Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o latach 2010-19 - TOP 10 dekady - dni, dekady, miesiące, kwartały itd.
kmroz - 4 Sierpień 2021, 19:40 Też dzisiaj myślałem o tym dniu Zresztą 4.08 to obok 11.05 i 19.05 kolejna bardzo ciekawa data mojego życia, praktycznie w każdym roku się działo coś szczególnego. Pogoda nie pozostawała próżna i nieraz też zaskakiwała w tym dniu.
https://photos.app.goo.gl/4XFd5Xs2VdQXdRka9PiotrNS - 4 Sierpień 2021, 21:09 Ta Twoja szczera radość z wyładowania jest po prostu piękna Moja reakcja byłaby pewnie podobna, bo często tak mam, że jak zaczynam nagrywać czy fotografować, to jak na złość nic nie chce polecieć.kmroz - 25 Październik 2021, 22:48 A teraz coś nowego wymyśliłem - mianowicie zabawę polegającą na wybranie TOP dnia danej pentady z okresu 2010-2019.
Spróbuje z pamięci xd Jakby były pytania to chętnie "atojużwyjaśnie"
1 pentada stycznia: 5.01.2011. Słoneczny, mroźny dzień z niemal 20cm śniegiem, stosunkowo świeżo po pięknych śnieżycach z przełomu roków
2 pentada stycznia: 6.01.2017. Może i puder, ale to połączenie silnego mrozu i lampki ze świeżym, chociaż niewielkim śniegiem było cudowne https://photos.app.goo.gl/NPB4777SEt6SxSJS6
3 pentada stycznia: 14.01.2010. Po wielu dniach pochmurnej aury i kilka dni po jednej z ciekawszych śnieżyc w historii Mazowsza, wreszcie wyszło słonko. Nad ranem było koło -17 stopni, w ciągu dnia przy lampie -5 stopni. Jak pięknie było to sobie mogę tylko wyobrażać, bo słabo pamiętam ten dzień, jak piszę o nim to automatycznie uruchamia mi się w głowie kryte lodowisko, na które pojechaliśmy na WF tego dnia.
4 pentada stycznia: 16.01.2016 https://photos.app.goo.gl/cDQVDL5xD8Vgjg1T7
5 pentada stycznia: 24.01.2010. Może nie było świeżego śniegu, ale co z tego? To i tak legenda, piękny silny mróz, lampa i fura śniegu, cóż na drzewach może nie było, ale nawet tego tak nie widać tutaj xd
http://www.lukedirt.com.p...php?pic_id=5829 (ale ten dąb teraz jest wielki )
6 pentada stycznia 31.01.2010. A on to już miał wszystko czego potrzeba Wahalem się jeszcze nad 26.01.2013, bo miał większy mróz, ale powiedzmy sobie szczerze. Legenda to legenda. I tak mało z tego stycznia 2010 wziąłem, bo przy wszystkich swoich zaletach, to on jednak przeginał z tym stratusem.
1 pentada lutego 4.02.2010. Dzień po okołozerowej śnieżycy z lampką Tylko też mróz mógł być silniejszy, ale cóż - wszystkiego mieć nie można...
2 pentada lutego 7.02.2010. Lampowy dzień i przy okazji szczyt mrozu tego lutego, chociaż nie za wielki (-11 stopni tmin )
3 pentada lutego 14.02.2010. Tu zrobię wyjątek i dam jednak legendarną śnieżyce, chociaż pozbawioną lampki. Niestety lata 2010-2019 nie zapewniły ani razu w 3 pentadzie lampowego dnia ze zwałami świeżego śniegu. Może w 2017 trochę, ale jednak tego śniegu było wtedy naprawdę nie za wiele.
4 pentada lutego 17.02.2010. Ostatni dzień mroźnej zimy i trochę lampki tuż po wielkich śnieżycach
5 pentada lutego 22.02.2011. Silny mróz z niemal 20 stopniowym tmin i lampka, szkoda tylko że śniegu mniej niż 10cm. Ale tutaj już dobrych alternatyw nie ma, ewentualnie puderek z 24.02.2018 xd
6 pentada lutego 27.02.2018. Cóż, śniegu za bardzo nie było, ale mróz był przecudny i lampka też
1 pentada marca 3.03.2010. Powrót lekkiego mrozu, sporo słońca i konwekcje zabielające krajobrazy
2 pentada marca 8.03.2013. Szkoda, że bez lampki, ale ten dzień to na swój sposób legenda
3 pentada marca 15.03.2010. - nigdzie nie byłem tak pewien wyboru. 20cm świeżego śniegu, lekki mrozio i lampeczka. Coś przecudnego
4 pentada marca 17.03.2018. To co wyżej, ale w wersji light bo mniej białej magii (w Radomiu i Lublinie było to co u mnie 8 lat wcześniej)
5 pentada marca 21.03.2017. Tu już zdecydowałem się na wczesnowiosenne ciepełko
6 pentada marca 29.03.2016. Wiosenny deszczyk przy 13 stopniach. Wahałem się nad 27.03.2015 jeszcze, ale tam niepokoiła suka przed nadejściem burzy.
1 pentada kwietnia 4.04.2012. Na swój sposób kocham ten dzień z przejściowym napływem ciepełka Pamiętam go zresztą bardzo dobrze Jak o nim myślę, to mam przed oczami boisko w Piastowie i chmurki zbierające się na "burze"
2 pentada kwietnia 7.04.2011. Niepokoi mnie wprawdzie ta popołudniowa wichura przy słabej burzy i spadek temperatury, ale te chmurki i poprzedzająca noc mocno budzą moje serduszko
3 pentada kwietnia 12.04.2016. Loszek, ciepełko, poranny deszczyk i następująca dwucyfrowa noc po tym dniu Jakby nie było tego dnia, to bym dał pewnie 12 albo 13.04 z 2013, myślałem nawet o 13.04.2010.
4 pentada kwietnia 20.04.2014. Niemalże legendarna Niedziela Wielkanocna. Z burką, ciepełkiem i deszczykiem. Zabraklo tylko cieplejszej nocy, ale walić to, wszystkiego mieć nie można.
5 pentada kwietnia 24.04.2011. I znowu Niedziela Wielkanocna Tutaj już nie aż tak legendarna, ale poza porankiem przeważały chmury, a po południu i wieczorem padało. I ogólnie ciepełko, chociaż szczerze to już bez szału jak na końcówkę śmietnia.
6 pentada kwietnia 26.04.2015. Tu sam siebie zaskoczyłem, ale zdecydowałem się nie brać tego samego dnia rok wcześniej. Wprawdzie była to przecudna, całodobowa pluszka, ale no jednak dość złośliwa, bo temperatura powoli leciała w dół. No i ok, że całą dobę było 13 stopni, ale prawdę mówiąc już pod koniec kwietnia to i tmax mnie trochę interesuje, więc chciałbym aby chociaż przekroczło 15 stopni, najlepiej w czasie opadów XD albo po opadach. Ten sam dzień rok później, to opad nieco mniej wydajny, ale nadal ładny, do tego przy również loszku, również całodobowym 10+ i tmax koło 18 stopni. No i udekorowany pierdnięciem Jedyną wadą było rozpogodzenie koło północy i mocny zlot temperatury, ale to już szło na poczet kolejnej doby Jacob - 25 Październik 2021, 23:46 4.01.2016: mroźno-lampowy dzionek z mgiełka i swoją drogą niskim ciśnieniem (w porównaniu do 3.01 był bardzo silny spadek ciśnienia). Żadnej porządnej śnieżycy w 1 dekadzie stycznia nie było w tych latach
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2016-01-04&rodzaj=te&imgwid=353180250&dni=01&ord=desc
CDNkmroz - 25 Październik 2021, 23:50 1 pentada maja 2.05.2012. Ku zaskoczeniu wszystkich, postanowiłem wyróżnić Srulową. Na etapie tego dnia była Królową. W Pruszkowie z tej burzy spadły 4mm, szkoda że tak lokalnie.
2 pentada maja 7.05.2013. Dzień na swój sposób fenomenalny i mało znany. Do południa pochmurno po ciepłej nocy z tmin koło +12 stopni, po południu rozpogodzenia i wzrost do +25 stopni, a pod wieczór słaba burza z 2mm opadu. Niestety tak jak ta ze Srajuwki, ta również była dość lokalna. No i kolejna noc jeszcze cieplejsza z tmin koło +14 stopni.
3 pentada maja 13.05.2016. Dzień ze słynnym pierdnięciem w Raszynie niestety miał zbyt lodowatą noc, więc wybrałem nieco przyjemniejszy dzień z również słabym opadem, niestety bez pierdu, ale za to tmin obustronnie dwucyfrową. Niestety po raz trzeci wybieram taki dzień na pół gwizdka. Muszę Jacobowi przyznać rację - pierwsza połowa maja to ch*j nie sezon
4 pentada maja 18.05.2019. Pisałem o tym dniu już dużo, nie potrzeba więcej
5 pentada maja 25.05.2018. W sumie jak wyżej, wystarczająco się o tym dniu naopowiadałem
6 pentada maja 28.05.2019. Myślałem jeszcze o 26.05.2018 czy 2014, ale ten pierwszy był jakiś taki zbyt lochowy, a drugi jednak odwrotnie - za poźno dał tej burzy. A ten z 2019 to dzień przykładny - zarówno rankiem padało, potem się rozpogodziło, a po południu piękna burza.
1 pentada czerwca 2.06.2010. Dzień legenda. Po pochmurnym mżawkowym poranku z tmin +13, koło południa się wypogodziło, a temperatura osiągnęła +26 stopni. Pod wieczór niebo się ponownie zachmurzyło i przeszła jedna z najlepszych burz Kolejna noc również cieplutka z tmin +14.6.
2 pentada czerwca 8.06.2012. Dzień który chyba każdy Polak pamięta z wielu powodów, przyniósł również powody do radości w pogodzie. Obustronnie ciepłe noce, tmax +26, sporo słońca i popołudniowa burka z 4mm. Wolę to od lekko złośliwej ekstremalnej zlewy rok i dzień później, zresztą zaskoczę niektórych ale przestałem być fanem ekstremalnych sum dobowych xd
3 pentada czerwca 14.06.2019. Za to, jak się zaczął :burka:
4 pentada czerwca 17.06.2016. Bardzo ciekawa, chociaż szybka i wcale nie tak wydajna burka.
5 pentada czerwca 21.06.2012. Nad ranem przeszła obfita ciepła burka. W ciągu dnia mimo przewagi chmur było do 25 stopni, ładny tropiczek i nadal coś tam popadywało i pogrzmiewało.
6 pentada czerwca 28.06.2017. Wiem to praktycznie z marszu, chociaż akurat tu się zaczął okres w roku naprawdę szerokiej gamy wyboru xd Dzień następny to jednak tylko dwie szybkie, wietrzne burki, a 28go mieliśmy długo trwającą rano i przepiękną wieczorem, a po drodze ładny tropiczek z niemal 30 stopniami.
1 pentada lipca 2.07.2012. Piękna burza nad ranem, a za dnia wcale nie tak upalnie, bo koło +27 stopni i zachmurzenie umiarkowane.
2 pentada lipca 10.07.2011. Fajny letni dzień z fajną burzą koło południa (10mm), po której się jeszcze rozpogodziło.
3 pentada lipca 14.07.2011. Dzień z serią fajnych burek, chociaż dopiero w nocy porządnie walnęło.
4 pentada lipca 20.07.2011. Dzień z poranną i wieczorną burką, obie bardzo aktywne opadowo (w sumie 27mm), po drodze za dnia umiarkowane zachmurzenie i koło 26 stopni. Praktycznie ideał lata.
5 pentada lipca 23.07.2017. Myślałem o tym samym dniu 3 lata później, ale jednak nie robił takiego szału opadowego. Ten tutaj to niemal ideał, miał 2 burki jedną koło południa, drugą pod wieczór, do tego koło 27 stopni. Spadło 16mm.
6 pentada lipca 29.07.2016. Super termika i fajna burka wieczorem (12mm).
1 pentada sierpnia 5.08.2012. Dzień dwa lata bez dnia później jednak przegiął z upałem i burka dotarła już za późno. Tutaj to nawet upału nie było, a burka, chociaż bez szału (5mm) dotarła przed zachodem słońca, a chmury już od 13:00 przeważały
2 pentada sierpnia 10.08.2017. Piękna poranna nawałnica, po niej upalny dzień.
3 pentada sierpnia 14.08.2011. Tutaj też ładna burka o poranku, ale bez jakiegoś wielkiego ciepła - tmin +14 tmax +23.
4 pentada sierpnia 19.08.2011. Piękna burka po gorącym dniu, w godzinach popołudniowych. I to tak późno, już w zasadzie po zakończeniu zasadniczego sezonu
5 pentada sierpnia 24.08.2011. Umiarkowany termicznie dzień z tmin +13 tmax +24, który zaskoczył ładną burką z 7mm po południu.
6 pentada sierpnia 27.08.2017. Ciepły i pochmurny, nieco urozmaicony późnoletni dzień, pod wieczór coś pokropiło.PiotrNS - 26 Październik 2021, 20:37 To teraz mistrzostwa pentad lat dziesiątych w moim wykonaniu
I pentada stycznia - 05.01.2019
II pentada stycznia - 07.01.2017
III pentada stycznia - 15.01.2012
IV pentada stycznia - 16.01.2013
V pentada stycznia - 22.01.2013
VI pentada stycznia - 25.01.2010
I pentada lutego - 03.02.2012 (nie jestem fanem, ale Tśr -19,8 robi wrażenie)
II pentada lutego - 07.02.2013
III pentada lutego - 11.02.2012 (podobnie jak w I pentadzie, ale tu z kolei mamy absolutnie najniższą temperaturę dekady)
IV pentada lutego - 16.02.2012
V pentada lutego - 22.02.2016 (przepraszam, ale muszę oddać niezwykłości tego dnia)
VI pentada lutego - 27.02.2018
I pentada marca - 01.03.2018
II pentada marca - 08.03.2019
III pentada marca - 15.03.2013
IV pentada marca - 18.03.2018
V pentada marca - 24.03.2013
VI pentada marca - 26.03.2010FKP - 26 Październik 2021, 20:38 PiotrNS - 26 Październik 2021, 20:56 Skoro rzygasz, to idę dalej, II kwartał
I pentada kwietnia - 05.04.2016
II pentada kwietnia - 07.04.2011
III pentada kwietnia - 13.04.2016
IV pentada kwietnia - 16.04.2018
V pentada kwietnia - 24.04.2014
VI pentada kwietnia - 30.04.2012
I pentada maja - 03.05.2012
II pentada maja - 08.05.2018
III pentada maja - 14.05.2019 bardzo nie chcę, ale muszę to przyznać
IV pentada maja - 20.05.2015
V pentada maja - 23.05.2012
VI pentada maja - 30.05.2016