To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze/najgorsze roczniki 2001-19

Jacob - 10 Luty 2021, 18:37

Ostatnio podsumowaliśmy sobie najstarsze roczniki XXI wieku, ja również zrobiłem osobistą analizę reszty XXI wieku i teraz tak wygląda ranking 20 najlepszych ( :lol: ) do tej pory roczników w XXI wieku :lol:

1. 2010
2. 2013
3. 2004
4. 2001
5. 2009
6. 2012
7. 2017
8. 2016
9. 2006
10. 2011
11. 2007
12. 2002
13. 2014
14. 2008
15. 2003
16. 2005
17. 2018
18. 2020
19. 2019
20. 2015

Jak widać trochę się zmieniło. Mocno spadł 2017 rok, mimo że żaden zimowy miesiąc nie zalazł m szczególnie za skórę to wszystkie były delikatnie mówiąc dalekie od moich oczekiwań, wiosna i II połowa jesieni też nie za ciekawe. W dodatku cenię też sobie w miarę niską, albo chociaż przyzwoitą anomalię roczną, dlatego jeśli oba w mojej ocenie są podobne to wyższe miejsce należy się temu chłodniejszemu ;-)

FKP - 10 Luty 2021, 18:39

Ciągłe zmiany...
kmroz - 10 Luty 2021, 18:42

Ja np odkryłem z szokiem, że żywioł suszy znacznie bardziej był w moim regionie obecny w 2001 roku niż w 2003.
FKP - 10 Luty 2021, 18:44

kmroz, Taaa, bo zima w 2003 bardziej białosyfowa i mroźna... :oops:
Jacob - 10 Luty 2021, 18:46

Polska nie jedna wieś ;-)

Mi od 2001 roku chyba tylko 2013 rok mniej kojarzy się z susza :mrgreen:

kmroz - 10 Luty 2021, 21:42

W 2001 to tylko lipcowe nawałnice, z których woda szybciutko spłynęła do Bałtyku, były porządnym opadem. Kwiecień i wrzesień niby mokre jeszcze, ale już bez szału, a reszta suchutko :nie:

Zima 2000/01 to też zupełnie inna bajka niż 2002/03. Ona to nawet jak dla mnie GORSZA od zimy 2019/20 z punktu widzenia hydro. Ta z 2019/20 przynajmniej miała luty...

Ale nawet nie patrząc na zimę, to okres marzec-listopad w 2001 wyglądał u mnie gorzej niż w 2003.

Jacob - 10 Luty 2021, 22:23

Patrząc na Toruń było o wiele lepiej, chociaż każdy miesiąc zimowy miał martwy okres. To jednak ostatni taki naprawdę pustynny miesiąc to pi*dziernik 2000, bardzo mokry listopad, grudzień miał suchy początek, dalej nie żałował deszczu a z czasem i śniegu. Śnieżyca z 30 grudnia "zabezpieczyła" najcieplejsza styczniowa dekadę, potem przeważał lekki zgnilowyzowy mróz i lekkie mokre ocieplenie ood koniec miesiąca. Luty dwa ładne zimowe epizody, ale zgodzę się, że koniec 1 dekady i druga to tragedia... Duet marzec-kwiecień do dziś straszy piromanów po nocach już nawet te z 2006 i 2013 były dla nich łaskawsze. Maj miał kilka suchszych okresów, ale ciężko znaleźć jakąś pustynię, 1 połowa czerwca lodowata z częstymi bidaopadami, druga przeciętna i bardzo mokra. Lipiec znany i lubiany. Nawet sierpnia się ciężko przyczepić, pierwsza połowa niezbyt mokra z regularnymi opadami, drugą bardzo mokra i bardzo nieregularna. Jedynie po pięknej zlewie okres 18-26.08 mógł niepokoić bo tylko 2 burki z bidaopadem, ale przy choćby nie groźnym na tle lata 2020 okresie z tamtego sierpnia to ten i tak był łagodny jak baranek, w dniach 27-28.08 kolejne ładne sumy. Wrzesień znany i lubiany. Pierwsza dekada października jeszcze kaprysila, ale już dużo słabiej niż wrzesień, niestety drugą dekada pustynna a i trzecia sucha wtedy pierwszy raz od mniej więcej równego roku było nieciekawie w Toruniu. Listopad był jaki był, ale nadwyżka opadów była. Grudzień znany i kochanym.

Także jakby ten rok od 3 dekady lutego był kalką 2001 roku w toruńskiej wersji to naprawdę mielibyśmy genialną sytuację hydrologiczna niemalże cały czas, jedynie w 2 połowie października byłoby kiepsko

PiotrNS - 10 Luty 2021, 22:55

Jak dla mnie Wasze rankingi są jednak trochę za żabkowe ;) Niektóre miejsca mogłyby się jednak zupełnie zgadzać.
Mnie jest ciężko porównywać całe lata, zwłaszcza że już wiecie, nie umiem robić rankingów :lol: Zawsze nie wiem czy lepiej ocenić rok, w którym nic specjalnego się nie działo, czy coś z kilkoma miesiącami super i kilkoma strasznymi. Jak dla mnie nigdy szansy na ścisłą czołówkę nie dostaną roczniki z poważnymi suszami, powodziami czy uporczywym trzydziestolatkowaniem. Duże znaczenie ma dla mnie sezon burzowy.

Pierwsza czwórka byłaby u mnie chyba taka:

2016
2017
2009 (rozważałem umieszczenie go na drugim miejscu, ale 2017 rok w odróżnieniu od tego, nie miał drastycznego miesiąca)
2014

Dalej już ciężko o pomysł, myślę wprawdzie o Turku, no ale jego suma opadów to mimo wszystko kpina, no i wiosną susza jednak była. 2003 rok miał kilka drastycznych miesięcy, 2011 kompromituje się jesienią, a do 2013 w ogóle nie czuję chemii, ten rok nie ma startu do 2017 w NS. Liczę na to, że 2021 rok wejdzie do pierwszej piątki :)

Jacob - 5 Marzec 2021, 22:54

Odświeżam wątek, tym razem trochę opiszę, więc będę oceniał piątkami, zacznę od najlepszej, kończąc na najgorszej piątce. Dziś zrobię jedynie pierwszą piątkę, jutro w ciągu dnia zrobię pozostałe trzy ;-)

1. 2010 rok - przede wszystkim kocham za zimę (poza słabym końcem lutego) i piękny niżowy listopad. Dodatkowo też fajny i kontrastowy marzec, który byłby jeszcze fajniejszy jakby nie 3 dekada lutego :evil: . Bardzo fajny też czerwiec i sierpień (ale jakimiś perełkami to nie były jak pora chłodna, bo tu znam lepsze). Maj byłby fajny jakby był cieplejszy, bo dzięki lochowi lodowatych nocy chociaż nie miał, ale dni było sporo zimnych więc trochę bym go jednak upiększył i ocieplił przede wszystkim ;-) . Po kwietniu i wrześniu raz na ruski rok można się czegoś dobrego spodziewać, w tamtym roku akurat nie, ale obydwa nie były takimi kur*iszonami, więc oba zasłużyły na neutralizację. Pipka pomylona, ale doceniam, że była chociaż ekstremalnie zimna no i oprócz tego bardzo słaby lipiec, bo w 90% padało podczas zimnego okresu w 3 dekadzie.

2. 2013 rok - przede wszystkim bardzo dobrze się zaczął i poza początkiem marca i obwarzankami stycznia i tam drobnymi epizodami w lutym to 1 kwartał był tj. bym sobie tego życzył :-) . Kwiecień swoją pustynnoscia nie przekonuje, ale tak do końca go zgnoic też nie umiem. Od maja do sierpnia było fantastycznie i mało było złych chwil. Na tą chwilę to Król już mógł żegnać się ze swoją koroną, aż przyszła jesień... Która przez jakiś czas polubiłem, ale teraz dostrzegam w niej zupełnie inne wady. Wrzesień zbyt lodowaty i miał fatalne okresy też i mało dobra. Październik za pustynny i bardzo licho z prawdziwym Babim Latem. Listopad zaczął się świetnie, ale po 1 dekadzie sie zrobiło totalnie nijak. Grudzień to już na maksa szmata, tylko Ksawery go ratuje przed byciem dnem.

3. 2004 rok - trochę się wahałem, bo mało mocnych pozytywów, ale jednak dużo ogółem i mało negatywów. Tak naprawdę negatywnie oceniam tylko maj, wrzesień i 1 połowę grudnia, 1 kwadrymestr bardzo dobry, choć luty mógł bardziej bałwankować, a marzec i kwiecień żabkować. Lato bardzo dobre, choć każdy okres miał krótką zakałę, zimna nijakość w połowie czerwca i lipca i suchy gorąc na początku sierpnia. Jednak jako całość wychodzi naprawdę fajna pora roku. Październik i listopad bardzo zadowoliły :-) . 2 połowa grudnia też fajna.

4. 2001 rok - najbardziej oczywiście za piękny grudzień, ale i wybitnie dobry na tle wielolecia duet marca i kwietnia. Również 3 kwartał poza epizodami super się spisał. Jednak już do października mam mieszane uczucia, trochę dobrego przyniósł, ale powinien mieć więcej wody zdecydowanie :roll: . Luty w dużej mierze dobry, ale miał zakałę w 2 dekadzie i pod koniec pierwszej. Maj spoko, choć czasami przesadzał z amplitudami i lodem, zwłaszcza w 3 dekadzie. Czerwiec dość kiepski, jednak 2 połowa była już naprawdę dobra. Tylko styczeń i listopad (mimo wszystko) mi się nie podobały

5. 2009 rok - dobry duet luty-marzec, ruchomy kwartał maj-lipiec, choć pierwsze 2 miesiące czasem przesadzały z lodem i duet listopad-grudzień. Styczeń w dużej mierze spoko, ale za bardzo się nie mogę przekonać, za mało i za krótko bałwankował, sierpień niestety inna bajka niż w innych regionach, jeszcze 1 połowa spoko, ale w drugiej już pustynia się miała "coraz lepiej" :cry: . Pipka taka sobie, przynajmniej uniknęła najgorszego i kilka sensownych dni, więc można szanować. Kwiecień i wrzesień to masakra, zwłaszcza ten pierwszy, ten drugi to miał chociaż przyzwoity okres w 1 dekadzie.

FKP - 5 Marzec 2021, 23:03

1. 2019/2018
2. 2018/2019 xd
3. 2020/2014 xd
4. 2014/2020
5. 2016 xd



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group