Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Lata 2000-2009 - Kwietnie 2000-09
PiotrNS - 30 Marzec 2025, 23:04 Teraz widzę jaka ze mnie gapa, tu chodzi o kwietnie 2000-09 :emotkafacepalm:
1. 2004 - w sumie może być, różnice w jakości są moim zdaniem drobne
2. 2006
3. 2008
4. 2005
5. 2002
6. 2003
7. 2001
8. 2000
9. 2007
10. 2009kmroz - 30 Marzec 2025, 23:06 PiotrNS, to tutaj z mojej strony chyba za nisko oceniasz kwiecień 2001, a taki 2000 bym dał na szarym końcu. Taki kwiecień 2009 był pustynny i nudny, ale chociaż była to wiosna, a nie jakieś pato-lato FKP - 30 Marzec 2025, 23:08 1. 2018
2. 2024
3. 2014PiotrNS - 30 Marzec 2025, 23:14
kmroz napisał/a:
PiotrNS, to tutaj z mojej strony chyba za nisko oceniasz kwiecień 2001, a taki 2000 bym dał na szarym końcu. Taki kwiecień 2009 był pustynny i nudny, ale chociaż była to wiosna, a nie jakieś pato-lato
2000 był na swój sposób ciekawy i potrafił to stopniować, natomiast 2009 był miałki i maksymalnie nudny. Mogę natomiast umieścić 2000 poniżej 2007. W kwietniu 2001 trochę szkoda mi nietrwałości wiosennego, kwietniowego ciepła 17-20.04. Było krótkie i w uproszczeniu przez połowę tego miesiąca wokół jego środka rozciągał się marzec, i to taki nienajwyższej próby.kmroz - 30 Marzec 2025, 23:20 PiotrNS, no właśnie o ile do pierwszej połowy kwietnia 2001 mam trochę wątpliwości, to ta druga naprawdę do mnie przemawia. Te potężne opady... i tak nie były to jakieś drastyczne temperatury, a po ich zakończeniu wróciła wiosna.
Co do kwietnia 2007, to żeby wyjąć z niego dni 21-23.04, to by wyszło z niego już coś, co ma ręcę i nogi, na pewno popieram umieszczenie wyżej od 2000. Kwiecień 2009 wiadomo przede wszystkim patologicznie suchy, ale doceniam, że u Ciebie nie był tak ekstremalnie lampowy, ale no niech już będzie że na ostatnim miejscu. Mimo wszystko tej trwałej patologii z 2000 bym nie bronił, w połączeniu jeszcze z faktem, że tamten śmiecień miał sporą patologię w drugą stronę FKP - 30 Marzec 2025, 23:26 Kwiecień 2000 miał zajebistą drugą połowę, ale przy takim bordzie aż się prosiło o wprowadzenie choć 2-3 dni takich już burzowych, z bordową nocką. Ta sztuka udała się III dekadzie maja 2024, jednak jego znaczna część faktycznie przypominała te pustynne i amplitudowe maje 2022 i 2023 Z tym, że maj 2024 nie pogrążył się jeśli chodzi o siłę bubu, bo te jego ochłodzenia i grunciaki były naprawdę cywilizowane jak na możliwości tego miesiąca kmroz - 30 Marzec 2025, 23:28 FKP, sama siła grunciaków to faktycznie była w sraju 2*24 łagodna, bardziej dramatem było to, że ciągnęło się to przez ponad tydzień, noc noc z rzędu - nie licząc tej jedynej nocy, która powinna być pogodna - akurat naszły chmury by przegapić historyczną zorzę FKP - 30 Marzec 2025, 23:31 kmroz, W srajach 2017, 2019, 2020, 2021, 2023 też ciągnęło się to ponad tydzień, a do tego było bardziej drastyczne. A te chmury akurat na noc 10/11.05 to naprawdę był troll ze strony tego okresu 17.04-22.05, następna noc była już bezchmurna z grunciakiem xDkmroz - 30 Marzec 2025, 23:38
FKP napisał/a:
W srajach 2017, 2019, 2020, 2021, 2023 też ciągnęło się to ponad tydzień
W 2017 i 2021 na pewno nie xd Co do reszty generalnie zgoda, dlatego 2019 mimo Cz. E. bardzo spadł w moich oczach, a 2020 i 2023 to nigdy nie broniłem/nie lubiłem za bardzo. Choć 2023 to na chwilę obecną uważam, że od 13.05 całkiem przystępny, ale tego co było wcześniej nie da się tak po prostu rozgrzeszyć
Choć no jednak nawet w 2019, 2020 i 2023 nie było takiego zacięcia że kutwa tydzień z rzędu, noc z noc taka skrajna pustynia lodowa, było zawsze jakiekolwiek urozmaicenie.... W 2024 było to wyjątkowo upierdliwe, jakby ten okres chłodu zamienić na 3-4 dni pluchy z całodobowym +10, to byłby naprawdę już znośny maj, choć nadal był kręcił nosem, na dominację tmax>27 stopni w drugiej połowie...Bartek617 - 30 Marzec 2025, 23:39 Racja, gdy zorza miała się naszym oczom ukazać, chmury zajęły niebo