Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Miesiąc, który przyniósł najbardziej pozytywne ZASKOCZENIE
Awin - 25 Lipiec 2019, 15:12 Czym jest związane, że słońce faworyzuje zachód i południe?kmroz - 25 Lipiec 2019, 15:23 Niestety za bardzo nie wiem, taka cecha klimatyczna. Na Litwie od listopada do lutego słońce jest już naprawdę rzadkością. I to wcale nie ulega zmianie wraz z AGWAwin - 25 Lipiec 2019, 15:27 Są jakieś dane z Litwy wiarygodne? Prz3jrzałbym chętnie. Podobno klimat kontynentalny manprzynosić więcej słońca niż.morski..
Włodawa w listopadzie miała ponad 90 h czy Siedlce w styczniu ponad 80, więc może akurat. Mimo wszystko widzę też plusy mojego terenu zamieszkania na przykład mniejsze wiatry niż w pozostałej części kraju, nie raz fajne zimy, czyste powietrze i mimo wszystko brak. Kataklizm ów pogodowych.kmroz - 25 Lipiec 2019, 16:19 Wilno - 26730. Przynajmniej w tych terminach, w których tam byłem (opowiem o tym jeszcze w odpowiednim wątku), dane zdawały się być zgodne z zaobserwowaną tam rzeczywistościąPiotrNS - 25 Lipiec 2019, 17:08 Kmroz, jeśli chodzi o grudzień 2015, to owszem zachwycił mnie, lecz zbytnio nie zaskoczył, przyznam że oczekiwałem takiego, tym bardziej że listopad był bardzo ciepły i wejście w aurę grudniową okazało się dość łagodne.
No i zapomniałem o drugim największym po kwietniu 2018 szoku pogodowym, a zarazem zachwycie (przy czym miałem wtedy inne odczucia, teraz tak bardzo by mnie nie zachwycił).
Koniec kwietnia i majówka 2012!
Jak wczoraj pamiętam jak około 20 kwietnia pojawiły się pierwsze fusy mówiące o ekstremalnym ociepleniu na koniec miesiąca. Wtedy jeszcze nie znałem się na modelach, źródłem wiedzy była TwojaPogoda i strona Polskich Łowców Burz. Pamiętam że byłem bardzo zdziwiony mając w pamięci to co działo się w majówkę rok wcześniej i zbytnio nie dawałem w to wiary. Z czasem jednak zaczęło się potwierdzać. Wegetacja była na przeciętnym poziomie, zakwitała czereśnia i pojawiały się pierwsze listki. Pamiętam jak w piątek 27 kwietnia wróciłem ze szkoły, zaczynała się długa majówka. Dni tygodnia wypadały wtedy tak jak w ubiegłym roku. Tego dnia notowano 26 stopnie przy niemal bezchmurnym niebie, dla mnie to był szok jak i dla całej rodziny. Rodzice pozasuwali żaluzje w oknach bo wszyscy czuliśmy się jak w upale w środku lata. W sobotę rano pojechałem z Tatą kupić grilla, bo pogoda zainspirowała nas do małej wieczornej posiadówki na świeżym powietrzu. Było już tak gorąco że dziwiło mnie aż, że drzewa "automatycznie" się nie zielenią, w ogóle nie było cienia. Wieczorem przyszedł do nas wujek na grilla i siedzieliśmy w krótkich rękawkach do 21. Na południowym niebie po zachodzie słońca widać było jeszcze zimowego Syriusza i kawałki gwiazdozbioru Oriona. Ten gwiazdozbiór rządził na niebie podczas niemal 30-stopniowych mrozów w lutym, a teraz żegnał się z nami w takim cieple. Niebo było czyste, pojawiło się mnóstwo gwiazd. Wróciłem (bardzo mocno to zapamiętałem) na chwilę do domu po bluzę już późnym wieczorem i akurat wtedy leciała prognoza pogody na Polsat News. Stałem jak wryty, patrzyłem na te 30-tki i słońca na mapie, nie mogłem uwierzyć że to możliwe. Rozmawiałem z rodzicami i wtedy opowiedzieli mi, że podobne upały w kwietniu miały miejsce kiedy byłem mały (teraz wiem, że chodzi o 2000 rok). Niedzielę i poniedziałek spędzałem na świeżym powietrzu, zbliżało się Euro, a ja miałem wtedy okres fascynacji piłką nożną i ciągle grałem z kolegami z okolicy na polu przed moim domem. Drzewa pokrywały się liśćmi tak szybko że aż dziw brał. W południe jak było najgoręcej siadaliśmy w cieniu z lemoniadą. I każdemu z nas było trudno uwierzyć w to jaki mamy miesiąc. Pamiętam że w rozmowach często porównywałem tę majówkę do lipca ubiegłego roku, zwracając uwagę na to że jest dużo bardziej "letnia" od tego miesiąca. A na początku maja się sporo opalałem. 3 maja pamiętam gwałtowną burzę z gradem (co ciekawe rok później, 3 maja 2013 też taka była). Każdy dzień był dla mnie wielkim wrażeniem, czułem się jakby to były wakacje i trudno było wracać do normalnego trybu, ale pomogła w tym pogoda, która akurat na koniec majówki się popsuła. I poza 9-10 maja pozostawała kiepska aż do... 19 maja xDkmroz - 25 Lipiec 2019, 17:28 No czy takie łagodne to przejście, to ja nie wiem, przecież koniec listopada to była już prawdziwa zima, nawet z całodobowym mrozem. Dla mnie zaskoczeniem było najpierw gwałtowne ocieplenie na początku grudnia, jeszcze 1.12 sypnęło zdrowo śniegiem, a dwa dni później już 8 stopni. I potem, gdy w połowie grudnia zrobiło się znowu zimno, już się mogło wydawać, że to koniec wariactw, a to był dopiero... początek.
Co do majówki 2012, ja byłem wtedy w Czechach i faktycznie było jak latem. Ale pamiętam że jak 29.04.2012 się w Góry Izerskie wybrałem, to sporo tam śniegu leżałoFKP - 25 Lipiec 2019, 22:26 No majówka 2012 rozgromiła system, ok. 30 st. i bezchmurne niebo przez kilka dni u progu późnej wiosny, chociaż nie wiem co zaskakującego jest w 26 st. w kwietniu? U mnie ten maj do 19-stego miał jeszcze całkiem fajny okres 8-11 maja. Drzewa 27 kwietnia były już niemal w pełni zapełnione w 90-95%, większość pokryła się listowiem w okolicach 20 kwietnia, 6 maja, kiedy skończyła się ta niezwykłą pogoda wszystkie drzewa włączając w to jesiony i dęby miała już pełne, ciemnozielone "letnie" ulistnienie (zwykle na początku maja drzewa mają pełne ale jeszcze niewybarwione całkowicie liście tzw. młody maj).Jacob - 25 Lipiec 2019, 22:37 No jednak zazwyczaj pierwsze dni gorące mamy w maju
Tamten miesiąc był wyjątkowo niezdecydowany. Wyjątkowo gorąca była majówka, później wyjątkowo gorąco było 10 i 11 maja. Drugiego dnia po nocy z tmin > 18 st. Przyszedł pierwszy upał po 30 IV. Znów wyjątkowo gorąco było w dniach 20-23 V, 22 V był identyczny jak 11 V. Naprawdę fajny był tylko tydzień 24-30 V. Między upalny i dniami zdarzały się też przymrozki np. 18 maja. Z kolei taki 12 V oficjalnie był dniem gorącym, ale tmax zanotowano o godz. 18 poprzedniego dnia, a w dzien temperatura nie przekroczyła 15 stopni. Niby wyjątkowo pogodny miesiąc, ale zbyt skrajny. Raczej zasługuje na negatywną notę choć też były gorsze maje np. 2013,2014 czy 2019 wg. mniekmroz - 25 Lipiec 2019, 22:40 Chyba żaden inny maj nie skąpił u mnie tak bardzo w przedział tmax 15-25. Zaledwie połowa takich dni, a do 23.05 tylko 9, czyli 1/3LukeDiRT - 1 Sierpień 2019, 14:08 Oto miesiące, które mnie najbardziej zaskoczyły (pozytywnie)
2006 rok lipiec, wrzesień, listopad, grudzień;
2007 rok styczeń, marzec, kwiecień;
2008 rok luty, listopad;
2009 rok kwiecień, listopad;
2010 rok lipiec;
2011 rok wrzesień, listopad;
2012 rok marzec, maj;
2013 rok lipiec, październik, grudzień;
2014 rok luty, marzec, październik, listopad;
2015 rok lipiec, sierpień, listopad, grudzień;
2016 rok czerwiec, wrzesień;
2017 rok marzec, czerwiec, grudzień,
2018 rok kwiecień, maj, sierpień, wrzesień, październik, listopad;
2019 rok luty, czerwiec.