To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Podróż dzisiejszego dnia po latach

PiotrNS - 29 Wrzesień 2019, 21:56

1 sierpnia 2008 i pierwsze zaćmienie słońca jakie obserwowałem 🥰 Pamiętam, ładny dzień, choć zjawisko zostało przerwane przez burzę 🙂
PiotrNS - 30 Wrzesień 2019, 19:51

30 września :)

2001 - wrzesień 2001 zakończył się taką pogodą, jaka w nim dominowała - pochmurno z małymi przebłyskami słońca i chłodno, choć bez specjalnych odchyłów. TMax/Min/Śr 19/6/13. Bez opadów, więc trochę jałowy dzień.
2002 - zimny, ale pogodny dzień z utrzymującą się długo mgłą hamującą słoneczne promienie. Wczesnym rankiem do mrozu zabrakło bardzo niewiele (TMin 2m 0,4), jednak dzień był już znośny (TMax 15,4). Mimo to trochę za chłodno, poranna mgła przy ledwie paru stopniach powyżej zera musiała przywodzić na myśl skojarzenia z późną jesienią.
2003 - piękna pora ciepła nie pożegnała się zbyt elegancko. Pochmurno, z mżawką i tylko 16 stopniami brzmi jak łagodny wstęp do wiadomego października.
2004 - właściwie to samo co rok wcześniej, tyle że słońce nie wyszło nawet na te marne 2 godziny :(
2005 - zła passa trwa. W 2005 było jeszcze gorzej. Tylko 12 stopni i deszcz padający przez znaczną część doby.
2006 - w odróżnieniu od pory ciepłej 2003, wrzesień 2006 potrafił pożegnać się z klasą. 24 stopnie, normalna, a nawet dość ciepła noc (TMin 8) i mnóstwo słońca. Marzenie :)
2007 - również piękny dzień! Druga połowa września 2007 pokazała się z naprawdę pięknej strony, i taki był też jego ostatni dzień. Złota jesień na drzewach, 22 stopnie (6 nad ranem, więc jeszcze nieźle) i morze słońca jak rok wcześniej :D
2008 - również ładnie, choć już nie tak. Chłodniej i mimo że słonecznie, to jednak po niebie pływało sporo chmur. Maksymalnie 18 stopni, więc przyzwoicie :)
2009 - słonecznie, pogodnie, ale zimno! Tylko 14 stopni w najcieplejszym momencie dnia, to jednak poniżej moich oczekiwań. Noc była deszczowa i rozpogodzenia nadeszły dopiero rankiem, więc noc do zimnych nie należała.
2010 - zwycięzca tego zestawienia. Koszmar nad koszmary, do dziś pamiętam że czułem się wtedy jakby był grudzień i za chwilę miał spaść śnieg. Niecałe 7 stopni w najcieplejszym momencie dnia i zacinająca mżawka przy totalnie ciemnym niebie. Wrzesień 2010 bardzo fajnie się podsumował.
2011 - jeden z moich ulubionych (nie tylko jesiennych, ale w ogóle) epizodów w tej dekadzie :) Cudne babie lato, 22 stopnie, lazurowe niebo i piękny wieczór. Perełka, najpiękniejszy 30 września :)
2012 - całkiem nieźle. Rano popadało, a później nadeszły rozpogodzenia i temperatura trafiła na 19-tą kreskę. Trochę wiało, ale bez przesady.
2013 - a idź... Dość pogodny choć mglisty, ale bardzo zimny dzień. Maksymalnie 12 stopni, a średnio zaledwie 7. A następna noc przyniosła najwcześniejszy od 1995 roku mróz...
2014 - śliczny dzień :) 23 stopnie i słoneczne klimaty, jeden z najlepszych w tym zestawieniu
2015 - bardzo zły. Tylko 12 stopni, zero słońca i zero opadów. Takie coś nie jest do niczego potrzebne.
2016 - wrześniu 2016, będę tęsknić... Najcieplejszy w tym zestawieniu, piękne wrześniowe lato. TMax 25,7, TMin 10,6. Dzień spędzony aktywnie, jak większość we wrześniu 2016. Wiał lekki wiaterek i było bardzo przyjemnie, wszyscy chłonęli tę pogodę, bo każdy wiedział co się stanie za trzy dni :(
Gdyby 2016 rok nie był przestępny, to 30 września byłby 1 października. A to oznaczałoby pierwsze od 10 lat przekroczenie 25 stopni w tym miesiącu!
2017 - kiepski wrzesień skończył się bardzo ładnym dniem. Bardzo słonecznie i poza porankiem całkiem ciepło, przy 19 stopniach można było spokojnie odważyć się zdjąć bluzę. Kolejny wieczór i noc nie sprzyjały już jednak aktywnemu trybowi życia, bo temperatura spadła do zera :o Oficjalnie +0,4, ale w swoim ogrodzie miałem rano szron pod drzewami. No, ale to już 1 października ;)
2018 - historyczny dzień, który przyniósł pierwszy od 23 lat wrześniowy mróz. Ranek z TMin -1,0 był wręcz zimowy, ale za dnia zrobiło się przyjemnie. Temperatura wzrosła do nieco ponad 17 stopni, a pogodne niebo podpisało nowy rekord usłonecznienia września :)

Na plus: 2006-2008, 2011 <3 , 2014, 2016, 2017
Neutralne: 2001, 2002, 2009, 2012, 2018
Na minus: 2003-2005, 2010 :evil: , 2013, 2015

Jacob - 30 Wrzesień 2019, 21:11

2001- 8,15,10- ponury jak na wrzesień 2001 przystało, papa wrześniu 2001 do dziś nie tęsknię :-D (a właściwie trochę tak, ale nie pogodowo :lol: )
2002- 10,15,7- jeszcze gorszy niż rok wcześniej, zwiastun nadchodzącego pi*dzia
2003- 7,14,5- again
2004- 10,13,11- :evil:
2005- 10,13,10- :evil: :evil:
2006- 6,24,9- można? można :-D
2007- 9,20,9- też rewelacja :)
2008- 8,14,9- niestety powrót do 30 IX z lat 2001-5 😭
2009- 2,15,6- zimny, ale ładniutki :-D
2010- 4,10 (a dokładnie 9,9), 6- Ci którzy narzekali na ten dzień przed rokiem dostali za swoje :evil:
2011- 8,26,8-, śr. zachmurzenie 0,0, zwycięzca :-D piękne zakończenie, pięknego września, w pięknej porze ciepłej, w pięknym roku ♥
2012- 8,17,2- temu sprzed roku nie dorównał, ale też super ;-)
2013- -2,13,0- pogodny (właśnie przez to pamiętam ten dzień jako ciepły :oops: ), odrazu uprzedzam, że dam plusa :twisted:
2014- 9,17,12- niestety null słońca
2015- 3,16,-1 też będzie plusik :twisted:
2016- 15,21,6- też bez słońca, będzie minusik :evil:
2017- 6,17,5- supcio :-)
2018- 2,17,1- jak dla mnie 2 miejsce ;-)

+: 2006,2007,2009,2011,2012,2013,2015,2017 i 2018
N: brak
-: 2001-5,2008,2010,2014,2016 i 2019

TOP3: 2011,2017 i 2018
antyTOP3: 2004,2005 i 2010

kmroz - 30 Wrzesień 2019, 21:50

No to też w końcu rozszerze moje podróże do całego wieku

Ostatni dzień września w latach 2001-2018

2001 - 6,14,10. W sumie nie był brzydki, w ciągu dnia zachmurzenie umiarkowane przeważało :D Ale wietrzny jak cholera i do tego chłodny :-/
2002 - 10,16,11. Totalna ciemnica, totalnie sucho, jedyny plus za optymalny wiatr i ciepłe noce z obu stron.
2003 - 12,14,10. Ciemny, z deszczem do południa i pojedynczymi przebłyskami po południu. Umiarkowany wiatr. Pamiętam, że tego odwołali nam z powodu pogody wycieczkę szkolną do ZOO :-/
2004 - 10,13,10. Hybryda dwóch poprzednich, ciemnica cały dzień, ale tym razem z pluchą do południa. Wiatr taki sam jak w poprzednich dwóch latach, jedyny plusik tego dnia.
2005 - 10,12,5. To samo co w 2002, ciemno i sucho, wiatr też podobny. Różnica jest taka, że się trochę przejaśniło wieczorem i skutek widoczny :-/
2006 - 6,23,10. Piękny dzień, wiatr słaby, a rano już koszmarnie słaby, niestety musiało być okropnie nad ranem, ale potem już tylko lepiej, a wieczór dużo lepszy niż poprzedni.
2007 - 7,21,7. Tym razem zachmurzenie umiarkowane, ale głównie piętra średniego i wysokiego, ogółem dość pogodny dzień, niestety wiatr znowu się nie popisał, tym razem to wieczorem było gorzej...
2008 - 6,14,9. Dynamiczne zachmurzenie, trochę opadów, trochę słońca. Taka przeplatanka. Rano "duszność" (nie mylić z "duchota") ale potem już optymalny wiatr ;) Ale tak czy tak zimno.
2009 - 3,14,5. Zachmurzenie umiarkowane w przyjemnej formie cumulus, wiatr do popołudnia optymalny. Mógłbym darować to zimno, lecz niestety wieczorem zanik wiatru i znowu się nie dało oddychać... Niestety więc cóż, narzekam na ten dzień ;)
2010 - 5,6,5. Jedno wielkie gówno, cały dzień ciemno, cały dzień plucha, po prostu totalne ochydztwo. Taką pogodę toleruję tylko od połowy listopada do połowy marca, a jako tako lubić mogę w drugiej połowie grudnia i styczniu, kiedy naprawdę ciężko oczekiwać czegoś dobrego.
2011 - 10,24,10. Rano mgła, po jej ustąpieniu krystalicznie błękitne i czyste niebo do końca dnia. Wiatr na optymalnym, stałym poziomie całą dobę. Coś pięknego, tutaj już się nie da do niczego przyczepić. Cudny, wspaniały dzionek. Byliśmy wtedy na szkolnej wyciecze w Palmirach (wtedy absolutnie nie trzeba było jej odwoływać :mrgreen: :mrgreen: )
2012 - 10,17,3. Jak widać dość chłodnawy, chociaż po deszczowej, ciepłej nocy. W ciągu dnia przyjemne zachmurzenie małe i umiarkowane w formie cumulusów na czystym błękicie <3. Niestety skrajności wiatrowe, za dnia wiało bardzo mocno, a wieczorem wiatr CAŁKOWICIE zanikł, w dodatku zrobiło się lodowato.
2013 - -1,13,4. Nie daruję :evil: Co do zachmurzenia, to pierwsza połowa doby bezchmurna, potem typowy rozwój cumulusików, wieczorem znowu większe rozpogodzenie :-? Co do wiatru, to nad ranem zupełny brak i syf, potem już optymalnie. Ale co z tego, skoro i tak paskudnie zimno :?:
2014 - 10,18,10. Dzień dość ciemny, z rozpogodzeniami rano. Wiatr słaby, ale w miarę regularny. Trochę kropiło.
2015 - 9,15,0 :-/ Po całkowitym zachmurzeniu o poranku, w ciągu dnia zachmurzenie małe i umiarkowane z cumulusami, przy wietrze umiarkowanym. Wszystko spoko. Niestety wieczór z totalnym wypogodzeniem i zanikiem wiatru, skutki tragiczne z dwóch powodów. Nie daruję :evil:
2016 - 15,22,12. Super dzień, chociaż ta noc faktycznie trochę przesadziła. Do południa słonecznie z małym zachmurzeniem, potem już sporo chmur. Wietrzyk umiarkowany, tylko wieczorem słabszy. Wieczór bardzo udany, integracyjne piwko na rozpoczęcie nowej drogi edukacji ;)
2017 - 2,15,2. Bezchmurny całą dobę, bardzo wietrzny. Problem zimnych nocy był, ale przynajmniej tego drugiego nie było :-P
2018 - 0 (dokładniej -0.1), 16,2. Lampowy, ale w ciągu dnia pod cienką warstwą cirrusów. Wiatr słaby, ale stały całą dobę. No, ale niestety przymrozka nie mogę darować :evil:
+ 2006, 2007 (już wybaczę), 2011, 2016
N 2002, 2012, 2014, 2017
- 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2013, 2015, 2018

Coś słabe te końce września :-/ A i tak trochę naciągałem oceny...

Top 3 to 2016, 2011, 2006 (w takiej kolejności)
Antytop 3 to 2010........., 2004, 2013 (poza 2010 to musiałem się trochę zastanowić)

kmroz - 1 Październik 2019, 21:12

Nowy miesiąc, więc wypróbuje nowy system oceniania w podróży po latach, mianowicie punktowa skala.
0-6 pkt za temperaturę (z małymi wyjątkami w październiku im cieplej, tym lepiej, ale też bez przesady)
0-4 pkt za rozkład zachmurzenia (zasadniczo za dnia, nocne już i tak w tej pierwszej kategorii się liczy)
0-2 pkt za wiatr (im bardziej umiarkowany, tym lepszy)
0-2 pkt za opad (jeśli trwał zbyt długo w ciągu godzin dziennych, to daje 1 pkt, w przeciwnym razie 2 pkt, 0 pkt w wyjątkowej sytuacji jak mamy kompletnie zrypany przez to dzień, np 3 i 5.10.2016)
0-2 pkt intuicyjnie (czy korelacja mi się podoba itp.)
Razem 0-16 pkt

1.10 w latach 2001-2018:
2001 - 9.7, 18.5, 13.7. Temperatura okej, ale bez szału. 5 pkt. Wiatr niezły, chociaż mógł być bardziej równomierny w ciągu doby. 2 pkt. Zachmurzenie spore, ale minimalne rozpogodzenia były. 1 pkt. Brak istotnych opadów. 2 pkt. Własna intuicja. 2 pkt. Razem 12/16
2002 - 11.6, 17.1, 8.2. Temperatura niezła, ale mogło być cieplej. 4 pkt. Wiatr trochę za słaby nad ranem i wieczorem, jednak w ciągu dnia wywiało. 1 pkt. Przewaga chmur, ale rozpogodzenie idealnie trafiło na kilka godzin w środku dnia. 2 pkt. Brak opadu. 2 pkt. Własna intuicja. 2 pkt. Razem 11/16
2003 - 9.9, 14.5, 8.4. Chłodnawy dzień, ale noce z obu stron niezłe. 3 pkt. Wiatr słaby, ale równomierny. 1 pkt. Zachmurzenie większość dnia całkowite, dopiero na dwie godziny przed zachodem słońca ładnie. 1 pkt. Drobna mżawka, ale bardzo słaba. 2 pkt. Własna intuicja 1 pkt (przy tak chłodnawym dniu mogło być trochę więcej słońca). Razem 8/16
2004 - 9.9, 14.3, 8.9. Kopia z poprzedniego roku. 3 pkt. Wiatr w ciągu dnia okej, ale nierównomierny, wieczorem i nad ranem niestety cisza wiatrowa. 1 pkt. Zachmurzenie też kopia sprzed roku. 1 pkt. Opadów brak. 2 pkt. Własna intuicja 1 pkt (jak przed rokiem). Razem 8/16
2005 - 5.3, 13.7, 11.6. Termicznie słabo, ale w ciągu dnia wchodziło już cieplejsza masa. 2 pkt. Wiatr w pierwszej połowie dnia niemal zerowy, potem już silniejszy. 1 pkt. Ciemnica z malutkim przebłyskiem, trochę za mało. 0 pkt. Opadu praktycznie brak. 2 pkt. Intuicja 1 pkt . Razem 6/16
2006 - 10.0, 21.2, 12.9. Termicznie optimum. 6 pkt. Wiatr słabiutki, wieczorem chwilowy poryw przy burzy, potem zanik. 1 pkt. Zachmurzenie do południa umiarkowane, potem rozrost. 3 pkt. Wieczorem burza, wcześniej sucho, lubię takie coś. 2 pkt. Intuicja 2 pkt - w taki ciepły dzień więcej chmur to nic złego. Razem 14/16
2007 - 6.9, 22.3, 9.9. Termicznie spoko, chociaż poranek mógłby być cieplejszy. 5 pkt. Wiatr niestety żenada, a na wieczór kompletny zanik. 0 pkt. Zachmurzenie tylko średnie i wysokie, słonka dużo. 4 pkt. Opadów brak. 2 pkt. Intuicja 1 pkt. Razem 12/16
2008 - 9.3, 15.2, 9.7. Termicznie dzień taki se, ale noce niezłe. 4 pkt. Wiatr niestety porywisty, ale chociaż rano znośny. 1pkt. Zachmurzenie większość dnia, drobne przebłyski. 0 pkt. Trochę pluchy do południa. 1 pkt. Intuicja 2 pkt. Razem 8/16
2009 - 4.6, 15.9, 4.6. Chłodnawy, ale źle bardzo nie było. 3 pkt. Wiatr rano zerowy, a potem porywisty. 0 pkt. Spore zachmurzenie, ale było rozpogodzenie. 1 pkt. Sporo opadu, ale nie non stop. 1 pkt. Intuicja 1 pkt (za chłodny dzień na takie ponuractwo). Razem 6/16
2010 - 5.0, 8.6, 2.8. Termicznie masakra. 0 pkt. Wiatr słaby, ale jako tako równomierny. 1 pkt. Totalna ciemnica. 0 pkt. Trochę mżawki, ale niezbyt dokuczliwej. 2 pkt. Intuicja? Tak zimno i ciemno to skandal! 0 pkt. Razem 3/16 :-/
2011 - 9.6, 21.1, 9.1. Termicznie w sumie bez uwag. 6 pkt. Wiatr okej. 2 pkt. Zachmurzenie przejściowe i to cumulusikowe. 4 pkt. Opadu brak. 2 pkt. Intuicja 1 pkt (po prostu nie lubię takiej korelacji, no matter what). Razem 15/16.
2012 - 3.4, 16.5, 9.8. Termicznie w sumie spoko, ale poranek zimny. 3 pkt. Wiatr poza rankiem okej. 1 pkt. Zachmurzenie duże większość doby. 1 pkt. Trochę pluchy w drugiej części dnia. 1 pkt. Intuicja 1 pkt (mogłoby być więcej słońca, przy trochę chłodnawym dniu). Razem 7/16
2013 - 4.4, 12.4, 2.4. Termicznie zimno, ale jeszcze da się gorzej. 1 pkt. Wiatr w optymalnym przedziale całą dobę. 2 pkt. Do południa ciemno, potem więcej rozpogodzeń. 2 pkt. Brak opadów. 2 pkt. Intuicja 1 pkt (za mało słońca na taki chłód). Razem 8/16.
2014 - 10.4, 13.8, 7.3. Chłodny dzień, ale noce jeszcze okej. 3 pkt. Wiatr super. 2 pkt. Ciemno cały dzień. 0 pkt. Rano trochę opadu, ale nie za długo. 2 pkt. Intuicja 0 pkt. Razem 7/16
2015 - 0.2, 16.7, 4.4. Poza porankiem to w sumie nawet do życia. 2 pkt. Wiatr trochę za słaby rano i wieczorem. 0 pkt. Zachmurzenie zdecydowanie niewielkie, dużo słonka. 4 pkt. Brak opadu. 2 pkt. Intuicja - właściwa korelacja! 2 pkt. Razem 10/16
2016 - 11.7, 18.6, 10.9. Termicznie w sumie nieźle. 5 pkt. Wiatr rano zerowy, potem już lepiej. 1 pkt. Rano trochę rozpogodzeń, potem ciemnica. 1 pkt. Minimalne opady. 2 pkt. Intuicja 2 pkt (pochmurno, ale ciepło). Razem 12/16 :shock:
2017 - 2.1, 15.1, 2.3. Termicznie cienko, ale do przełknięcia. 2 pkt. Wiatr mógłby być ciut słabszy... 1 pkt. Lampa całą dobę 4 pkt. Brak opadu. 2 pkt. Intuicja - znowu poprawna korelacja. 2 pkt. Razem 11/16 :shock:
2018 - 1.8, 17.5, 5.8. Termicznie poza rankiem nawet sensownie. 3 pkt. Wiatr mógłby do wieczora okej, ale potem bezwietrzna masakra. 1 pkt. Zachmurzenie do południa zerowe, potem drobne cumulusiki. 4 pkt. Brak opadu 2 pkt. Poprawna korelacja. 2 pkt. Razem 12/16

kmroz - 3 Październik 2019, 19:32

Zachęcam do życia tutaj :D
Jacob - 3 Październik 2019, 20:01

A skorzystam z zaproszenia :-D

2001: 15 :oops: /23/11, pogodny, więc oceniam na plus :-)
2002: 2/19/3 pogodny, dzień nie z tego p*ździernika :oops:
2003: 5/15/7 średnio ładny
2004: 5/17/1 też średni, mglisty
2005: 5/18/9 dzień godny najpogodniejszego października w serii :-D
2006: 11/16/12 pochmurny, niestety nie moje klimaty :-?
2007: 8/15/2 pogodny :-D
2008: 5/14/2 pamietny dzień z powodu mojej pierwszej jedynki w szkole :lol: , dziwne bo myślałem, że był piękny, a tu się okazuje, że całkiem przeciętny
2009: 3/12/11 :!: :oops: wyjątkowo niski spadek w nocy, niestety dzień godny tego p*ździernika
2010: 3/15/6 śr. zachmurzenie 0,6, podobnie było przez kolejne 2 tygodnie 🤩
2011: 5/23/13, mega :-)
2012: 5/20/7, też supcio :-)
2013: -5/11/-1 🤪 jak najbardziej na plus (prawie bezchmurny ♥)
2014: 2/18/2 też prawie bezchmurny, zdecydowany zwycięzca 😍
2015: -1/21/9 przepiękny dzień z niesamowicie wysoką amplituda :shock:
2016: 11/14/8 przerwywnik cudownego okresu 1-4 X, gdybyśmy wiedzieli co nas czeka za dwa dni przez kolejne 1,5 miesiąca :evil:
2017: 10/15/9 ehhh niestety taki sam jak rok wcześniej
2018: 7/12/6, jeden z niewielu momentów tamtego roku, gdy mam ochotę się cofnąć o rok w czasie, choć ten dzień taki sobie :lol:

+: 2001,2002,2005,2007,2010-15♥
N: 2003,2004,2008,2018 i 2019?
-: 2006,2009,2016 i 2017

Jacob - 3 Październik 2019, 20:03

Ten dzień potrafi przynieść sporą różnice wystarczy spojrzeć jaki był 6 lat temu, a jaki 18 lat temu ;-)
FKP - 3 Październik 2019, 20:04

Jacob napisał/a:
2013: -5/11/-1 🤪 jak najbardziej na plus (prawie bezchmurny ♥)

Jacob, czy aby na pewno wszystko z Tobą dobrze :?: 🤪🤪🤪🤪🤪🤪

Jacob - 3 Październik 2019, 20:08

Tak, choć raczej nie pochwalam tak niskich tmin o tej porze ;-)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group