Były dwie równe nieciekawe dekady II dekada sierpnia i ruchoma dekada 16-25 VII
Suma opadu 190,8 mm, przy normie 154 mm, ale do sedna.
23 lipca spało 66 mm (wyższe dobowe sumy notowano jeszcze w czerwcu 1980). 24 lipca i 31 sierpnia spadło też > 30 mm, bez tych 3 dni nie mamy już 134 mm, więc delikatnie mówiąc no nie za wesoło kmroz - 10 Styczeń 2020, 19:29 Czyli to powyżej normy opadowej to spora ułuda w tej sytuacji.Jacob - 10 Styczeń 2020, 19:50 Niestety, tak jak w większości ładnych miesięcy kmroz - 10 Styczeń 2020, 19:54
Jacob napisał/a:
Niestety, tak jak w większości ładnych miesięcy
W czasie ładnych miesięcy kluczowe jest przechodzenie porządnych układów. Czy to burzowych, czy nie, to nieistotne, chodzi o to, by powstało coś na kształt strefy. Porządny MCS da elegancką sumę opadów na sporym obszarze. Podobnie "spokojniejszy" niż genueński.
Jednak i takie układy muszą dobrze trafić...
Taki sierpień 2013 przynosił takie układy dwukrotnie, ale ich granica była jakieś 50 km na SE od Wwy. Dlatego w Legionowie spadło 15 razy więcej deszczu niż w Kozienicach, a na Okęciu 10 razy więcej.
Inny przykład, to listopad 2019, wprawdzie miesiąc nieletni, ale schemat ten sam, piękne strefy przechodziły w zasadzie prostopadle i taka jedna strefa gdzie przeszła mogła dać i połowę miesięcznej normy opadów dla listopada. A w pierwszej połowie tego pięknego miesiąca mieliśmy chyba z 6 takich stref. Niestety, większosć nich to W/NW, albo E/SE. Zasadniczo tylko jedna trafiła ładnie w centrum PL, ale akurat ta najsłabsza... Mój region to wgl miał pecha, bo żaden trzon na mnie nie trafił, ale aż 3 strefy (4-5.11, 10.11, 13.11) porządnie musnęły, co dało przynajmniej około 5mm opadów... Poza tym akurat w moją wieś trafiło czemuś kilka eleganckich wypierdków opadowychJacob - 10 Sierpień 2020, 10:51 Znalazłem
Wakacje
2001: 5/10
2002: 1/10
2003: 5/10
2004: 8/10
2005: 4/10
2006: 3/10 (sierpień szanuje, a w 2002 nie mam czego)
2007: 6/10
2008: 9/10
2009: 8/10
2010: 4/10
2011: 8/10
2012: 7/10
2013: 10/10
2014: 4/10 (chociaż mam ogromną słabość osobista to inaczej nie mogę były to chyba najsuchsze wakacje od 1982 😭. Powinienem dać nawet jeszcze mniej, ale przynajmniej burki były)
2015: 5/10
2016: 7/10
2017: 8/10
2018: 4/10
2019: 4/10kmroz - 10 Sierpień 2020, 11:04 2001: 5/10 (suchość sierpnia po takim lipcu przestaje być wielkim problemem)
2002: 2/10
2003: 6/10 (podobnie dwa tygodnie odpoczynku od opadów po mokrym lipcu ujdzie)
2004: 8/10
2005: 5/10
2006: 2/10
2007: 5/10
2008: 9/10
2009: 10/10
2010: 5/10
2011: 9/10
2012: 7/10
2013: 6/10
2014: 6/10
2015: 3/10
2016: 9/10 (wielokrotnie niedoceniana perełka)
2017: 8/10
2018: 5/10
2019: 7/10
2020 mogą dostać bardzo różną ocenę, zakładając najlepszy scenariusz, może być to nawet 8/10, a najgorszy, wymarzony przez niektórych, to spokojnie mimo lipca może zejść do 3-4/10...Jacob - 10 Sierpień 2020, 11:08 No u mnie dzięki lipusiowi i wspaniałej 1 petandzie sierpnia przynajmniej 6 będą miały kmroz - 10 Sierpień 2020, 11:14 Gdyby od 12.08 średnia dobowa ani razu nie przekroczyła 20 stopni i do końca miesiąca spadło przynajmniej 30mm (nieważne w jaki sposób), to bym nawet pomyślał nad oceną 9/10 FKP - 10 Sierpień 2020, 12:20 2011: 5/10
2012: 5/10
2013: 4/10
2014: 7/10
2015: 7/10
2016: 5/10
2017: 4/10
2018: 8/10
2019: 4/10
2020: 3/10 na razie kmroz - 17 Sierpień 2020, 19:32 Aktualka
2001 5/10
2002 3/10
2003 6/10
2004 8/10
2005 5/10
2006 2/10
2007 6/10
2008 8/10
2009 10/10
2010 5/10
2011 9/10
2012 6/10
2013 7/10
2014 6/10
2015 3/10
2016 9/10
2017 8/10 (więcej nie dam, bo opady wyraźnie poniżej normy )
2018 5/10
2019 6/10 (bez czerwca tamto lato da się lubić nawet)
2020 (zakładając sprawdzenie się prognoz) 7/10