To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Maje 2011-19 od najlepszego do najgorszego

kmroz - 20 Kwiecień 2025, 22:47

Od mojego rankingu majów w NS minęło ledwie 11 dni, ale już trochę zmian bym dokonał, z takich istotniejszych to bym rozważył zamianę miejscami 2017 i 2016.

Ten pierwszy razi mnie tą absolutną lipą opadową po 7.05 i byłem chyba zbyt łaskawy. Nawet jeśli uwzględnimy, że 16.05 spadło 10mm, którego nie widać na "głównej stronie" (to jest jakaś awaria ogimetu, która trwała od jesieni 2016 do lata 2017), to nadal suma od 8.05 do 31.05 to byłby sądecki antyrekord maja, nawet uwzględniając wystąpienie maja 2022, który był wtedy przyszłością :/

Za to wobec maja 2016 byłem zbyt surowy i przyznaje, że była to lekka prowokacja, by podkreślić, moje zniechęcenie do "konwekcyjności". Tu jednak trzeba jasno powiedzieć, że te 2 pluchy ze środka miesiąca już same w sobie dostarczyły więcej wody, niż niejeden cały maj, a 1 dekada... cóż moim zdaniem mimo wszystko to taki fenomenik. 3 dekada nadal uważam, że za bordowa i do 29.05 strasznie sucha, ale też nie ma co demonizować :lol:

Poza tym... jakichś wielkich zmian nie ma i raczej podtrzymuje to, co pisałem. Włącznie z majem 2019, którego -w takiej wersji jaka była w NS - bardzo bym pragnął :( :(

Jeszcze ewentualnie maj 2018 rozważyłbym podnieść 2 miejsca do góry, ale o tym już chyba w którymś komentarzu wspomiałem. Dla mnie fenomenem jest to jak maj będący ekstremalnie ciepły może być tak aturecki. Jakby patrzeć na okres 4-28.05 to byłby kandydat na jeszcze wyższe miejsce, może nawet do TOP3 :shock: Niestety obwarzanki trochę przegięły :glaszcze:

Jacob - 21 Kwiecień 2025, 19:30

Toruń

1. 2003 (chociaż 15 - 17.05 bym najchętniej :killer: za te noce)
2. 2016 :oops:
3. 2024 :!: :!: :!:
4. 2002
5. 2013 (dla mnie jednak zbyt złośliwy)
6. 2022 :!:
7. 2009
8. 2006
9. 2004
10. 2019
11. 2018
12. 2007
13. 2014
14. 2010
15. 2015
16. 2001
17. 2008
18. 2020
19. 2017
20. 2011
21. 2023
22. 2021
23. 2012
24. 2005

kmroz - 21 Kwiecień 2025, 19:48

Jacob, :zygacz: na te wszystkie 24 maje w Toruniu
Jacob - 21 Kwiecień 2025, 20:01

kmroz, Zrobię jeszcze później NS dla porównania, z pamięci wiem że znajdą się lepsze jednostki, ale tylko symbolicznie, ale większość miażdżąco lepsza w Kurorcie, a ten 2010 to w ogóle kosmos (choć teraz nie mam najmniejszych wątpliwości że wolę włodawska wersję)
kmroz - 22 Kwiecień 2025, 11:32

Jacob, w Toruniu na pewno lepszy (mimo tego strasznego początku xd) maj 2007. Oprócz tego chyba taki maj 2002 z uwagi choćby na fakt, że umiał w opady też w trakcie trwania, a nie samej końcówce (choć mogłem powalić, mówię z pamięci xd). Może też 2022, za to że docelowo wyrobił się z opadami, ale tego już nie jestem pewien. I to chyba koniec :lol: Nie wiem jak z majem 2001, musiałbym sprawdzić. To są zdecydowanie wyjątki niestety i tak naprawdę żaden z tych przypadków nie jest istotną różnicą :glaszcze:

Ogólnie współczuję klimatu, zwłaszcza, że Włocławek to ma jeszcze gorzej od Torunia :lol: (przynajmniej odkąd się znamy, to niewątpliwie mocno to widać xd), a klimat Kurortu na tyle kraju to cudo, ostatnio już nawet na te "październikowe złośliwości" mam wywalone :lol:

PiotrNS - 22 Kwiecień 2025, 22:39

kmroz, cieszę się, że rozgrzeszasz maj 2016. Trzeba docenić to, że pomimo gorącej III dekady, ten maj i tak nawet nie stał obok bycia bordowym. To zasługa chłodnego wcześniejszego etapu, który pomimo chłodu oszczędził przymrozków i przyniósł wiele naprawdę przyjemnych dni, a niewiele takich naprawdę zimnych. Zresztą i III dekada nie była aż tak okrutna. Po raptem trzech naprawdę bardzo ciepłych dniach, 25 i 26 maja nastąpiło małe "wahnięcie", a potem podczas wysokich temperatur udział chmur był już większy.

Ciekawy jestem jednak aż takiego szacunku dla maja 2018, podczas gdy z tak łaskawych ocen jego młodszego o rok sąsiada wynika, że stałeś się tak tolerancyjny na zimno w tym miesiącu, jak jeszcze nigdy ;) Maj 2018 swoje zalety miał, ale mimo wszystko był suchy, co przy takiej anomalii nie wzbudza zbyt dużej sympatii ;) :(

kmroz - 23 Kwiecień 2025, 12:18

PiotrNS, po prostu paradoksalnie i maj 2018 i maj 2019 (dla podkreślenia, w obu przypadkach mówie o NS, bo o nim rozmawiamy cały czas :!: ) się wpisują dość dobrze, w moje nowe upodobania, a także upodobania przyrody ;) Maj 2018 był suchawy, ale też nie jakoś strasznie, to co cenię, to że suma została wyrobiona (choć nie tylko) dzięki opadom ciągłym więc mam pewność, że w całym regionie popadało. Właśnei tak na chwilę obecną to uważam, że w NS maj 2008 jednak lepszy od 2018 (podobnie suchy, ale jednak przy znacznie mniejszej anomalii łatwiej to zaakceptować), ale 2014 z uwagi na lujrozek oraz dużo gorąca w 3 dekadzie - już gorszy

Co do maja 2016, to ta 3 dekada nie była jakaś drastyczna, ale po pierwsze - pomijając wystąpienie odpałów z 2005 i 2007 - to jednak i tak niestety bardzo wyróżniająca się, a po drugie, ten 25-26.05 bardziej bym docenił, jakby w te dni popadało... Te 30-31.05 to już była końcówka, do tego forma tych opadów wątpliwa - tego 30.05 to z kolei np stacja mogła mieć szczęście (tak też bywa xd), patrząc po tym jak krótko ten opad i burza trwały i jak szybko, bo właściwie po 2h, wrócił żar. Ale tak jak mówię, całokształt doceniam, akurat brak lujrozków tutaj ciężko docenić, bo było do nich bardzo blisko, ale poza tym naprawdę znośnie, choć no tak jak pisałem takie "wątpliwe opady" z 1 połowy (akurat stacja miała niemal zawsze pecha tutaj) coraz mniej budzą moją sympatię. Nawet obecnie trwający okres (22-24.04.2025) coraz bardziej mnie uświadamia jak nienawidzę loterii konwekcyjnej (w sensie typ pogody lubię, ale na nerwy działa ta niepewność, czy też robienie fałszywej nadziei). Przynajmniej wiosną, bo latem w czasie upałów to mimo wszystko "mniejsze zło" od totalnego żaru i ukropu.

Bartek617 - 24 Kwiecień 2025, 00:44

kmroz napisał/a:
Nawet obecnie trwający okres (22-24.04.2025) coraz bardziej mnie uświadamia jak nienawidzę loterii konwekcyjnej (w sensie typ pogody lubię, ale na nerwy działa ta niepewność, czy też robienie fałszywej nadziei). Przynajmniej wiosną, bo latem w czasie upałów to mimo wszystko "mniejsze zło" od totalnego żaru i ukropu.


Ja lubię tylko wtedy ten typ pogody, gdy temp. powietrza nie wymyka się spod kontroli (tzn. w porze przejściowej w sam raz, w wakacje nie za wysoka, zimą nie za niska) ;-)

PiotrNS - 5 Maj 2025, 21:34

kmroz, wpisują się dobrze, natomiast maj 2008 mimo wszystko był moim zdaniem trochę za nudny i jużten 2018 lepiej sobie poradził za sprawą naprawdę umiejętnego łączenia ciepła z opadami, które w dużym stopniu wyczerpało się po 18-tym, ale do tego czasu naprawdę dawało radę. Argumenty odnośnie maja 2016 rozumiem, natomiast patrząc na tolerancję na opadowe ubytki w maju 2018, myślę że można rozgrzeszyć te w III dekadzie maja 2016, który był jednak znacznie chłodniejszy. Wydaje mi się, że ten miesiąc jest dobrym przykładem zarówno łagodnej formy majowego chłodu, jak i stosunkowo łagodnej formy majowego bordu. Pomimo opadowych niedociągnięć, właśnie za sprawą przerwy 25 i 26 maja, większej ilości chmur po tych dniach, jak również za sprawą burz w końcówce, taka III dekada raczej nie zawojowałaby niczyjej wyobraźni jako coś szczególnego i ekstremalnego. To jest właśnie to, o czym nieraz piszemy - bord to jedno, ale jest też kwestia jego formy.
Bartek617 - 6 Maj 2025, 00:15

PiotrNS napisał/a:
PS. A Ciebie które maje najbardziej przekonują


Przepraszam, przez długi nie zobaczyłem pytania ;-) :-(

No z takich umiarkowanych przypadków mam bardzo dobre zdanie o np. 2008 czy 2023, ale swego rodzaju słabość ogarnia mnie do majów, za którymi niespecjalnie przepadasz ;-)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group