Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Maje 2011-19 od najlepszego do najgorszego
kmroz - 1 Kwiecień 2026, 14:09 Bartek617, pozory mylą, bo o ile noce są tam cieplejsze, to dni np zimniejsze niż na Sruchowcu.kmroz - 1 Kwiecień 2026, 15:20 Włodawa
8-14.05 to oczywiście kryminał, ale w miarę cywilizowany, nie to co na S, za to reszta tego miesiąca zaskakująco udana, a okres 15-19.05 to chyba najmilsze zaskoczenie 3 dekada w tamtym regionie o dziwo bez porównania mniej rażąca niż 2 lata wcześniej Ocena 6/10
W porównaniu do południa, to jednak Niebo a Ziemia. 23.05 to jedno + jednak mokra końcówka a i ogólna suma szokująco dobra. Właśnie te opady i względne ograniczenie solarne sprawiają, ze da się patrzeć, jednak termika straszna. Ocena 4/10
Do 18.05 niepokojący z ilością tych lodowatych nocy, ale jednak żadna się nawet nie zbliżyła do najgorszego Plus już na tym etapie opady były regularne A druga połowa to złoto Ocena 8/10
Jedyne co szanuje, to skrócenie skrajnego bubu (ale najgorsze i tak było ) i względne przyhamowanie bordu potem, a także próby opadów na każdym etapie. Ale i tak ścierwo-syf. Ocena 3/10
Troche mieszane uczucia, bo do 20.05 to serio był skrajnie suchy lampion i mega bordowy, 3 dekada wiadomo znakomita, ale trochę za bardzo na jedno kopyto to wszystko. Ocena 7/10, no jednak trochę za bardzo razi ten suchar do 20go...
Ten szajs z początku trochę skrócony (lodowa lampa tylko 5-6.05) i formalnie udało się uniknąć najgorszego, a poza tym po prostu mam wielki szacunek za wszystko Choć 21-25.05 to już trochę przesada - ale dobrze, że otoczony naprawdę solidnymi sumami. Ocena 9/10
Trochę wspólnego z majem 2009 nawet widzę, do 18.05 mnóstwo lodowatych nocy, choć tu już poziom patoli wyżej niż wtedy i do tego realnie sucho. 3 dekada znakomita, ale też nie tak dobra jak wtedy Ocena 6/10
Pierwsza połowa zaskakująco dobra, ale druga to jednak szajs, choć doceniam zbastowany bord. Suma ostatecznie niestety tragiczna, mimo tej cudnej regularności w 1 połowie. Ocena 4/10
Chyba nigdzie nie był tak dobry Choć to zasługa też pewnie farta z 6.05, ale cóż, czasem trzeba mieć farta. Choć nawet w innych kwestiach to trochę przytłacza ilość lampy, a także niektóre nocne ekscesy niepokoją. Ocena 6/10
Naprawdę skutecznie walczył o sympatię na każdym etapie Ale to ścierwo z 8-11.05 + 1.05 to jednak mnie przerasta Na tę lampę to nie zwracam uwagi, bo mam wrażenie, że w ostatnich latach ta stacja mocno zawyża usłonecznienie... Ocena 6/10
Do 19.05 to chyba lepiej nie komentować i żadne opady tego nie wynagradzają 3 dekada super, ale co z tego... Ocena 3/10Bartek617 - 2 Kwiecień 2026, 10:40
kmroz napisał/a:
pozory mylą, bo o ile noce są tam cieplejsze, to dni np zimniejsze niż na Sruchowcu.
Aż dziwne, bo umiejscowienie stacji w Raciborzu wydaje się wybitnie podmiejskie, jeżeli nie wiejskie Chociaż przepływająca niedaleko rzeka Odra oraz położenie w centrum Bramy Morawskiej należą do czynników łagodzących
Posterunek od Katowic wprawdzie też znajduje się w jednym ze słabiej zabudowanych punktów w okolicy, w dodatku ze wzmocnionym czynnikiem przyrodniczym (aeroklub otaczają liczne pola, zbiorniki wodne i lasy), ale przez rozwijającą się deweloperkę na tym terenie (oprócz niedaleko położonej galerii handlowej 3 Stawy powstały i nadal jeszcze podobno powstają przy ul. Francuskiej osiedla apartamentowców) oraz w zasadzie dosyć bliską odległość do ścisłego centrum miasta chociaż ma się wrażenie również silnego efektu miasta (porównywalny to dystans jak z mojego miejsca zamieszkania do krakowskich blokowisk przy drodze krajowej 79) Prognozy modelu UM np. traktują te okolice, jakby rzeczywiście stanowiły element dużej metropolii, choć pewnie ponad 50 lat temu obszary zwłaszcza znajdujące się na południe od autostrady A4 jeszcze mogły uchodzić za "ziemię niczyją" Jacob - 20 Maj 2026, 13:52 Toruńskie sraje
1. 2010
2. 2021
3. 2006
4. 2013
5. 2019
6. 2014 (ale na początek podchodzi pod paragraf )
7. 2025
8. 2009 (pierwsza połowa w połączeniu z tamtym śmietniem to horror z nawracającymi lujmrozkami ale jednak druga wynagrodziła )
9. 2005
10. 2017
11. 2004 (z trendem to przedobrzył, druga połowa przy tym koszmarnie sucha, drugiej takiej nie było, no żeby 1,5 mm przez całą połowę, no i ta tmin +0,1 st. z 28.05 to serio żart )
12. 2003 (pomijając już patologie z 16/17.05 to lubilbym go dużo bardziej gdyby nie ta straszna pizdowatość opadów (zupełnie inaczej niż na S/SE gdzie był mocno ))
13. 2015 (suchar )
14. 2020 (właściwie 2015 kopiuj wklej tylko jeden okres referencyjny Globcia wstecz xD)
15. 2022 (do 20.05 koszmarny mimo braku skrajności )
16. 2016 (mimo burz razi ilość pustyni przy jego bordowosci )
17. 2002 (ta pierwsza dekada to horror )
18. 2007 (ten początek... Potem jednak okres 6 - 17.05 był naprawdę jednym z najfajniejszych z toruńskich srajow... No i koniec szanuje, zwłaszcza burzę z 29.05 )
19. 2001 (trend przesadził i ta przymrozkowa patologia 22 - 26.05 , no i patologicznie lampowy, ale szanuje za to że w każdej dekadzie miał wilgotniejszy moment )
20. 2011 (początek doebał jeszcze gorzej niż 2007 , generalnie to straszny miesiąc z wyjątkowo ostrym trendem, ale jednak doceniam że nie miał na dłuższą metę dłuższego okresu pustyni bez opadów, chociaż suchar...)
21. 2008 (szanuję za względną stabilność termiczną, ale miał jednak swoje loty, tj. lujmrozek 20.05 i do tego patologicznie lampowy suchar )
22. 2023 (właściwie maj 15-lecia, też względna stabilność, tylko większe skupienie lujmrozkow w 1 połowie)
23 2012 (lampowy suchar i do tego pełno skrajności termicznych, jeszcze 1 połowa nie była taka zła, zwłaszcza zważając na możliwości, ale potem ta absolutna pustynia przez 2 tygodnie 17 - 30.05, z lujmrozkami i upałami )
24. 2024 (bardzo szanuję burki między 19 a 24.05, poza tym jednak okropnie lampowe gówno, a burze z goracem pod koniec miesiąca przy tak strasznie niewydanych odpadach tylko wnerwiaja)
25. 2018 (po prostu bordowosc z wyśrubowana lampwooscia, suchość i pustynna fala upału z końcówki przechyliła szalę, choć nie jakoś mocno, całe antytop6 miałem ochotę dać na ostatnim miejscu...)kmroz - 20 Maj 2026, 13:55 Jacob, szanuje za wytrzymałość, ja jakiś czas temu podjąłem próbę oceniania tych ścierw i się szybko poddałem FKP - 20 Maj 2026, 14:00 1. 2018
2. 2002
3. 2024 kmroz - 21 Maj 2026, 00:35 U mnie bym ocenił tak
Już sam brak przymrozka i wyrobienie niemalże normy to na tej stacji jest jak cud. Jak dodamy do tego fakt dość regularnych opadów i w miarę fajny trend, to się nam robi naprawdę fajny obraz. Na minus nadmiar lampy....
DOBRA WŁAŚNIE ZORIENTOWAŁEM SIĘ ŻE OCENIAŁEM LINK Z NOWEGO SĄCZA COŚ MI NIE PASOWAŁO ale dla beki zostawie komentarz, a do zasadniczego podsumowania przejdę w kolejnymkmroz - 4 Czerwiec 2026, 03:09 Sraje 2001-2026 w Toruniu
Wiele w nim mi się podoba, dużym red flagiem są jedynie te straszne noce w 2 połowie, w tym 2 zabójcze i do tego prawie-zabójczy 13.05 (choć jak na Toruń to nawet nie tak źle). Ogólnie ten okres 20-26.05 na śmietnik. Doceniam jednak w nim wyrobienie opadów, w miarę regularne i dobry trend - żeby nie powiedzieć, że "zbyt" dobry Trochę też nie podoba mi się aż tak porażające usłonecznienie Ocena 5/10
Pierwsza dekada bordowo-lampowy horror, ale jak już MUSZĘ wybierać, to wiadomo, że wolę wtedy. Od 10.05 za to wręcz mega lochowy, może przesadze, ale wręcz mam wrażenie że skrajnie. Opady też dołączyły, ale były pizdowate Tu dopiero sam koniec uratował. Cenię również brak przymrozków, tu abs tmin wyniósł +2.3 co jak na Toruń jest wyczynem, do tego zaledwie 3 noce z tmin<5 stopni... Jakby 1-9.05 dać z 2001, to byłby serio maj marzeń, przynajmniej jak na Toruń xd A tak to jednak wiele w nim razi, na czele z żałosną sumą opadów do 28.05. Ocena 4/10
Rzeczywiście trochę taki 2026, choć nie dosłownie Suma słaba, choć nie tragiczna, ale też ciężko powiedzieć, że regularna - padać zaczęło cokolwiek dopiero od 13.05... Termicznie gdyby nie 15-17.05 i patola z 24-26.05 to byłby bardzo dobry, a tak to trochę boli. Ocena 4/10
Do 13.05 anioł, ale potem lodowo-pustynny diabeł. Druga połowa maja faktycznie niemalże pozbawiona opadow Na szczęście lampy nie było aż tak dużo. "Symboliczny" brak przymrozku na takiej stacji trzeba trochę docenić, ale liczba skrajnie lodowatych nocy w 2 połowie- chora. Ocena 6/10
Jak na Toruń i jego możliwości, to serio nie wyglądało to źle. Poza 10-14.05 i 18-21.05 to wręcz już dobrze to wyglądały, ta końcówka wrażenia aż takiego nie robi, choć oczywiście też na minus. Doceniam bardzo opady - co ważne w drugiej połowie też trochę ich było. Ocena 5/10
Do 14.05 lampowy i suchy terror, ale suchowiejny, co w 1 połowie maja jak rzadko kiedy da się docenić. Druga połowa tottalnie na odwrót. Niemal codzienne opady, ale słońca też nie brakowało i termicznie naprawdę lodowata. Tylko 3 noce z tmin<5 stopni co naprawdę doceniam, ale 2 z nich niebezpiecznie blisko 0... Ocena 7/10
Po skrajnej patoli z pierwszych 5 dni, odradzał się i w porównaniu do S Polski to naprawdę nie był taki zły. Ale niestety 3 dekada przegięla z patolą - choć doceniam przerwę 24.05. Ale okres 6-17.05, z pełną świadomością, ideał Ocena 4/10
Pierwsza połowa to kontynuacja kwietnia, ale bardziej bezwzględna, a nie w kwestii anomalii Trzy lujrozki i kolejne 4 lodowate noce. Druga połowa jednak totalnie przeciwna - mokra i cudowna. Więc wyszedł jako tako na ludzi. Ocena 6/10
Pierwsza połowa to lodowo-lampowy horror z patologicznym mrozami nocnymi. Od 11/12.05 jednak bardzo się podniósł, szkoda, że te sumy były i tak pizdowate, zresztą od 19.05 weszła patola (boostowana też nocami), brak istotnych opadów i do tego i tak ten 26.05 się zaplątał... Więc w sumie to poza 13-18.05 to prawie samo zuo... Ocena 3/10
Miał 3 epizody z wtopami nocnymi , ale poza nimi brak spadków tmin<5 stopni. Niestety lampy mega dużo, trochę patoli, której czasem nawet noce nie ratowaly i opadowo... formalnie się prawie wyrobił, ale w praktyce to zasluga dwóch nocnych zlew, z czego jedna była w praktyce... w czerwcu... Ocena 3/10
Do 22.05 sumy nie powalały, choć okres 9-12.05 coś tam wyrobił i jednak momentami aż za ciepło, suchowieje nocne dawały też w kość. Ostatnia dekada opady nadrobiła, zbiła anomalie temperatury i usłonecznienia, aczkolwiek ta suma i tak świata nie podbiła. Jednak ponad wszystko... abs tmin +3.3, tylko 3 noce z tmin<5 i 6 nocy z tmin<7. Nie da się tego nie docenić. Ocena 8/10
Niestety bardziej redflagowy niż się wydaje. 4-5.05 absolutny horror a z drugiej strony 22-24.05 to jednak ponadmiarowa patola ze skrajnymi, suchowiejnymi nocami W reszcie tego maja dominował umiarkowany chłód i pizdowate, choć częste opady, które prawie norme wyrobiły. Ocena 5/10
Niestety suchutki, do tego niestabilny i regularne wtopy nocne, z czego trzy zabójcze. Cenię właściwie tylko dominacje takiej wyważonej pogody, ale lodowatych nocy sumarycznie i tak sporo, bo aż 9 tmin<5 stopni, tylko że nie tworzyły raczej ciągów. Ocena 3/10
Gdyby nie 1.05 (ale właśnie, gdyby...) to miałby fenomalny abs tmin, z drugiej strony i tak dużo tmin na poziomie 5-7 stopni... Lampy zdecydowanie dużo, choć próbowało się miarkować. No i ta trzecia dekada trochę niesmacznie wygląda z tym bordem. Opadowo był słaby, ciężko powiedzieć czy regularny, czy klaun - coś pomiędzy... Ocena 4/10
Powiem szczerze, że poza akcentami - zabójcze bubu koło 9.05 i dwa epizody suchowiejnego patolstwa koło 20.05 i 30.05 - to raczej lepszy niż gorszy. Suma dość wysoka, niby skupiona na pierwszej połowie, ale nie tylko... Ocena 6/10
Głównych profitów jak brak zimnych nocy niestety nie miał (choć jak na Toruń abs tmin +1.4 i tylko 3 tmin<5 stopni to i tak bardzo dobry wynik ), do tego tej słynej pluchy w połowie w Toruniu w zasadzie nie było. No i patola koło 10.05 oraz na sam koniec bardzo bolesna... Suma bardzo słaba, a przy takiej termice i lampie to już bardzo nieciekawe. Ocena 3/10
Poza lodową lampą 5-8.05 i dwoma zabójczymi nocami, to nawet nie tak zły. Od 9.05 wręcz dobry. Patola koło 20.05 wyważona i krótka, a 27.05 to ciężko nazwać patolą. Trochę ta polaryzacja na połowy niesmaczna, ale nie wybrzydzam xd Ocena 8/10
Pod względem nocy bardzo nieciekawy, opadowo regularnie, ale pizdowato. Okres 12-23.05 ogólnie bez zalet, poza tym ujdzie, ale profity dość małe. Ocena 4/10
Mega wilgotny, solarnie wyważony i uniknął przymrozka - pierwsza dekada mega zimna, ale tmin zwykle +2/+4, a potem to już w ogóle lajcik Opadowo niby regularny, choć od 18.05 te sumy były żałosne. Ocena 8/10
Ten 18.05 (bo 3.05 to bym przymknął już oko) zepsuł nocne feng shui, a tak to dałoby się szanować. Suma żałosna, do tego 19.05 wiadomo prawie bez opadów i przeraźliwa lampa, ale trzecia dekada dużo próbowała hamować z lampą i nadrabiać z opadami, szkoda, że pizdowato... Ocena 4/10
Gdyby nie 15.05 i 6.05, to już nie byłoby czego bronić,ale i tak bardzo słabo, przeraźliwie lampowo, dużo nieciekawych nocy, z czego dwie zabójcze... Ocena 2/10
Gdyby nie 19.05 i 24.05, to byłby okrutnie lampowy, suchy i powalony termicznie miesiąc, tak to trochę te fragmenty go ratują, ale i tak dramat. Ocena 3/10
Opadowo w miarę dał radę, ale termicznie liczba lodowatych nocy, z czego trzy zabójcze i to nie byle jak Okres 5-13.05 przerażający i bez zalet, reszta by uszła, ale i tak ciężko bronić. Ocena 4/10
Poza 1.05 i 10.05, które były blsko mrozu , to te noce dawały radę, solarnie był okres bastujący, zresztą opady też próbowały, ale te sumy to żenada. Ciężko tu wykrzesać sympatię, zwłaszcza jak na tę 3 dekadę patrzę... Ocena 4/10