To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Zdjęcia wiosenne - Wiosna 2022

kmroz - 26 Kwiecień 2022, 18:55

#suabawiosna
zgryźliwy tetryk - 26 Kwiecień 2022, 19:43

kmroz napisał/a:
#suabawiosna

Wiosna majem wróci :ok:

FKP - 26 Kwiecień 2022, 20:06

Na początku maja nie buchnie, może dalej xd Swoją drogą ta piosenka uzmysławia, że drzewiej dopiero w maju można było liczyć na jakiekolwiek ciepło i zieleń.
zgryźliwy tetryk - 26 Kwiecień 2022, 20:11

Pamiętam pierwszomajowe koncerty w warszawskich parkach. Siedziało się aż do zmierzchu i było ciepło.
FKP - 26 Kwiecień 2022, 20:17

Które dokładnie.
PiotrNS - 26 Kwiecień 2022, 20:18

Piosenka jest z 1972 roku, a w tym okresie to myślę że ludzie byli jednak przyzwyczajeni do zielonych III dekad kwietnia, a przynajmniej końcówek. W 1971 kwiecień był normalny, w 1970 cieplutka III dekada, w 1969 bardzo ciepły finisz, w 1968 gorące dni, wcześniej też bywało nieźle. Jałowa lub prawie jałowa przyroda do maja była raczej wyróżnikiem przełomu lat 70 i 80, kiedy te kwietnie były naprawdę mało wiosenne i nierzadko ładowały takimi późnymi atakami zimy, jak na południu w połowie kwietnia 2021.

A w temacie muzycznym, ten zespół w tym samym roku zasłynął również tym wakacyjnym utworem :)


zgryźliwy tetryk - 26 Kwiecień 2022, 20:29

To też o maju, utwór nieco starszy :-D

A jakie maje bywały w latach 30-tych XX wieku :!: O nich Julian Tuwim tak pisał w "Kwiatach Polskich"

A polski bez jak pachniał w maju

W Alejach i w Ogrodzie Saskim,

W koszach na rogu i w tramwaju,

Gdy z Bielan wracał lud warszawski!

Szofer nim maił swą taksówkę,

Frajerów wioząc na majówkę,

Na trawkie, pifko i muzykie;

Gnał na sto jeden, na rezykie;

A wiózł śmietankie towarzyskie:

Kuchtę Walercię, tę ze Śliskiej,

Burakoszczaka z Czerniakowskiej

I Józia Gwizdalskiego z Wolskiej.

Byli spocone i zziajane

I wszystka trzech w drebiezgi pjane,

I jak jechali bez Pułaskie,

Fordziak w latarnię wyrżnął z trzaskiem,

I przybiegł (tyż pod gazem krzynkie)

Fłimon szarpany za podpinkie.

Szofer czarował go natralnie,

Że on zapychał leguralnie

I „Niech ja skonam, niech ja skonam

(Zawsze dwa razy! rzecz stwierdzona),

Skoro jeżeli znakiem tego

Nie jest to wina bzu danego,

Któren cholernie się uwietrzniał

I mocny zapach uskuteczniał;

Ciut, ciut mnie z niego zamroczyło

I właśnie bez to się zdarzyło”.

Policjant mówił: „Ja nie frajer

I pan nie weźmiesz mnie na bajer,

Pan się zatrudniasz ankoholem” –

I nagle krzyk: „To ja chromolę!”

I „Nie bądź pan tu za szemrany!”

A kuchta w pisk: „Zabiją! Rany!”

A Józio w pysk, a Józia w mordę,

I już w powietrzu pachnie mordem,

I wszyscy do komisariatu,

A z winy – majowego kwiatu.

Potem to ślicznie Wiech uwieczniał,

Z daleka więc do pana Wiecha

Pełen wdzięczności się uśmiecham…


Bartek617 - 26 Kwiecień 2022, 21:56

Betonowe centra dużych miast takie jak np. Kraków czy Katowice mają dobre warunki do długiego cyklu wegetacyjnego (Miejskie Wyspy Ciepła) ;-) ; inaczej jednak sytuacja wygląda, jak się kawałek od nich odjedzie: ja wciąż widzę gdzieniegdzie w otoczeniu drzewa "łyse". :-?
zgryźliwy tetryk - 26 Kwiecień 2022, 22:03

To prawda która dotyczy nie tylko wielkich miast. W latach gdy na działkach na północ od Siedlec drzewa owocowe traciły kwiaty z powodu mrozu, to w osiedlach "willowych" kwitły w najlepsze i owocowały. Tylko pozazdrościć :!:
FKP - 26 Kwiecień 2022, 22:35

Ja nie wiem, co ludzie widzą w tym maju, przecież czerwiec jest lepszy pod każdym względem, może chodzi o to, że w normalnych warunkach maj jest pierwszym miesiącem obfitości.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group