Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Dyskusja o bieżącym styczniu
kmroz - 22 Styczeń 2020, 20:09 Teraz pozostaje czekać na kolejne ciekawe zjawiska do poniedziałku/wtorku. Chociaż... dzisiaj się zupłenie niczego nie spodziewałem ciekawego, a tutaj jednak nawet ten styczeń potrafił miło zaskoczyć Więc może szybciej się uda coś fajnego. Ale końcówka stycznia może być naprawdę ciekawa, a przede wszystkim po prostu życiodajna, czyli wydajna w opady.FKP - 22 Styczeń 2020, 20:21 W takim razie nie dziwota, że tegoroczny styczeń Tobie nie pasuje, skoro oczekujesz w tym miesiącu ciekawych zjawisk... 🤪🤪🤪🤪FKP - 22 Styczeń 2020, 20:32 W Płocku od 29 IV 2012 (t. śr. 23,7 st.) bardziej sufitowy był tylko 1 IX 2015 (27,7 st.), to naprawdę wyjątkowe doby
Kurde nie ten wątek PiotrNS - 22 Styczeń 2020, 21:10 Wow, burza w styczniu Podziwiam i gratuluję, sam nie miałem takiej od 2007 roku i ledwo ją pamiętam. Bardzo spektakularne przełamanie nudy, która dla mnie też jest bolączką tego stycznia. Z jednej strony brakuje w nim przede wszystkim zimy, choćby jednego tygodnia ze śnieżnymi krajobrazami albo lekkim mrozem, a z drugiej strony brakuje solidnego ciepła, którego szczyt wynosi u mnie 8,2 stopnia - tyle to praktycznie norma dla szczytu stycznia. Tylko jedna noc była do tej pory bezmroźna i w efekcie mimo zupełnego braku temperatur poniżej zera przez całą dobę, średnia temperatura miesiąca wynosi na razie tylko 0,1 stopnia, czyli po prostu ciepły styczeń, który nawet nie stoi obok 2018, o 1994 i 2007 nie wspominając. Marzy mi się trochę zimy, bo ten ciągnący się i ciągnący stan zawieszenia w pogodzie już mnie nudzi, a brak odczuwalnie prawdziwej zimy w Polsce - martwi.
PS. Ładnie się rozpisaliście podczas gdy ja opisywałem maj 2019 Jak już kończyłem pisać, to niechcący skasowałem cały tekst. Szczęście że miałem zapisany i nic nie straciłem, ale i tak serce skoczyło do gardła kmroz - 22 Styczeń 2020, 22:58
Swoją drogą już drugi raz w Dniu Dziadka dochodzi w moim regionie do cudów. Dwa lata temu w tym dniu był to jeden z niewielu regionów, w którym wystąpiły rozpogodzenia w kluczowych godzinach dnia, od 10:00 do 13:00.
Takie cuda zresztą się pojawiały więcej razy. Przykładem był "świąteczny cud" z 25.12.2016 (piękny dzionek, lampeczka aż miło, niestety zdjęć brak) i "sylwestrowy cud" z 31.12.2018, kiedy też pięknie świeciło póki się polarnomorski syf nie rozbudował. A wszędzie dookoła chmury i chmury. Z reszta takich dni w grudniu 2018 było więcej, ale w większości były to krótkie, maksymalnie godzinne rozpogodzenia jak 24.12 czy 28.12. Dłuższe było jeszcze 17.12, wtedy też miałem piękne popołudnie, podczas gdy większość kraju mogła pomarzyć o chociażby przebłyskach...
Poskakałem sobie po tematach, ale tak patrzę w sumie ile to razu mieliśmy takie cudeńka z rozpogodzeniami...LukeDiRT - 23 Styczeń 2020, 07:59
PiotrNS napisał/a:
Wow, burza w styczniu Podziwiam i gratuluję, sam nie miałem takiej od 2007 roku i ledwo ją pamiętam.
U mnie najsilniejsza zimowa burza była w nocy z 18 na 19 stycznia 2007 roku. Takiej burzy nawet lato by mogło pozazdrościć.
Nawet na Wikipedii jest wspomniana ta burza. Oto cytat:
Cytat:
Huraganowi towarzyszyły również inne zjawiska, np. około 23.00 18 stycznia nad Górnym Śląskiem w pasie od Wodzisławia Śląskiego po Gliwice przeszły ulewy, potężne gradobicia oraz gwałtowna burza z wyładowaniami atmosferycznymi – zjawiska rzadko spotykane o tej porze roku, a związane tego dnia ze zjawiskiem derecho.
Burza ta była podczas przechodzenia słynnego już Orkanu Cyryl.
A co do burzy ze stycznia 2007 to jej nie pamiętam, pamiętam tylko wichurę, był to najsilniejszy wiatr w moim życiu. Nie wiem, czy bym chciał powtórki.FKP - 23 Styczeń 2020, 11:06 Ale nie oszukujmy się, styczeń 2020 jest lepszy od stycznia 2018.kmroz - 23 Styczeń 2020, 11:17 Ma wyższą średnią od niego, to prawda.FKP - 23 Styczeń 2020, 11:21 I wyższe abs. t. maks., t. śr., t. min.