Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
2026 rok - Oceny miesięcy 2026 roku
pawel - 4 Czerwiec 2026, 17:43
jorguś napisał/a:
II połowa to najpierw przejścia przez zero i potężne amplitudy, potem odwilż pełną gębą
Gdzie ty tu widzisz odwilż pełną gębą
https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2026-01-31&godzina=15&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=ascjorguś - 4 Czerwiec 2026, 18:24 pawel, no trochę źle to wyraziłem xd w każdym razie chodziło mi o te 25-27.01, zwlaszcza 26.01 Bartek617 - 4 Czerwiec 2026, 19:40 Sam czuję, że w styczniu największym ociepleniem w przełożeniu na regres w pokrywie śnieżnej miała chyba pogoda w połowie stycznia Gdy po większym śniegu ze strefy z zachodu dobę później przyszły opady marznące przechodzące również w sam deszcz Ślisko było niesamowicie, ale krajobrazy trochę posprzątało, oprócz paru cm regularnej pokrywy w cieniu zostały głównie porobione zaspy Dalsze dni nawet jak niekiedy przynosiły wyższe temp. powietrza, to już działo się to głównie w suchym powietrzu (co najwyżej epizodyczne mżawki, ale też przy takich przygranicznych wartościach temp. rzędu 0/+2 C) i już na likwidację białego puchu to specjalnie nie wpływało
Pokrywy z Sącza, Tarnowa, Sandomierza czy Częstochowy np. nie ma raczej za bardzo co analizować Historycznedanepomiarowe są w tym aspekcie w porównaniu do aktualnych czy innych serwisów (jak ogimet czy weatheronline) już bardzo powściągliwe Położenie stacji nowosądeckiej wskazuje na ścisłe śródmieście, a tam zawsze służby drogowe dbają o kontrolę sytuacji Równie dobrze można krakowskie Stare Miasto porównać pod względem pomiarów pokrywy, jak tam na ogół z reguły odbywa się czyszczenie
Dlatego sam przy robieniu sezonowych porównań pomiarów pokrywy wolę uwzględniać w rankingach jedynie wojewódzkie stacje synop. (Białystok, Gdańsk [obecnie Świbno], Gorzów Wielkopolski, Katowice, Kielce, Kraków, Lublin, Łódź, Olsztyn, Opole, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Toruń, Warszawa, Wrocław, Zielona Góra)
Co najwyżej zerkam niekiedy z ciekawości na pomiary również z okolicznych stacji opadowych i klimatologicznych, ale je już pobieram ze strony imgw (baza danych w historycznychdanychpomiarowych nie jest już tak tam aktualizowana) kmroz - 5 Czerwiec 2026, 01:30 jorguś, nie no przesadzasz grubo z tym styczniem w NS. To ocieplenie z 25-27.01 to serio coś co nie tyle ma prawo, co wręcz obowiązek pojawić się w styczniu. Takie ocieplenie to tam było nawet w takich styczniach jak 2006 i 2010, jedynie 2017 w tym wieku był wyjątkiem. Tego początku to szczerze też coraz mniej się czepiam, to było tylko 5 dni. Najlepsze stycznie jak 2010 i 2013 też się zaczynały bezśnieżnie, a w 2006 może i śnieg przez pierwsze dni był, ale przy ulewach i marnej jakości... No i te "przejścia" przez zero... poza tym skrajnie pechowo ułożonym 16.01, to litości... przecież nawet jeśli te tmax były na plusie, to nocami było stabilnie poniżej -10 stopni i średnie wychodziły poniżej -5 stopni...
To ocieplenie z końcówki było dopiero mocniejsze, ale i tak nie stopiło śniegu do końca, a 29.01 i 31.01 na szreń i tak przysypało świeżym, więc do końca ten miesiąc walczył o honor
Co do reszty miesięcy, to z lutym może i masz więcej racji, aczkolwiek ja po większej "podróży" widzę, że nie ma co wybrzydzać - regularne nawroty zimy, a patolstwo... serio to z 12.02 czy 28.02 to nawet nie stoi obok tego, co tam potrafiło być... w niejednym lutym były dużo gorsze średnie czy tmax, albo trwały znacznie dłużej, bez choćby najmnijeszych odreagowań....
Marzec to ja mimo wsystko coraz bardziej doecniam tam całą drugą połowę, a nie tylko końcówke. Serio ten 16.03 nadrobił opadowo, potem nawet jak było więcej lampy, to już raczej tak "normalnie", bez większego patolstwa, a okres 26-31.03 to wiadomo nie ma końca...
Kwiecień i maj za to trochę przeceniasz, nie mierz Kurortu swoją miarą - tam kwietnie i maje mają naprawdę wysokie standardy. Kwiecień 2026 naprawdę poza 2009 był drugi najsuchszy, a maj 2026... cóż, tam jednak w przeciwieństwie do Kato normy nie wyrobił i - również w przeciwieńśtwie do Kato - naprawdę ogólny poziom był bez porównania lepszy. 2003, 2004, 2006, 2008, 2009, 2010, 2011, 2012, 2013, 2015, 2016, 2017 to jednak serio maje o wiele poziomów lepsze w Kurorci niż u Ciebie. Od 2018 się to trochę bardziej wyrównało, ale też bez przesady - np 2019, 2021 czy 2024 na pewno też tam lepsze.Bartek617 - 5 Czerwiec 2026, 02:02 Termicznie wydaje się, że jest raczej z grubsza coś bardzo podobnego (może minimalnie wysuwa się na prowadzenie GOP przez jeden z najsilniejszych efektów MWC), jednak z uwagi na położenie bardziej na południe oraz bliskość gór więcej na ogół w Sączu pada (niż w Katowicach czy Krakowie) Pod Bielskiem podobna sytuacja ma miejsce względem Sącza- jednak klimat podgórski różni się od (około)wyżynnych Chociaż największe ulewy i śnieżyce zwykle w ostatnich latach przynajmniej lubią tak obierać trasy, że częściej występują na terenie Beskidu Śląskiego jorguś - 5 Czerwiec 2026, 07:41 b]kmroz[/b], atojuzwyjasniam
Co do stycznia to wyszedłem z założenia, że nie zasługuje na szczególne peany miesiąc, który- owszem, miał dekadę jak z bajki, ale poza tym jednak było niezbyt ciekawie. Ale muszę przyznać, że rzeczywiście trochę nazbyt zgnoilem tego amplitudowego respiratora, bo w przeciwieństwie do Kato, gdzie niestety ta bajkowa dekada nie dała takich fajnych sum, to aż do tej wspominanej wiadomej odwilży na przełomie V I VI pentady wizualnie nadal było przyzwoicie, a I trochę olałem to poratowanie 29.01, które było o tyle kluczowe, że mocno poprawiło widoki na czas tego mroźnego przelomu stycznia i lutego. No i rzeczywiście, te stosunkowo wysokie tmaxy nie powinny przesłaniać faktu, że mimo wszytko utrzymywały się mocno ujemne średnie, a przy tego typu pogodzie niestety takie wartości na tmaxach są wpisane w specyficzny mikroklimat tej stacji. Szkoda, że nie ma co patrzeć na pomiary pokrywy, bo to trochę generuje nieporozumień, a mimo wszytko staram się oceniać stacje, "taka jaka ona jest" No ale po zastanowieniu, mogę podwyższyć na 7/10. Więcej raczej nie, byloby już to trochę przeciwko mnie a nie przepadam za tak dużymi anomaliami, w dodatku jednak wietnamkujacymi ta pokrywę. Wolno, bo wolno ale jednak.
Luty- no tu raczej pozostanę przy swojej nocie, choć oczywiście mam świadomość, jak mogłoby być. No ale niestety dał bardzo mało od siebie, tav też wyszła na koniec dnia jednak dość znacząco powyżej normy. Zresztą, jak mogliście sie przekonać w rankingu a propos 2024 roku, też teraz inaczej oceniam miesiące zimowe i ten przypadek niestety się w moim kluczu nie odnajduje xd
Marzec- oczywiście z perspektywy C Polski rozumiem, aczkolwiek moim zdaniem nie zasluguje na zneutralizowanie. I połowa absurdalnie okropna i totalnie na śmietnik. Druga lepiej. Ale no still, obraz tego miesiąca to skrajny suchar ze sklaunowanym opadem, amplitudy i nuda, nie było co robić xd
Kwiecień i maj, no potraktowałem dość łaskawie, zwłaszcza kwiecień który był jednak sucharem, w dodatku mimo wszytko lodowatym, maj też w kurorcie stać na więcej i obnizylbym im po ocenie w dół, ale już jako duet, no myślę że są bardzo spoko. Taka po prostu "wiosna po bożemu". Temperatury wstydu pozostały na czwartym miesiącu, gdzie niestety są standardem z którym trzeba się godzić. Opadowo pozostawiają trochę do życzenia, ale koniec końców się ogarnęło xd
Edit: chociaż widzę że kwietniowi tak czy siak dałem 3/10, nie wiem czemu kojarzyłem że to było 4/10 haha. Chyba bym jednak ta note zostawił, jednak moim zdaniem nie zasluguje na większe zgnojenie niż taki luty np xd ale maj, no 8/10 by było uczciwie.kmroz - 6 Czerwiec 2026, 16:09
jorguś napisał/a:
Co do stycznia to wyszedłem z założenia, że nie zasługuje na szczególne peany miesiąc, który- owszem, miał dekadę jak z bajki, ale poza tym jednak było niezbyt ciekawie. Ale muszę przyznać, że rzeczywiście trochę nazbyt zgnoilem tego amplitudowego respiratora, bo w przeciwieństwie do Kato, gdzie niestety ta bajkowa dekada nie dała takich fajnych sum, to aż do tej wspominanej wiadomej odwilży na przełomie V I VI pentady wizualnie nadal było przyzwoicie, a I trochę olałem to poratowanie 29.01, które było o tyle kluczowe, że mocno poprawiło widoki na czas tego mroźnego przelomu stycznia i lutego. No i rzeczywiście, te stosunkowo wysokie tmaxy nie powinny przesłaniać faktu, że mimo wszytko utrzymywały się mocno ujemne średnie, a przy tego typu pogodzie niestety takie wartości na tmaxach są wpisane w specyficzny mikroklimat tej stacji. Szkoda, że nie ma co patrzeć na pomiary pokrywy, bo to trochę generuje nieporozumień, a mimo wszytko staram się oceniać stacje, "taka jaka ona jest" No ale po zastanowieniu, mogę podwyższyć na 7/10. Więcej raczej nie, byloby już to trochę przeciwko mnie a nie przepadam za tak dużymi anomaliami, w dodatku jednak wietnamkujacymi ta pokrywę. Wolno, bo wolno ale jednak.
Tu się już bardzo zgodzę, poza dwoma rzeczami. Po pierwsze "dekada bajki a poza tym tak sobie". Tylko ile Ty miałeś takich miesięcy, że była dekada bajki, a poza tym "tak sobie"? Podpowiem - niewiele... A tutaj poza 1-5.01 (brak śniegu) i 25-27.01 (realna odwilż), to była tak czy siak ładna, śnieżna, najprawdziwsza zima. Po drugie, jaką "wietnamkującą" pokrywą? Poza tym skrajnie pechowym 16.01 (pochmurna noc i rozpogodzenia od rana, moim zdaniem jedyna prawdziwa wada tego Stykusia w NS), to przed 25.01 nie było żadnego wietnamkowania xd
jorguś napisał/a:
Luty- no tu raczej pozostanę przy swojej nocie, choć oczywiście mam świadomość, jak mogłoby być. No ale niestety dał bardzo mało od siebie, tav też wyszła na koniec dnia jednak dość znacząco powyżej normy. Zresztą, jak mogliście sie przekonać w rankingu a propos 2024 roku, też teraz inaczej oceniam miesiące zimowe i ten przypadek niestety się w moim kluczu nie odnajduje xd
No OK i rozumiem, aczkolwiek tutaj wbrew pozorom też były dość regularnie opady i stosunkowo lochowo, więc jak patrzymy na takie rzeczy, to też może warto docenić. Ale tak jak mówię, z taką oceną jakoś mocno się nie kłócę
jorguś napisał/a:
Marzec- oczywiście z perspektywy C Polski rozumiem, aczkolwiek moim zdaniem nie zasluguje na zneutralizowanie. I połowa absurdalnie okropna i totalnie na śmietnik. Druga lepiej. Ale no still, obraz tego miesiąca to skrajny suchar ze sklaunowanym opadem, amplitudy i nuda, nie było co robić xd
Właśnie paradoksalnie perspektywa C Polski sprawia, że odruchowo bardziej gnoję ten miesiąc, a tu starałem się być obiektywny i oceniać dany region xd Ale no faktycznie, pierwszą połowę trudno bronić, sam fakt nocnych mrozów, nawet wyraźnych, to za mało. Ale tak się spytam, ile byś dał 2 połowie, jakby oceniać ją "próżniowo"? Ja osobiście spokojnie 8-9 pkt, bo jednak i solarnei wyluzowała, a jakby 20/21.03 przyniósł jakąś sensowniejszą sumę to nie wiem czy i o 10 pkt bym nie pomyślał xd Choć tu też bardzo zależy, czy oceniamy zdjęcia/relacje Piotra, gdzie było widać dobre 5cm i to nie raz a dwa razy, czyjednak to co widzimy na stacji xdBartek617 - 6 Czerwiec 2026, 20:59 Ale Piotr mieszka wyżej, w dodatku z dala od betonowego centrum Sącza, więc warunki do białych krajobrazów będzie na ogół (przeważnie) miał lepsze kmroz - 6 Czerwiec 2026, 21:06 Bartek617, to zależy, bo np w latach 2021-2025 ta różnica zbyt widoczna nie była. Zwłaszcza podczas zimy 21/22.Bartek617 - 7 Czerwiec 2026, 14:54 No tam, ja np. mam łąki w granicach Krakowa na których chyba prawie każdy spadły śnieg się osadza, a u mnie (na osiedlu Łokietka) duża część nawet jak dociera do podłoża, to beton spełnia przynajmniej częściowo swoją funkcję ochronną Szczególnie przy pierwszym śniegu (późną jesienią lub wczesną zimą) albo podczas odwilży potrafią występować wizualne różnice Wiadomo głównie i tak jest to wszystko uzależnione od ilości opadu- przy byle prószeniu lub opadzie z konwekcji trudno raczej będzie o zaskoczenie Najgorsze jest dłuższe śnieżenie nie byle czym przy temp. w granicach -1 C/+1 C