To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze lata

kmroz - 20 Październik 2020, 21:50

PiotrNS, dane solarne z mojego regionu (od 2012) masz tutaj. Wstyd przyznać, ale wyprowadzałem je na podstawie depeszy zachmurzenia z tej zakłamanej, pijackiej stacji - o dziwo muszę przyznać, że to zachmurzenie notują akurat bardzo dobrze i w wyprowadzeniu wychodzą wyniki całkiem zgodne z danymi z mapek IMGW - przynajmniej od 2013 roku, bo to co mi wyszło na podstawie lipca 2012 to jednak cyrk. Cóż, może jeszcze tam są jacyś trzeźwi ludzie :lol:

https://docs.google.com/spreadsheets/d/15ZXM8DVWsuwo9If12N_A3TIawQv6dCnoOnAOI0QPeoY/edit?usp=sharing

Druga dekada lipca 2013 to 80 godzin słońca, więc na pewno daleko od dramatu, po prostu przeciętnie xd Tylko jeden dzień, 13.07, ciemny, ale biorąc pod uwagę jego pożyteczność, to marudzić nie będę xd

Druga dekada sierpnia 2014 faktycznie dość ciemna, 68 godzin słońca, z czego dwa dni (14 i 16.08) dość ciemne, no może ją przeceniam w takim razie.

Druga dekada lipca 2015 to 80 godzin, z czego aż 24 podczas dwóch naprawdę gorących dni - przeciętna wartość wyrobiona dość niesprawiedliwie, no ale jednak bez przesady z tym narzekaniem.

Pierwsza dekada sierpnia 2016 to dopiero marność, tylko 70 godzin, ale cóż, były dwa pluchowate dni (niemalże) bez słońca. Nawet latem, jeśli usłonecznienie jest zabierane przez pluchę, to nie narzekam (o ile to max 2-3 dni na dekadę)

3 dekada czerwca 2017 to 81 godzin, czyli też tak przeciętnie, a nawet dosyć słabo jak na okres z najdłuższym dniem roku, ale no cóż, pogoda to pięknie wynagrodziła w innych aspektach.

Cóż, teraz jak spojrzałem na te dane, to dochodzę do wniosku, że wcale nie jestem takim heliolubem latem, tzn ten aspekt nadal jest dla mnie ważny, ale jak widać nie bezwzględny i najlepiej dla mnie statystycznie wychodzą dekady z przeciętnym, lub lekko niskim usłonecznieniem.

PiotrNS - 20 Październik 2020, 22:05

Ja tak jakoś mam, że w lecie dekady ze stabilnym przeciętnym usłonecznieniem (nie wiedzieć czemu) robią na mnie gorsze wrażenie niż takie z kilkoma dniami ciemnymi (byle produktywnie), a resztą z lampką :) Chyba że z własnej autopsji wiem, że ta przeciętna dekada naprawdę była pogodna - w przypadku lipca 2017 naprawdę wydaje mi się, że Słońca było więcej niż sugerują dane.

A co sądzisz o moich dekadach? Ech, te lata 2016-2017 to były piękne dni...

kmroz - 20 Październik 2020, 22:12

Najpogodniejsze dekady letnie w moim regionie w latach 2013-19:

2 dekada czerwca 2013 (111 godzin) - co by nie mówić, miała prawo wystąpić po tym co sie działo od 20.05 do 10.06, ale nie zmienia faktu, że była to dekada z sumą opadów 0.0mm :nie:

1 dekada czerwca 2015 (115 godzin) - no to szambo nie wymaga komentarza, pustynnie, amplitudowo i nierzadko gorąco :killer:

2 dekada czerwca 2015 (92 godziny) - ta akurat była fajna, nawet się wahałem czy jej nie umieścić w gronie najlepszych, ale jednak te sumy z burz 12-14.06 nie powalały, a w końcówce to już tylko kapanina była. Ale ogólnie bardzo fajna dekada.

Czerwiec 2016 wszystkie dekady (121, 94, 110), pierwsza niestety bardzo amplitudowe i mimo 4 dni z burzami niestety bardzo sucha, druga szczerze zastanawiałem się czy nie dać, powstrzymało mnie chyba coś, z czego będziecie mieć polew - lodowate noce z jej początku xd, co do trzeciej to chyba nie muszę tłumaczyć czemu jej nie dałem - te wrota piekiel były straszne.

1 dekada czerwca 2017 (104 godziny) - moja dawna miłość, ale tylko 3 burze, z czego jedna minęła bokiem i żadnych innych opadów, no szalu nie było, do tego nie brakowało amplitud i pustynnego powietrza.

1 dekada czerwca 2018 (129 godzin) - tego chyba nie muszę komentować

2 dekada czerwca 2018 (95 godzin) - ta by nawet uszła, jakby cokolwiek popadało, bo była skrajnie skrajnie sucha...

Czerwiec 2019 (136, 118, 129) - tutaj to chyba wiadomo czemu nie dałem żadnej xd

1 dekada lipca 2013 (137 godzin) - skrajnie sucha, mimo, że trochę dobrego miała

3 dekada lipca 2013 (100 godzin) - też bardzo sucha i do tego z tym dzikim, bezburzowym upałem :nie:

1 dekada lipca 2014 (102 godzin) - nad nią to się nawet wahałem xd może ją dam, jak się jej przyjrze

3 dekada lipca 2014 (109 godzin) - od 26 do 31.07 jednak dość bezlitosne i bezproduktywne piekło

1 dekada lipca 2015 (117 godzin) - mimo dobrego zakończenia, to jednak ta pustynna fala upałów to dramat

1 dekada lipca 2016 (93 godziny) - no ją to powinienem był dać, coś mnie powstrzymało jednak, chyba trochę zbytni rollecoaster termiczny (2.07 vs 7.07)

1 dekada lipca 2018 (99 godzin) - gorunc bezproduktywny

3 dekada lipca 2018 (125 godzin) - olbrzymi tropik i mimo wszystko więcej lampy niż burz, przy takich temperaturach to usłonecznienie jest minusem xd

3 dekada lipca 2019 (101 godzin) - no ciągły tropik to raz, a po drugie te burze z dni 27-30.07 były takie liche

Sierpień 2013 (102, 90, 90) - powiem, że druga dekada to nawet kusiła, jakby dodać do niej 9, 10 i 21.08 (a zabrać to gówno bezproduktywne 16-18.08), to by była super, ale tak to jako osobny byt jednak suchutka. Pierwsza do 8.08 dramat, a trzecia jednak przesadziła z amplitudami

Sierpień 2015 (133, 124, 100) - ale może pomińmy omawianie tych dekad :dobani:

3 dekada sierpnia 2016 (99 godzin) - trochę za pustynna, mimo super początku 21-22.08 i nawet dobrego zakończenia, tylko suchego)

1 dekada sierpnia 2017 (96 godzin) - jednak za dużo upału i gorąca, burza z 10.08 to jednak złoto.

3 dekada sierpnia 2017 (90 godzin) - WOW, nie wiedziałem, że ona taka ładna xd Ogólnie jednak za sucha, więc odpada

Sierpień 2018 (117, 98, 88) - pierwsze dwie dekady to jednak ciągły, nawracający gorąc, często w wersji suchej. Ostatnia trochę zbyt szalona termicznie.

3 dekada sierpnia 2019 (126 godzin) 0 ale jej omawianie też pomińmy

Także z grona tych bardzo pogodnych dekad jestem w stanie skłonić się ku:

2 dekadzie czerwca 2015
1 dekadzie czerwca 2016 (od biedy)
2 dekadzie czerwca 2016
1 dekadzie czerwca 2017 (od biedy)
1 dekadzie lipca 2016
2 dekadzie sierpnia 2013 (od biedy)
3 dekadzie sierpnia 2013 (od biedy)
3 dekadzie sierpnia 2016 (od biedy)
2 dekadzie sierpnia 2018 (NAPRAWDĘ od biedy...)

kmroz - 20 Październik 2020, 22:17

PiotrNS, 1 dekada sierpnia 2016 trochę źle wyrobiła opady, ale już daruje. 1 dekada lipca 2016 niby spoko, ale te opady to żałosne sumki były, wiec szału ni było, 3 dekada lipca 2016 to niestety ciągły gorunc, ale za te burki od 26.07 jestem w stanie darować. Ta 1 dekada lipca 2017 mnie też jakoś nie przekonuje, 20mm to nawet na standardy nizinne malutko, a mówimy tu o podgórskim regionie, który musi zasilać rzeki całego kraju. Także no niestety te dwie fajne regularne dekady (1-10.07.2016, 1-10.07.2017) po prostu nie przyniosły chociaż jednego dnia z opadem godnym lata, 1 dekada sierpnia 2016 dopiero w końcówce nadrobiła, ale no ogólnie fajna, a 3 dekada lipca 2016 to jednak zupełnie nie to.
kmroz - 20 Październik 2020, 22:18

I żeby nie było, nie - nie chodzi o to, że widzę wszędzie suszę, tylko, że mówimy tu o NAJLEPSZYCH dekadach, takich totalnie podręcznikowych - no moim zdaniem jednak opad dobowy >10mm chociaż raz na dekadę to obowiązek latem. Dlatego 1 dekada sierpnia 2016 wydaje się z tego grona najlepsza.
PiotrNS - 20 Październik 2020, 22:33

Kurczę, to szkoda :( Wydaje mi się, że bardziej łagodny jesteś dla całych miesięcy niż dla dekad, chyba że to złudzenie. Jak dla mnie te standardy w moich dekadach były wystarczające, każda na swój sposób wydaje mi się bardzo dobrze zbudowana i nawet trudno jest mi wyobrazić sobie lepsze, które jednocześnie trafiłyby prosto w moje gusta, i to takie uniwersalne, które są i były, a pewnie i będą :)

A ta dekada? https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2009-07-10&rodzaj=st&imgwid=349200660&dni=10&ord=asc

kmroz - 20 Październik 2020, 22:48

3-10.07 świetne, pierwsze dwa dni jednak BYM uznał za koszmar, gdyby nie jednak pewien szczegół w ostatniej kolumnie po prawej :jupi:

No, ale te noce to przesadziły, nie jestem wprawdzie już aż takim przeciwnikiem tropiku i subtropiku jak kiedyś, ale jednak dekada w której tropik jest właściwie bez przerwy to jednak trochę kontrowersyjna kwestia.

No szczerze, to ciężko znaleźć coś naprawdę dobrego, nawet ta 2 dekada sierpnia 2011 u mnie miała wady xd

FKP - 20 Październik 2020, 23:02

Do 7.07 książkowe lato :jupi:
kmroz - 20 Listopad 2020, 23:16

Aktualka

2001 6/10
2002 4/10
2003 5/10
2004 7/10
2005 5/10
2006 3/10 (ale sierpień szanuje w opór)
2007 8/10 (początek Wielkiej Piątki Burzowej :jupi: )
2008 7/10 (minus za ścierwiec :evil: )
2009 10/10 :jupi: (chce niemal identycznego za rok, tylko sierpień może oddać 1K lipcowi :jupi: )
2010 8/10 (już walić te dwa tygodnie pustyni w lipcu, reszta była super!)
2011 9/10 (trochę suszy w czerwcu było, ale bez porównania do "pradziadka" )
2012 6/10
2013 7/10
2014 8/10 (a niech ma, a dzisiaj na radarze zobaczyłem dzień 20.07.2014, to była poezja :jupi: )
2015 3/10 :nie:
2016 7/10 (minus za niewielką ilość burz :nie: )
2017 8/10 (j.w. , ale tu przynajmniej jakość dopisała :ok: )
2018 5/10
2019 3/10
2020 9/10 (Król Lat jest jeden, ale lato 2020 nad 2009 ma wielką przewagę, przeżyłem je świadomie pogodowo i wykorzystałem je w pełni :jupi: )

Jacob - 20 Listopad 2020, 23:33

2013
2017
2011
2020
2004
2016
2009
2008
2010
2001
2007
2012
2014
2018
2003
2002
2015
2019
2005
2006



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group