Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najpiękniejsze lutowe ciepełko
PiotrNS - 26 Październik 2020, 20:54 To ja już wolę zimę bez przerwy i ani jednego wzrostu powyżej zera stopni niż takie pseudoocieplenia nie mające nic wspólnego z odczuwalnym ciepłem. Co Ci właściwie nie pasuje w większości tych dni, które były tak naprawdę ekstremalnie ciepłe, a przy tym w znacznej części w łączności z opadami? No i na cały zestaw tych dni jest tylko jeden przymrozek Jacob - 26 Październik 2020, 20:59 Było zbyt amplitudowo w przewadze i zbyt lampowo
Dla mnie wzorem lutowego ciepełka jest na pewno toruński 26 lutego 1989 albo dużo mniej fenomenalny 1 lutego 2020Bartek617 - 26 Październik 2020, 21:05 Dla mnie fajne były ciągi następujące (tam, gdzie tmaks. sięgał lub przekraczał +15 C):
24-26 II 2008
27-28 II 2017
16-19 II 2019
16-17 II 2020
Wiem, na ogół to były suche i pogodne okresy, bo z reguły w rejonie Krakowa ciężko o olbrzymie ciepło w ciągu dnia i brzydką pogodę.
Wychodzę z takiego głupiego założenia, że jak ma być ciepło i ma padać, to lepiej jednak niech temp. w ciągu dnia (a tym bardziej nocą!!!) nie przekracza za bardzo +10 C (może być 5-10 C). Jestem świadom, że duże anomalie tworzą się właśnie głównie przy pogodzie niżowej i mało amplitudowej (zimową porą). Wolę, by temp. trzymały się bardziej norm, bo później ewentualne załamanie pogodowe mniej "boli" (w końcu jaką mamy gwarancję, że maraton ciepła będzie trwał długo i (nie)szczęśliwie w najlepsze- no żadną). Gdy przeżywałem środek lutego zeszłego roku, to miałem wrażenie, że jest naprawdę bardzo ciepło. A średnie dobowe wynosiły po 3-4 C, więc na szczęście anomalia to nie była za duża na "+". Owszem, tworzy się w takim układzie nic innego, jak pseudociepło, ale nie ma wyjścia. W lutym dni ze średnią z tavg. podchodzące pod 5-10 C mogą być bardzo "zdradliwe" i nie zwiastować nadejścia rychłej wiosny. Do czego zmierzam- najlepiej jest jak temp. każdego dnia nie odstaje szczególnie od przyjętych norm (nawet jeśli w nich są mniejsze/większe wahania dobowe). PiotrNS - 26 Październik 2020, 21:20
Jacob napisał/a:
Było zbyt amplitudowo w przewadze i zbyt lampowo
Dla mnie wzorem lutowego ciepełka jest na pewno toruński 26 lutego 1989 albo dużo mniej fenomenalny 1 lutego 2020
No ok, dziwi mnie tylko że niektóre rzeczy, które obiektywnie nie są niczym szkodliwym czy nagannym, u Ciebie często zyskują rangę jakiegoś koszmaru na miarę sam nie wiem czego, zwłaszcza jeśli chodzi o porę chłodną Jacob - 26 Październik 2020, 21:23 PiotrNS, oczywiście, że szkodliwość ni jak się ma do 35 stopni przy czystej lampie, ale cytując klasyka "a komu to potrzebne? " FKP - 26 Październik 2020, 21:49 Przecież 35 st. i lampa to raj dla motyli i kwiatów.