Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Październikowe dekady - najlepsze i najgorsze
Jacob - 2 Październik 2020, 21:31
FKP napisał/a:
Plucha zabija jesienne życie
Nie ma pluchy nie ma życia jesienią, prosteFKP - 2 Październik 2020, 21:32 Jacob, Nie ma lampy nie ma życia, w 2018 były motyle, kwiaty i pszczoły, teraz nie ma bo deszcze je unieruchamiają Jacob - 2 Październik 2020, 21:35 Teraz jest prawdziwe żywe ciepło, a 2 lata temu było bezplciowe gówno, którego do niczego nie idzie przypisaćFKP - 2 Październik 2020, 21:37 Jacob, Odczuwalnie to nawet początek października 2014 był cieplejszy od tego lochu....Jacob - 2 Październik 2020, 21:41 FKP, 1 października 2014 był cieplutki loszek
Dla mnie ostatnie dni to przyjemne i prawdziwe ciepełko, możesz się nie zgadzać, ale uważam, że lampa o tej porze nic nie daje, jedynie co to wiąże się z gorszymi nocami i smrodem.PiotrNS - 2 Październik 2020, 21:44 W październiku 2018 jednak trochę tego było, ale ta pogoda zanadto przynudziła i jednak amplitudy były zbyt duże. Gdyby w połowie tej dekady "złamać" ją jakimś pluchowatym dniem, to całokształt prezentowałby się lepiej, a i przyroda byłaby bardziej zadowolona.FKP - 2 Październik 2020, 21:45 PiotrNS, No tutaj muszę ci przyznać 100% racji Piotrze FKP - 2 Październik 2020, 21:45 PiotrNS, No tutaj muszę ci przyznać 100% racji Piotrze kmroz - 2 Październik 2020, 23:26 https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2002-10-31&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=31&ord=asc
1 dekada: 5/10 (naprawdę miała niezłe dni, ale szybko przyszło bubu, do tego z opadami bez szału)
2 dekada: 6/10 (sporo bubu, ale na szczęście nie całkiem ciemnego, a za powtórkę epizodu 16-18.10 bym dał sięzabić, no i susza zażegnana)
1 dekada: 6/10 (szału ni było, noce mogły być cieplejsze, a 3 to już totalnie przegięły, bo tmax to moim zdaniem całkiem okej, a i solarnie-opadowo super)
2 dekada; 4/10 (chłodno, początkowo w wersji mokrej, potem w suchej i nawet dość lampowej)
3 dekada: 3/10 (jeden wielki mróz, ale i tak wolę to od pseudociepła)