 Jednak wolę cieplejszy maj niż wrzesień, byleby nie był zalążkiem piekła w lecie - chociaż 2019 pokazał, że nawet zimny i mokry maj nie uchroni od sufitów nawet w następnym miesiącu.
A tak to ciepły maj przyzwyczai do gorętszych okresów latem.Bartek617 - 9 Wrzesień 2020, 16:00 Maj lubię w ciepłym wydaniu, ale liczą się dla mnie przede wszystkim wysokie tmaks. Tmin. niech se będą niższe- mogą być nawet 1-cyfrowe. We wrześniu z kolei zanika skłonność do opadów konwekcyjnych, słońce nie wali tak po oczach i lepiej znoszę "ogniste" okresy. Noce stają się nawet czasami nieco chłodniejsze (jak się wyrzuci Zimną Zośkę). We wrześniu przeważa ogólnie spokojna i bardziej "nudna" pogoda, a taką bardzo lubię- to jest raczej zgodne z moim temperamentem. Bartek617 - 9 Wrzesień 2020, 16:26 Moje średnie- nie wiem, czy to wszystko musi wiązać się w całość, ale takie są moje "wymarzone" temp. powołując się na dane.
Dobowe (zaokrąglenie do całości)
Styczeń: -2 C
Luty: +2 C
Marzec: +4 C
Kwiecień: +10 C
Maj: +14 C
Czerwiec: +16 C
Lipiec: +18 C
Sierpień: +16 C
Wrzesień: +14 C
Październik: +10 C
Listopad: +4 C
Grudzień: +2 C
Maksymalne (zaokrąglone do całości)
Styczeń: 0 C
Luty: +6 C
Marzec: +8 C
Kwiecień: +16 C
Maj: +20 C
Czerwiec: +22 C
Lipiec: +24 C
Sierpień: +22 C
Wrzesień: +20 C
Październik: +16 C
Listopad: +8 C
Grudzień: +6 C
Minimalne (zaokrąglone do całości)
Styczeń: -6 C
Luty: 0 C
Marzec: +2 C
Kwiecień: +4 C
Maj: +8 C
Czerwiec: +12 C
Lipiec: +14 C
Sierpień: +12 C
Wrzesień: +8 C
Październik: +4 C
Listopad: +2 C
Grudzień: 0 C
W sumie teraz trochę wyjdę na zimnoluba. kmroz - 9 Wrzesień 2020, 18:21 Ja w sumie sam nie wiem co wolę, z punktu widzenia ogólnego to wrzesień, no ale ciepły wrzesień to jednak zwykle szambiarka ze względu na dominacje pseudociepła. No, ale mimo wszystko liczę na to, że kiedyś będzie inaczej i trafi się parę razy taki wrzesień 1994
Co do maja, to nie ukrywam, że większość moich ulubionych nie była zbyt ciepła. Z tych ciepłych dobrze oceniam 2003, 2013 i 2016, z tych przeciętnych 2001, 2006, 2008, 2009, 2015 i 2017.
Więc chyba jednak zaznaczę wrzesień. Mimo wszystko.kmroz - 9 Wrzesień 2020, 18:22 No jeszcze dodam, żę we wrześniu mam słabą tolerancję do lodowatych nocy, a w maju w sumie niech se czasem będą, byle nie przez 23 dni z rzędu jak w 2020 roku xd We wrześniu oczekuje przynajmniej dni rasowego ocieplenia z deszczem i tmin na poziomie 13-15 stopni.PiotrNS - 9 Wrzesień 2020, 21:58 Ja w maju i wrześniu mam jednakową tolerancję na te większe amplitudy i chłodniejsze noce, chociaż z lekkim wskazaniem na wrzesień, czyli odwrotnie niż u Ciebie. W znacznej części września chłodniejsze noce i amplitudy oznaczają zazwyczaj TMin-y rzędu 8-10 stopni, czyli jak dla mnie jak najbardziej znośnie. Z kolei w maju te zimniejsze noce często plasują się w przedziale 0-5, nawet w maju 2002 i 2018 takie były (choć jednostkowe).FKP - 9 Wrzesień 2020, 21:59 PiotrNS, Ja ani tu ani to nie ma większej tolerancji ale prawda jest taka, że wrzesień znacznie lepiej spisuje się pod względem t. min. Jacob - 9 Wrzesień 2020, 22:00 Ale jednak we wrześniu te amplitudy są już dużo bardziej odczuwalnePiotrNS - 9 Wrzesień 2020, 22:03 To zależy, już prędzej w październiku. Przy około 10 stopniach i słonku nie czuć specjalnie zimna, gorzej w październiku kiedy taka temperatura trwa dłużej i utrzymuje się do późniejszej pory, ponieważ nadal mamy wtedy czas letni. A wieczory we wrześniu nie są jeszcze takie złe, choć wyróżniam tutaj I i II oraz III dekadę miesiąca - w tej ostatniej niestety bywa już gorzej, dlatego cieszę się tym, co mamy teraz jorguś - 12 Wrzesień 2020, 14:48 Ja jednak wychodzę z założenia, że lodowate noce w maju właśnie nie są takie najgorsze, bo t.min przypada na praktycznie środek nocy, o 7 t.min jest już mglistym wspomnieniem, mówię tu w każdym razie o sytuacjach "lampowych". No i wieczorem podobnie, długość dnia jest sprzymierzeńcem tego miesiąca i potrafi na prawdę świetnie zakryć zimne noce. A argument "antywrześniowy" o zmęczeniu po lecie to właśnie mam kompletnie inaczej i ciężko mi się z tym latem rozstawać Pierwsza pentada miesiąca uświadomiła mi jak kompletnie inaczej patrzę na daną dobę przez pryzmat tego jaki wieczór przynosi. I t.max i usłonecznienie nawet nie ma tu takiego znaczenia. No a poza tym wrzesień to często wciąż sezon urlopowy i studenckie wakacje