Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
2014 rok - Subiektywne odczucia pogodowe poszczególnych miesięcy 2014 r
kmroz - 15 Kwiecień 2020, 21:40 lipiec 2013-czerwiec 2014: 6 plusów, 6 N
lipiec 2012- czerwiec 2013: 4 plusy, 7N, 1 minus (taki bardzo przeciętny, na pewno nie zły!)FKP - 15 Kwiecień 2020, 21:42 Żaby podczas mrozów zapadają w sen zimowy, więc w sumie nie dziwota Ale różnica jest kolosalna między nową wersją kmroza a starą, największa chyba względem zim.Jacob - 15 Kwiecień 2020, 21:42
kmroz napisał/a:
maj 2009-kwiecień 2010 też wygląda bardzo dobrze.
Tutaj tylko na minus wrzesień (suchy rodzynek jednak na tle ultramokrego roku to nic złego) i październik.
Neutralny wyszedł tylko styczeń (ale i tak szanuje)
O kurde, jaki ZAJEBISTY rok ruchomy
A no dobry jakoś o nim w ogóle nie pomyślałem
Tylko wrzesień i styczeń neutralny i p*ździernik negatywny
Mi mega się podoba któryś z wariantów luty 2017 - styczeń 2018, albo tj. mówisz czerwiec 2017 - maj 2018 (kwiecień i maj jednak dużo lepsze (no dobra może między majami takiej dużej różnicy nie było)w 2018, ale luty i marzec definitywnie z 2017)kmroz - 15 Kwiecień 2020, 21:45 Akurat lutego 2010 i grudnia 2009 nigdy za specjalnie stary kmroz nie gnoił.
W starej wersji może i bym nawet wyższe noty tutaj dał - za zimę wprawdzie odjął, ale taki wrzesień na przykład mocno do góry, więc na jedno by wyszło.
Aż się dziwię, że nigdy wcześniej tego roku ruchomego nie zauważyłem.Jacob - 15 Kwiecień 2020, 21:45 Dobrze, że wspomniałeś o tym roku kmroz, bo bym zapomniał, że maj 2014 tj. luty powinien być negatywny .
Ale rok w sumie fajny, tylko lepszy wariant maj 2013 - kwiecien 2014Bartek617 - 9 Czerwiec 2020, 23:37 "+": styczeń, luty
"N": marzec, kwiecień, maj, czerwiec, wrzesień, październik, listopad, grudzień
"-": lipiec, sierpieńPiotrNS - 9 Czerwiec 2020, 23:48 Ja tymczasem coraz bardziej lubię ten rok. Do 31 grudnia 2019 roku był rekordowo ciepły, a przy tym zapisał się czwartą najwyższą roczną sumą opadu w XXI wieku i siódmą w historii.
+ styczeń, luty, kwiecień, czerwiec, wrzesień
N marzec, lipiec, październik, listopad, grudzień
- maj, sierpień (ale nie były jakoś bardzo złe)
Dodatkowe wyróżnienia, to szybka i dość nieskrępowana wiosna, świetna III dekada kwietnia, egzotyczny sezon burzowy (14.08.2014 ), śliczne babie lato w październiku, wspaniały początek listopada, długa złota jesień, przepiękna Wigilia i ostra zima na Sylwestra. Niezwiązane bezpośrednio z miesiącami wady, to z kolei bardzo nie-zimowa zima, sporo pseudociepła w marcu, wielkie ulewy i zagrożenie powodziowe w maju i jednak trochę zbyt mokre wakacje + pojedyncze, krótkie niedociągnięcia w różnych miesiącach.Jacob - 10 Czerwiec 2020, 00:08 PiotrNS, Na twoim miejscu chyba też polubiłbym ten rok, ale jeszcze się mu dokładnie muszę przyjrzeć w Novel Songe
U mnie niestety suchy i właśnie ja go zapamiętałem z gorącego, krótkiego i strasznie suchego lata oraz bardzo suchej jesieni
+: styczeń, kwiecień, grudzień
N: marzec, czerwiec, sierpień, wrzesień i październik
-: 3L, maj
Niestety na tamtą chwilę był to pierwszy słaby rok od 9 lat PiotrNS - 10 Czerwiec 2020, 00:23 U Ciebie rzeczywiście suchy, a do tego obfitujący w nieprzyjemne okresy w wielu miesiącach, głównie w lipcu, który na Kujawach był nieporównywalnie gorętszy. To był rok bardzo niesprawiedliwy hydrologicznie i... zimowo. W wielu regionach zimy prawie nie było, a na Lubelszczyźnie w styczniu dostąpili takiej zimy, że teraz piszą o niej jak o "zimie stulecia", wryła się w pamięć chyba jeszcze bardziej niż ta rok wcześniej. Właśnie z 2014 roku pochodzi cytat "sorry, taki mamy klimat" Jacob - 10 Czerwiec 2020, 00:24 A jak ja bym ocenił 2014 na miejscu Piotra 🤔
+: kwiecień, czerwiec
N: styczeń, maj, lipiec, sierpień, wrzesień, październik i grudzień
-: luty, marzec i listopad
Powiem tak, wolę zdecydowanie obwarzanki tj. Jak były w Toruniu a właściwie też cały 1 kwartał bo luty tu i tu ci*iasty. A marzec nie żałował pseudociepła . Na pewno o wiele fajniejsza była cała pora ciepła przede wszystkim dlatego, ze jak u mnie pustynia ciągnęła się miesiącami to u Piotra chyba nawet na chwilę nie pojawił się ślad posuchy... Co ciekawe fajniejszy jest też październik z NS, bo miał w sobie mniej pseudociepła na początku co mnie bardzo pozytywnie zdziwiło . No, ale listopad nieciekawy może mnie by i ujął swoim ciepłem, ale jak na NS to chleb powszedni. No i grudzień przede wszystkim był dużo suchszy, bo u nas trochę naprawil ten rok. A tam... No i w Sylwestra trochę za mocno nawet przymroziło jak mam jeszcze się czepiać szczegółow
Powiem tak... Pora chłodna wg. mnie dużo gorszą niż u mnie. Pora ciepła o niebo lepsza w NS. Chociaż może też inaczej bym patrzył na to pseudociepło, bo u Was to niestety przekleństwo w porze chłodnej