To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

Ogólnie o pogodzie i klimacie - Najlepsze wrześniowe epizody z lampą w XXI wieku

PiotrNS - 8 Sierpień 2021, 18:32

kmroz napisał/a:
PiotrNS, ja tu niestety muszę poprzeć Jacoba. Spójrz prawdzie w oczy, wrześnie to naprawdę jest syf, kiła i mogiła. Przykładem tego, o czym Ty mówisz, to była chyba ostatnio pierwsza połowa września... 1994.

https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=1994-9-30&rodzaj=st&imgwid=252200120&dni=30&ord=asc

Tak to po prostu wybieram mniejsze zło, czyli loch w stylu września 2017 i faktycznie już jesienne, ale przynajmniej stabilne dobowo temperatury.

Ale ja to rozumiem i nawet powiem więcej, może faktycznie to jest mniejsze zło. Zgoda. Tylko błagam, odróżniajmy długie ciągi od pojedynczych dni tego rodzaju, z lampką i bardziej letnią temperaturą. Sam przyznałeś kiedyś, że mają prawo występować, początek września nie jest ulepiony ze znacząco innej gliny niż sierpień.
Ty tak samo temperowałeś mnie jak panikowałem w sierpniu 2018 i uczyłeś mnie, żebym odróżniał fale upałów od pojedynczych ciężkich dni oddzielanych ochłodzeniami, żebym nie wtórował wiadomo komu ;)

kmroz - 8 Sierpień 2021, 18:32

FKP napisał/a:
W 2018 to nawet w końcu września przy t. maks. 10 st. było gorąco w biurowcach.



:mrgreen: :lol:

kmroz - 8 Sierpień 2021, 18:33

PiotrNS napisał/a:
Ale ja to rozumiem i nawet powiem więcej, może faktycznie to jest mniejsze zło. Zgoda. Tylko błagam, odróżniajmy długie ciągi od pojedynczych dni tego rodzaju, z lampką i bardziej letnią temperaturą. Sam przyznałeś kiedyś, że mają prawo występować, początek września nie jest ulepiony ze znacząco innej gliny niż sierpień.
Ty tak samo temperowałeś mnie jak panikowałem w sierpniu 2018 i uczyłeś mnie, żebym odróżniał fale upałów od pojedynczych ciężkich dni oddzielanych ochłodzeniami, żebym nie wtórował wiadomo komu


Ale we wrześniu 1994 właśnie takie dni występowały, ale były oddzielane opadami... prawdziwymi i częstymi opadami. A nie jakimś klaunowatym wyrabianiem norm jak to zrobił wrzesień 2020, czy np w Toruniu wrzesień 2006 :zygacz:

kmroz - 8 Sierpień 2021, 18:36

PiotrNS napisał/a:
Ty tak samo temperowałeś mnie jak panikowałem w sierpniu 2018 i uczyłeś mnie, żebym odróżniał fale upałów od pojedynczych ciężkich dni oddzielanych ochłodzeniami, żebym nie wtórował wiadomo komu


W kwestii sierpnia 2018 to mogę tylko podbić mój komentarz, bo nie wiem czy go widziałeś, zbyt wielowątkowo się tu robi.



kmroz napisał/a:
PiotrNS napisał/a:
bo nawet Dorka była bardziej elastyczna i jak pogoda się uspokajała


Z całym szacunkiem, ale to gucio prawda.

W sierpniu 2018 po 10-tym realnie upalna aura nie istniała, tak naprawdę jedyne co ją odróżniało od majca 2013, to gwałcenie fizyki nocami, co sprawiało, że średnie były dużo wyższe), ale to nadal nie były szczególnie ciepłe noce, na granicy "letnich", w okolicy +13/+16 stopni. I to nie wszystkie, bo np po 20.08 były dwie naprawdę zimne i to mówię ja ;) Chyba 12/13.08 czy 16/17.08 też były chłodnawe.

A dla Dorki była to "kontynuacja najgorszej fali upałów" i "kompletny brak ochłodzenia"

PiotrNS - 8 Sierpień 2021, 18:37

No i to rozumiem, ja takich wrześniów nie popieram, choć sądzę że bywały gorsze miesiące. Sam nie wiem co widziałem w tym wrześniu 2020. Tylko Jacob zaczął temat i totalną, doszczętną krytykę jakichkolwiek przejawów takiej pogody, choćby miała potrwać 10% tego czasu co w 2006. I nazywanie takich mrozów prawdziwym wrześniowym wyżem. A to było tak samo prawdziwe jak lipiec 1979 był prawdziwym latem :/
kmroz - 8 Sierpień 2021, 18:40

PiotrNS, ja tu jednak podzielam zdanie Jacoba, że pod koniec września prawdziwy wyż powinien przynosić przymrozki. Albo druga opcja - stratusy i mgły.

Nie mówię czy to źle, czy dobrze. Ale tak powinno być.

FKP - 8 Sierpień 2021, 18:41

Nie powinno i nie jest.
Jacob - 8 Sierpień 2021, 18:42

kmroz napisał/a:
pod koniec września prawdziwy wyż powinien przynosić przymrozki. Albo druga opcja - stratusy i mgły.


No właśnie, już miałem interweniować, ale kmroz ładnie to tutaj wszystko wytłumaczył :ok:

PiotrNS - 8 Sierpień 2021, 18:43

kmroz napisał/a:
PiotrNS, ja tu jednak podzielam zdanie Jacoba, że pod koniec września prawdziwy wyż powinien przynosić przymrozki. Albo druga opcja - stratusy i mgły.

Nie mówię czy to źle, czy dobrze. Ale tak powinno być.

W sumie jak się przyglądam, to trochę racji w tym jest, Polska to nie jedna wieś. U Was wrześniowe przymrozki i temperatury okołozerowe są jednak częstsze i na ogół wcześniej się zaczynają.
O tej porze roku nieprzymrozkowe noce nie zawsze wynikają jednak z dużego zachmurzenia czy suchowiejów, to jest sezon na malownicze mgły :) Tak wyglądał m.in początek września 2014 w NS, wysokie temperatury minimalne wynikały z mgieł, a nie z żadnych niepokojących zjawisk.

FKP - 8 Sierpień 2021, 18:44

W końcu września t. min. ok. 0 st. to mega patologia, jeszcze kwiaty wtedy kwitną. To już wolę w sraju jak nie ma wegetacji.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group