Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze/najgorsze roczniki 2001-19
kmroz - 31 Marzec 2020, 21:33 Ale jednak mówienie o lipcu i sierpniu z 2019 roku pustynia (maja i września to już nawet komentować nie będę, te miesiące były po prostu mokre ) w przypadku mojego regionu to komedia. Były one mało wietrzne, nie poszalały solarnie i termicznie (no ok, sierpień poszalał w słynnej Pentadzie Tysiąclecia i wtedy zrobiło się już serio paskudnie sucho), a opadowo zanotowały 3/4 normy. Błagam...kmroz - 31 Marzec 2020, 21:34 Ale jak Cię tak boli mój 2019 rok jako ulubiony, to zmieniłem oceny kwietnia i czerwca z 4 na 3 i proszę, już ulubiony nie jest
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1WkeelD9qpb-xFrT_G-yHzq9J3z5Zahcafr3buoBxjEg/edit?usp=sharingJacob - 31 Marzec 2020, 21:37 Mi niestety cały 2018 rok w okresie wegetacyjnym kojarzy się jedynie z susza . W każdym innym roku przyroda była chociaż przez chwilę w lepszym stanie...FKP - 31 Marzec 2020, 21:37 Ty sam jesteś mokry A wakacje i wrzesień do 10-ego to sam pył i co najwyżej pseudodeszcz a wiatru było sporo np. w I dekadzie lipca (zimno, ciemno, sucho, wietrznie) więc nie kłam kmroz - 31 Marzec 2020, 21:38
FKP napisał/a:
Ty sam jesteś mokry A wakacje i wrzesień do 10-ego to sam pył i co najwyżej pseudodeszcz a wiatru było sporo np. w I dekadzie lipca (zimno, ciemno, sucho, wietrznie) więc nie kłam
Kur*a mówię o swoim regionie. Wybacz, ale preferencji nie robię dla twojego miejsca zamieszkania.
W lipcu wietrzna była tylko pierwsza dekada, ale przy czerwcu to i tak guzik. Od 15.07 gdy wróciłem z Węgier nie pamiętam żadnego wiatru aż do końcówki września.FKP - 31 Marzec 2020, 21:38 Jacob, Ja tam to totalne wysuszenie w porze ciepłej traktuje jako normę, praktycznie każdego roku tak u mnie jest.kmroz - 31 Marzec 2020, 21:40
FKP napisał/a:
Jacob, Ja tam to totalne wysuszenie w porze ciepłej traktuje jako normę, praktycznie każdego roku tak u mnie jest.
No może u Ciebie tak, ale u mnie takie stepowienie jak w czerwcu 2019 (i czerwcu 2018 w sumie też) nie jest normalne, więc wybacz, ale mam prawo mieć inne oczekiwaniaFKP - 31 Marzec 2020, 21:40 kmroz, Pierwsza połowa maja to dopiero był step, w połowie na kilka dni się poprawiło i potem z powrotem pustynia. Nie ma co się licytować, która pora ciepła bardziej stepowa (2019, 2018, 2015) bo wszystkie to totalne pustynie, u mnie w dużej mierze także 2016.kmroz - 31 Marzec 2020, 21:44
FKP napisał/a:
kmroz, Pierwsza połowa maja to dopiero był step, w połowie na kilka dni się poprawiło i potem z powrotem pustynia.
Z powrotem pustynia, która przynosiła u mnie codziennie wydajne opadowo burze
FKP napisał/a:
Nie ma co się licytować, która pora ciepła bardziej stepowa (2019, 2018, 2015) bo wszystkie to totalne pustynie, u mnie w dużej mierze także 2016.
Ziemia Płocka stepowieje, nie znaczy to że dzieje się to w takim stopniu z pruszkowską. U mnie prawdziwe pustynie to tylko sierpień 2015, czerwiec 2018 i kwiecień+czerwiec 2019. A, że lipiec i sierpień nie były na tyle wydajne opadowo, by to zneutralizować, to pełne zażegnanie suszy nastąpiło dopiero w pierwszej dekadzie września.kmroz - 31 Marzec 2020, 22:08 Dobra, jednak wracam do oryginalnej tabelki, nie dam się zmanipulować xd Rok 2019 na podstawie wybranej przeze mnie metody po prostu był najlepszy, bo w nim za suszę odpowiadały dwa miesiące, a 2 na 9 bardziej liczących się to jednak mało Do tego pozostałe siedem było naprawdę spoko a i zimowe raczej nie zaniżyły średniej swoim skromnym udziałem
A, że metody zawodzą to oczywiste. Lipiec 2013 był dużo bardziej suchy i pogodny niż ten z 2019, a jednak o wiele bardziej zielony, bo miał zapasy wilgoci. Miesiące oceniałem na podstawie danych tylko z konkretnego miesiąca, a nie poprzednich. I chociaż absolutnie nie chcę powtórki 2019 roku, to wg tej metody tak po prostu wychodzi, że był najlepszy