Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Zmiany klimatyczne w Polsce - Którą datę uważasz za bardziej adekwatną jako koniec KK?
kmroz - 25 Lipiec 2025, 14:54 Rano u mnie był żar, ale teraz już miły loszek PiotrNS - 25 Lipiec 2025, 22:25 Dla mnie zdecydowanie bardziej adekwatną datą jest 4 maja. Ochłodzenie z 24 kwietnia nie zasługuje, moim zdaniem, aby przypisywać mu coś szczególnego. Było bardzo krótkie, a bezpośrednio po nim wróciły wysokie anomalie dodatnie, które utrzymały się dwa razy dłużej. Poza tym było to kolejne z serii wielu szumnie zapowiadanych ochłodzeń, które w ostatecznym rozrachunku minęły tak szybko jak się rozpoczęły, a samo ich nadejście było opóźniane. Pamiętam prognozy mówiące o tym, że chłono zrobi się podczas Wielkanocy, że może we wtorek, że może jednak później, ale za to Wielkanoc i dni tuż po niej nie będą tak ciepłe... Nic z tego, dlatego końcówkę kwietnia uznaję jako integralną część Katastrofy Klimatycznej 2024/2025. Żeby chociaż 20-tki nie wróciły wtedy tak szybko, to spojrzałbym na to inaczej. Moim zdaniem nie była to nawrotka, ale mimo wszystko przykład nieprzyzwoitej wszechwładzy ciepła.
Dopiero maj zmienił wiele. Definitywnie zakończył się etap niemocy ochłodzeń i ekstremalnych ociepleń, których końca nie widać, podobnie jak etap zacięć, w których próżno było szukać czegoś choćby w normie. Dodatkowo, największe ocieplenia objawiły się w dość przystępnej formie, nie rzucając się w oczy jakoś nadzwyczajnie. M.in. dlatego nie hejtuję tak mocno pierwszego tygodnia czerwca, mimo że jestem z regionu mocno nią dotkniętym. Jeśli już miałbym się na coś wkurzać, to na schyłek czerwca, kiedy region też wyróżniał się negatywnie, a do tego ciążyło "fatum" III dekad czerwca. W porze ciepłej ciepło nigdy nie jest dla mnie patolskie, natomiast boli mnie ostateczna klasyfikacja termiczna tego czerwca u mnie. Ale jego forma plus całokształt w skali kraju łagodzą ten odbiór. Ze wszystkich rzeczy, które wymieniłeś, mnie naprawdę denerwuje tylko nawrotka z 6 lipca. Bo to serio była nawrotka i dokładnie taki schemat, jak w tym najgorszym czasie Ale widzieliśmy ochłodzenie, i to nie jako fus.FKP - 26 Lipiec 2025, 00:20 PiotrNS, Ja też się przekonałem do tego 4 maja. 25 kwietnia jeszcze można było mieć nadzieję, że bord powróci i bubu choć silne, będzie chwilowe. Do tego sama Majówka podbiła jeszcze bardzo szybką wegetację, która przed 2024 by robiła spore wrażenie. 4 maja było już ostateczne odcięcie i następnie termika, jak i wegetacja zaczęła mocno podupadać, a skala bubu i jego trwałość w następnych tygodniach przebiła wszelkie oczekiwania PiotrNS - 26 Lipiec 2025, 00:30 To prawda, wegetacja jeszcze przed tym ociepleniem robiła duże wrażenie, a tych kilka dni podbiło ją do takiego poziomu, że nawet 2018 był poważnie zagrożony. Widząc to, tym bardziej było mi trudno uwierzyć w tak silne i trwałe bubu, a jednak stało się rzeczywistością.
Swoją drogą ciekawe, czy gdyby ciepło potrwało np. trzy dni dłużej, to jaśminowce wywinęłyby jakiś numer kmroz - 26 Lipiec 2025, 10:26 PiotrNS, zobacz sobie anomalie dobowe, to co piszesz nie jest prawda, siła ocieplenia 2-3.05 była dużo mniejszą niż ochłodzenia 26-27.04.Bartek617 - 26 Lipiec 2025, 11:15 Wszystko zależy ponownie o jakim regionie rozmawiamy: miejsca które lepiej broniły się przed przymrozkami i były bardziej pochmurne podczas ochłodzenia pod koniec kwietnia, to miały praktycznie w sam raz to ochłodzenie pod względem anomalii koniec miesiąca A anomalia dodatnia za pierwsze dni maja wyniosła kilka C na plusie (co prawda głównie to zasługa średnich dobowych i dziennych, nocne wartości były nieco bardziej neutralne w południowej części kraju przynajmniej, nad morzem np. te plusy były bardziej wyrównane niezależnie od pory dnia, bo nocne temp. były również wyższe i ogólnie wysokie jak na początek maja) kmroz - 28 Sierpień 2025, 14:10 Myślałem, że datę 21.08.2025 będzie można uznać za koniec, taki prawdziwy i ostateczny, a tu chuj bogatki strzelił LukeDiRT - 28 Sierpień 2025, 14:58 kmroz, spokojnie, nacieszysz się jeszcze pluchą i chłodem przez najbliższe 9 miesięcy kmroz - 28 Sierpień 2025, 15:37 LukeDiRT, chłodem bezwzględnym to siłą rzeczy, ale nikt wie, czy nie będzie patolsko pod względem anomalii A z tym i to w zeszłym roku od września do kwietnia nie było ani tego ani tego, a teraz potrzeby są podwójnie potężne... Bartek617 - 28 Sierpień 2025, 15:47 Zapotrzebowanie na deszcz rozumiem, ale śniegu? Tutaj tak naprawdę pozostaje obiektywnie liczyć na miesiące meteorologicznej zimy, ewentualnie również na listopad i marzec
Rozumiem że niektórzy mogą chcieć powiewów zimy w miejsce przedzimia czy przedwiośnia, ale prawdziwej jesieni i wiosny z opadem innego rodzaju niż deszcz (no może jeszcze poza gradem, gdyby wydarzyła się burza) już sobie jednak nie wyobrażam