Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Prognozy pogody - Prognoza długoterminowa dla Górnego Śląska (27.03.2025)
PiotrNS - 30 Marzec 2025, 14:04 pawel, ale 1972 lokalnie potrafił przyglobciować W ogóle w skali Europy lata nie były w tym okresie tak zimne, to nasza część kontynentu została tak negatywnie wyróżniona
A co zapowiadanych opadów śniegu, mam mieszane uczucia. Z jednej strony to nic niezwykłego, w końcu zdecydowana większość kwietniów miała taki epizod. Z drugiej jednak obawiam się nowej porcji szuryzmów związanych z pokrywą śnieżną w kwietniu, podczas gdy w grudniu i lutym praktycznie się nie dało, na przekór wszystkim prognozom, które niekiedy wydawały się już pewniakami. Zimą śnieg w górach i na pogórzu był jakby na strajku, a teraz miałoby się rozpadać Bartek617 - 30 Marzec 2025, 14:10
pawel napisał/a:
Ale za to są dużo wyższe szanse na sweterek do lipca
Też prawda, bo działalność Golfsztromu jednak nie pozwala na rychłe zmiany w cyrkulacjach Dotkliwe spływy zimna na początku lub w sercu wiosny (wszystko zależy jaką klasyfikację przyjmujemy: meteorologicznie niemalże zbliża się półmetek, astronomicznie świeżo wkroczyliśmy w jej początek) mają pewne przełożenie na jej dalszą część (kilka następnych tygodni). Bartek617 - 30 Marzec 2025, 14:21
PiotrNS napisał/a:
A co zapowiadanych opadów śniegu, mam mieszane uczucia. Z jednej strony to nic niezwykłego, w końcu zdecydowana większość kwietniów miała taki epizod. Z drugiej jednak obawiam się nowej porcji szuryzmów związanych z pokrywą śnieżną w kwietniu, podczas gdy w grudniu i lutym praktycznie się nie dało, na przekór wszystkim prognozom, które niekiedy wydawały się już pewniakami. Zimą śnieg w górach i na pogórzu był jakby na strajku, a teraz miałoby się rozpadać
Sęk w tym, że jeżeli opady mają mieć raczej konwekcyjny charakter, to szanse ich zauważenia, a później ewentualnego odnotowania pokrywy największe (ale wciąż stosunkowo niewielkie) powinny być paradoksalnie w trakcie dnia, noce powinny raczej być suche i przymrozkowe. Grubych zwałów puchu nie należy się spodziewać, bo centrum niżu nie ma przez nas przejść, ale przez wschód Europy, gdzie przewidywane są niższe temp., u nas raczej co najwyżej niepożądane pudry, jakie były przez większość pory chłodnej, mogą na chwilę dać o sobie znak kmroz - 30 Marzec 2025, 14:21
Bartek617 napisał/a:
Jak coś wywoła tzw. "katastrofę klimatyczną", raczej nie będzie to zasługa pogody w trwającej meteorologicznej wiośnie
Dobrze wiesz, że tak to nie działa, może przyjść na tydzień błotko, a potem reszta kwietnia z temperaturami jak w kwietniu 2018, lub jeszcze wyższymi, bo czemu nie?
Nie powiem, w takich warunkach pocąc się w swetrze raczej Ty i Twój zapach byście nie wzbudzali symaptii osób siedzących w pobliżu Ciebie Bartek617 - 30 Marzec 2025, 14:28 Tak, tylko podstawowym środkiem do osiągnięcia takich temp. jest pozbycie się dotkliwych ochłodzeń Nic nie urośnie z dnia na dzień po nadejściu konkretniejszej chłodnej cyrkulacji, to jest jednak dłuższy proces. Poza tym gdyby te zapowiedzi za tydzień się sprawdziły, musiałaby naprawdę zajść istotna przebudowa baryczna. A jeżeli ma miejsce reakcja na rozpad PV czy coś podobnego (czyli nie byle ochłodzenie w każdym razie, bo byle ochłodzenie dałoby wciąż pogodę typową bardziej dla wiosny niż przedwiośnia), to raczej przez kilka tygodni możemy mieć podobną umiarkowaną cyrkulację, bez szczególnych odlotów (w drugą stronę) na termometrach. kmroz - 30 Marzec 2025, 14:30 Bartek617, ty naprawdę brzmisz jakbyś trollował, przecież cyrkulacja potrafi się zmienić z dnia na dzień o 180 stopni, co pokazał choćby ubiegłoroczny śmiecień. Do 14.04 dominowało skrajne ciepło, potem przyszedł skrajny ziąb, a od 27.04 od razu z ziąbu wejście w niemalże gorąco.Bartek617 - 30 Marzec 2025, 14:36 To skoro cyrkulacja potrafi się zmienić z dnia na dzień o 180 stopni, to mam rozumieć, że teraz prawie wszystkie modele darmowe jednogłośnie się mylą i np. już jutro albo pojutrze prognozy na koniec przyszłego tygodnia będą przedstawiać się inaczej? Fajnie by było, nie powiem
Rok temu miało miejsce jednak co innego. Choć oczywiście ochłodzenie się zaznaczyło i należało do dotkliwych, to jednak obeszło się ze mną chyba najlepiej jak mogło, na tle innych regionów: liczne opady ciekłe, stojąca temp. w miejscu (ale zdecydowanie bliżej +5 C niż 0 C), brak nocnych przymrozków- no bajka w zestawieniu z pozostałymi pozostałymi ochłodzeniami z poprzednich kwietniów (2021, 2022, 2023), mimo że anomalia ujemna temp. analogicznie wychodziła podobna jeśli nawet nie jeszcze większa, ale ogólnie w kwietniu i w maju normy temp. na przestrzeni miesiąca widocznie się zmieniają.
Poza tym ja nie rozumiem, jak nie chcemy katastrofy, to raczej na rękę powinny być nam niższe niż wyższe temp. w dalszej części wiosny (od dzisiejszego dnia idąc)... Wiadomo nie tak niskie, by temp. wskazywały na breję i termiczne przedwiośnie (a co dopiero termiczną zimę) , ale też by unikać przede wszystkim gorąca i upałów Raczej grupą docelową temp. jest jak najczęstszy przedział 10-20 C w ciągu dnia i 0-10 C nocą, no jak na prawdziwą wiosnę (w kwietniu i maju) przystało Podałem specjalnie tak szeroki przedział, by zgodność z kryteriami termicznymi była jak najczęstsza... Bartek617 - 30 Marzec 2025, 15:12
Cytat:
Tak czy owak, zimne prognozy zaczęły dochodzić bardziej do głosu z 2-3 dni temu, a podchwycony jednoznacznie ich temat przez wszystkie najbardziej znane darmowe modele został chyba dzisiaj Nie wierzę że w przeciągu najbliższych 7 dni nic już się zupełnie nie zmieni, tzn. ani poziom temp. ani nawet obecność oraz dokładne umiejscowienie opadów w danym miejscu i w danym czasie co do joty To byłoby wręcz istne szaleństwo i wariactwo, gdyby bieżące rozdania operacyjne już determinowały rzeczywistość pogodową za ok. tydzień czasu.
No bo jak to można nazwać- do środy-czwartku w tym tygodniu te zimne wiązki na dalszy termin były niczym innym jak wynaturzeniem (zresztą takim samym jak te gorące), wszystko kręciło się z grubsza wokół średniej, wspaniały czas i szansa na normalną pogodę w kwietniu (regularne 10-15 C popołudniami, z możliwymi co prawda niedoborami opadów, ale rzadko kiedy ich zupełnym brakiem)... Czy wszystko to co ma miejsce teraz w modelach jest już naprawdę zapadniętą klamką na koniec przyszłego tygodnia? Bartek617 - 30 Marzec 2025, 15:31
kmroz napisał/a:
Nie powiem, w takich warunkach pocąc się w swetrze raczej Ty i Twój zapach byście nie wzbudzali symaptii osób siedzących w pobliżu Ciebie
W tym roku na szczęście nie mam specjalnie w planach nigdzie wychodzić - głupio się przyznać, ale tak się kijowo losy poukładały, że potrzebny był mi reset