Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Podróż dzisiejszego dnia po latach
kmroz - 26 Wrzesień 2019, 22:59 26.09
Tym razem średnie dobowe orientacyjnie podam. Jednak trochę z nimi jest lipa, bo uwzględniają okres 18-18UTC i nie patrzą kompletnie na wieczór. Będzie to bardzo dobitnie widoczne zwłaszcza w przypadku z 2018 roku.
2005 - 8.5, 24.4, 10.5 . Letnia średnia, 15.2 . Dzień lampowy, w zasadzie prawie bezchmurny. Wiatr lekki, ale to nie była typowo smogowa cisza.
2006 - 9.5, 23.0, 9.0. Średnia 15.3 W zasadzie kopia sprzed roku, z tą różnicą, że tym razem było serio w pełni bezchmurnie i do tego wiał wiatr umiarkowany.
2007 - 6.6, 14.5, 9.9. Średnia 10.8. Jednodniowe spieprzenie pogody, prawie cały dzień mgła, do tego zbyt słaby wiatr = smog.
2008 - 3.8, 16.3, 2.3. Średnia 9.2. Trochę żałuję, że nie zrobiłem zestawienia z 25.09 i nie podałem dnia przełamania. Ten dzień był większość doby bezchmurny, tylko na kilka godzin pojawiło się zachmurzenie, przejściowo nawet duże po południu. Wiatr w ciągu dnia przyjemny, ale o poranku i wieczorem za słaby....
2009 - 7.3, 18.5, 7.9. Średnia 12.4. Dzień dosyć ładny, z małym i umiarkowanym zachmurzeniem. Z wiatrem niestety podobnie jak rok wcześniej, wieczór totalnie bezwietrzny....
2010 - 10.3, 19.6, 12.1. Średnia 14.8. Ostatni udany dzień września 2010, jednak zachmurzenie i tak było umiarkowane, lub duże, a przejściowo nawet słabo popadało. Wiatr umiarkowany, chwilami silny.
2011 - 6.5, 22.7, 6.9. Średnia 14.0. Dzień lampowy, ale trochę pod cirrusem. Wiatr bardzo słaby, a wieczorem cisza...
2012 - 7.7, 23.9, 13.9. Średnia 14.9. Bardzo ładny dzień, jedynie poranek mglisty, a wieczór pochmurny. Wiatr umiarkowany. Dzień później jeszcze cieplej
2013 - 3.4, 9.6, 1.8. Średnia 7.4. Niestety dno . Ciemności i plucha, niewielkie rozpogodzenie na dwie godziny przed zachodem słońca. Jedynie plus za dość optymalny wiatr
2014 - 7.1, 15.4, 6.9. Średnia 10.5. Dzień suchy, ale pochmurny, do południa ciemnica, potem zachmurzenie duże z minimalnymi rozpogodzeniami. Wiatr umiarkowany.
2015 - 12.5, 14.2, 7.6. Średnia... 14.2 (oczywiście nie dobowa, tylko z przesunięciem o 6 godzin, stąd taki dziwny wynik). Dzień totalnie ciemny, paskudny i pluchowaty... Wiatr dość silny.
2016 - 6.4, 14.7, 1.3 . Średnia 9.6. Dzień z ciemnym porankiem, ale potem już z zachmurzeniem umiarkowanym, przejściowo małym. Wiatr... umiarkowany
2017 - 10.1, 20.4, 9.0. Średnia 14.0. Wspaniały dzień, najlepszy na pewno drugiej połowy września. Zachmurzenie piętra średniego i wysokiego (altocumulus,cirrus...), ogółem mnóstwo słońca. Przyjemny wiaterek, chociaż chwilami dość silny.
2018 - 1.3, 14.0, 9.7 (tmin kolejnej nocy odnotowane już o 20:00). Średnia 7.3 (znowu efekt przesunięcia...). Dzień do południa piękny, chociaż z cirrusami, potem wzrost zachmurzenia, od 16:00 ciemnica i słabe opady deszczu. Wiatr rano niemal zerowy, potem coraz silniejszy.
+ 2005, 2006 (chociaż przyznam z pewnych przyczyn nie jestem szczególnym fanem takiego typu pogody pod koniec września), 2009 (poza tym bezwietrznym wieczorem naprawdę spoko), 2010, 2011 (ale za smog rano i wieczorem się poważnie wahałem, czy nie dać neutralnej), 2012, 2017 <3
N 2008 (poza tym, że lampowy, to słabizna)
- 2007 (pojedynczy na szczęście), 2013 , 2014, 2015, 2016 (no za zimno, sorry), 2018 (jak dwa lata wcześniej)
A 2019? Całą dobę 12-16 stopni, ciemnica, ciągła mżawka od 16:00. Dla mnie dzień oczywiście nienajlepszy, ale szczerze miał swój urok i nad oceną neutralną się co najmniej bym wahał, a może nawet ją dał? Nie chcę oceniać na gorąco. Główny plus, że nie był zimny, a wręcz ciepły jak na koniec września.kmroz - 27 Wrzesień 2019, 14:35 27 września
2005 - 10.5, 24.9, 9.6. Średnia 16.5. Zachmurzenie małe, ale wieczorem zmiana pogody i popadał słaby deszcz. Wiatr umiarkowany, chwilami silny.
2006 - 9.0, 24.8, 9.6. Średnia 15.3. Bezchmurny dzień z umiarkowanym wiatrem Ale i tym razem ostatni dzień takiej pogody.
2007 - 9.9, 18.9, 13.4. Średnia 13.9. Zachmurzenie zmienne, najładniej przez kilka godzin w pełni dnia, potem powrót ciemnicy. Dość silny wiatr.
2008 - 2.3, 15.5, 7.9. Średnia 8.5 (kurna, wkurza mnie, że jest przesunięcie o 6 godzin, kiepsko oddaje to rzeczywistość.....). Rano mgła, potem zachmurzenie małe i umiarkowane, sporo słońca. Nad ranem bardzo słaby wiatr, więc syf, ale potem w ciągu dnia i wieczorem już na szczęście umiarkowany.
2009 - 4.3, 21.1, 4.4. Średnia 11.5. Lampowy, chociaż pod lekką osłoną cirrusów. Niestety niemal zupełnie bezwietrzny....
2010 - 12.1, 16.9, 9.5. Średnia 14.1 (noż ja cię sunę....). Ciemnica, ale co ciekawe tylko nad ranem padało. Najgorsze miało nadejść dopiero w kolejnych dniach, tutaj przynajmniej zimno jeszcze nie było...
2011 - 6.9, 23.6, 7.5. Średnia 14.4. Większość dnia pogodna z małym zachmurzeniem, ale wieczorem przyszła burza z wyczekiwanym opadem deszczu (i tak jak ksiądz kropidłem). Rano cisza wiatrowa, potem jednak słaby i umiarkowany.
2012 - 13.9, 25.7, 11.0. Średnia 17.7 Pamiętny dzień. Pierwsza połowa dnia dość ładna, z umiarkowanym zachmurzeniem. Jednak popołudnie z dużym zachmurzeniem, a nawet słabymi opadami deszczu. Podobnie z wiatrem, do południa słaby i umiarkowany, a po południu dość silny
2013 - 1.8, 12.0, 3.1 . Średnia 6.7 O dziwo całkiem ładny, do południa małe zachmurzenie, po południu umiarkowane i duże bardzo różnego typu. Wieczorem słaby deszcz. Wiatr był dość silny.
2014 - 6.9, 17.9, 5.9. Średnia 12.6. Bardzo przeciętny termicznie, nieprawdaż? Rano ciemnica i deszcz, od południa gwałtowne rozpogodzenie i lampa. Silny wiatr.
2015 - 7.6, 17.2, 5.0. Średnia 11.0. Po dwóch dniach ciemnicy powrót słońca. Większość dnia umiarkowane zachmurzenie typu cumulus Wczesnym wieczorem słaby opad deszczu. Wiatr umiarkowany i silny.
2016 - 1.3, 16.1, 2.2. Średnia 7.6 . Lampowy dzień, niemalże bezchmurny. Wiatr dość słaby, ale zapewniający względne bezpieczeństwo. Eh, niestety ciężko mi to zimno wybaczyć.
2017 - 9.0, 18.6, 7.3. Średnia 12.3. Też dość przeciętny termicznie. Przepiękna pogoda, jedynie ławice cirrusów ubarwiały niebo niemal cały dzień. Bardzo silny wiaterek.
2018 - 9.7 (13.0), 17.7, 11.6. Noc poprzedzająca bardzo ciepła, już o północy było 13 stopni i trzymało na tym poziomie do rana. Dzień z dużym zachmurzeniem cały dzień, ale nie przeszkadzało to świecić słońcu przez kilka godzin, co pamiętam i zdjęcia potwierdzają. W ciągu dnia bardzo silny wiatr. Wieczorem większe rozpogodzenie i osłabienie wiatru. Mimo to, kolejna noc też była bardzo ciepła (o ile dobrze pamiętam, to wtedy najcieplejsza masa trafiła właśnie na środek nocy, przez co żaden z dwóch dni nie poszalał termicznie)
+ 2005, 2006 (chociaż jak podkreślam, trochę mnie te dwa przypadki odpychają...), 2007, 2011, 2012 , 2017, 2018
N 2008, 2009 (no są pewne granice z ciszą wiatrową i smogiem....), 2010 , 2014, 2015, 2016 (lampa i całodobowy wiatr słaby go trochę podnoszą w moich oczach)
- 2013
Wnioski? Bardzo rozpieszczający nas dzień. Zwłaszcza, że te neutralne w sumie też całkiem przyjemne...
Dzisiejszy dzień jest super Chociaż mogłoby to słońce wyjść 2-3 godziny wcześniej i byłoby idealnie. Ale będzie miał problem by zapisać się jako najlepszy w serii, bo 27.09 po prostu bardzo często zachwyca. Dla odmiany pamiętacie 22.09? Lampowy dzień z niezłym maksem, otoczony dwoma syfiastymi i lodowatymi nocami, uznałem za... najlepszy od 10 lat Jacob - 27 Wrzesień 2019, 14:50 Dzisiejszy dzień fajny Lepszy od niedzieli
Poza tym średnio rozumiem narzekania na słaby wiatr, skoro w kwietniu 2019 narzekales że jest on zbyt silny w wielu dniach kmroz - 27 Wrzesień 2019, 15:05 W kwietniu 2019 o dziwo w niektóre dni także narzekałem na SŁABY wiatr.
W tamtym miesiącu było dużo dni zarówno z totalnym huraganem, jak i z ciszą wiatrową/smogiem.
Dla mnie optymalny wiatr jest pomiędzy 10 a 20 km/h. A kwiecień 2019 przyniósł dużo dni powyżej, jak i poniżej tego przedziału.
A dzisiejszy dzień jest dużo lepszy od niedzieli i co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości. Oczywiście nawet 50 km ode mnie (A co dopiero u Ciebie 150 km ode mnie) może być inaczejLukeDiRT - 27 Wrzesień 2019, 15:06 27 września w Gliwicach:
2005 22 stopnie, opady deszczu a nawet burze
2006 23 stopnie, pogodnie
2007 20 stopni, deszcz
2008 17 stopni, pierwszy w całości pogodny dzień po 2 tygodniowej przerwie
2009 22 stopnie, pogodnie. Na niebie były tylko nieliczne cirrusy.
2010 11 stopni, deszcz
2011 25 stopni, bezchmurnie. Chyba najlepszy dzień jeśli chodzi o 27 września
2012 23 stopnie, deszcz
2013 12 stopni, średnie zachmurzenie
2014 18 stopni, deszcz
2015 16 stopni, pogodnie
2016 18 stopni, pogodnie
2017 20 stopni, pogodnie
2018 17 stopni, pochmurno
2019 19 stopni, pochmurno (jak na razie)
Na +
2006, 2008, 2009, 2011, 2017
Neutralne:
2005, 2007, 2012, 2013, 2015, 2016
Na -
2010, 2014, 2018, 2019.Jacob - 27 Wrzesień 2019, 15:14 No dzisiejszy dzień wyjdzie cieplejszy od niedzieli, tmax 19 st., tmin 7 st., ale co z tego jak ciemnica (ale na szczęście nie do końca bezproduktywna ), niedziela, tmax 22 st., tmin 3.kmroz - 27 Wrzesień 2019, 15:20
Jacob napisał/a:
ale co z tego jak ciemnica (ale na szczęście nie do końca bezproduktywna )
No, czyli to o czym mówię. Pogoda nawet na małym obszarze potrafi się bardzo różnić, a co dopiero w odległości ponad 100 km Jacob - 27 Wrzesień 2019, 15:40 27 września
2001: tmax 13 st., tmin -1 st., pogodny , niestety przede wszystkim to ma dla mnie znacznie w ocenie. Był to jeden z najlepszych dni tamtego września
2002: tmax 11 st., tmin 8 st.
2003: tmax 19 st., tmin 7 st., termicznie to samo co dziś, średnio pogodny, ale bez porównania lepszy od dzisiejszego guana
2004: tmax 17 st., tmin 7 st., ten dzień bym porównał z dzisiejszym...
2005: tmax 23 st., tmin 8 st., świetny
2006: tmax 24 st., tmin 13 st., prawie bezchmurny <3
2007: tmax 20 st, tmin 11 st., mógłbyć trochę, lepiej, ale źle nie było
2008: tmax 17 st, tmin 3 st, też w miarę
2009: tmax 22 st, tmin 11 st. trochę jak minioną niedziela (27 IX 2009 to też niedziela )
2010: tmax 16 st., tmin 11 st. 🤮
2011: tmax 22 st., tmin 6 st., z popołudniowa burzą, z resztą coś tam mi świta w pamięci
2012: tmax 19 st., tmin 11 st., takie ponuractwo jak dziś, nie przejdzie
2013: tmax 12 st., tmin 3 st., w miarę ok
2014: tmax 18 stm, tmin 10 st. Idealny
2015: tmax 19 st., tmin 6 st., też cudowny
2016: tmax 17 st., tmin 4 st. prawie bezchmurny <3
2017: tmax 20 st., tmin 11 st. aj ten dżip ek zapadł mi w pamięć, pierwsza dłuższa poprawa pogody od miesiąca
2018: tmax 18 st, tmin 12 st. dobra passa musiała się kiedyś skończyć
2019: tmax 19 st., tmin 7 st. też d....
+: 2001,2005,2006,2009,2014,2015,2016 i 2017
N: 2003,2007,2008,2011 i 2013
-: 2002,2004,2010,2012,2018 i 2019kmroz - 27 Wrzesień 2019, 15:46 A tak pięknie jest dzisiaj u mnie <3
kmroz - 27 Wrzesień 2019, 15:49
Jacob napisał/a:
2001: tmax 13 st., tmin -1 st., pogodny , niestety przede wszystkim to ma dla mnie znacznie w ocenie
No faktycznie, oceną tego dnia mnie przekonałeś, że głównie tylko to się dla Ciebie liczy, przecież takie coś to drastyczna sprawa we wrześniu. Żeby nie było, dla mnie to też się liczy, przecież 27.09.2016 to była prawdziwa lodówka, a dałem ocenę neutralną...
Tak z ciekawości, jakie temperatury by musiały być pod koniec września, byś lampowego i suchego dnia nie ocenił pozytywnie?