Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Podróż dzisiejszego dnia po latach
Jacob - 23 Październik 2019, 14:28 Mnie szokuje, że nie pozytywny kmroz - 23 Październik 2019, 15:55 No coz, caly dzien bez najmniejszego przeblysku slonca pod grubym stratusem to troche przesada by dac ocene pozytywnąJacob - 23 Październik 2019, 16:19 Faktycznie dziś mocny kontrast w kraju jeśli chodzi o uslonecznienie
Na NW prawie bezchmurnie, a na SE wręcz przeciwnie, u mnie od ok. 11 zupełnie czyste nieboPiotrNS - 23 Październik 2019, 17:38 A mnie się tam dzisiaj podobało Rano mgła, a później stratus i słońca było niewiele, ale przyjąłem to bardzo pozytywnie. W końcu jakieś urozmaicenie, bo ten długi ciąg słonecznych dni z temperaturą powyżej 20 stopni już zaczynał mnie nudzić xD a zimno nie było.
W pogodzie jak w życiu, musi być czasem dobrze a czasami niedobrze - bo jak jest cały czas dobrze, to jest niedobrze FKP - 23 Październik 2019, 17:39 U mnie od ok. 12:30 było pogodnie, pod wieczór znowu stratus przy atakował ale mu się nie udało kmroz - 23 Październik 2019, 17:54 Dla mnie tez calkiem fajny dzien, na swoj sposob lepszy od trzech poprzednich.
Chociaz wszystkie 4 mialy dwie wady- nudne i bezwietrzne. Wole jednak co innego.Jacob - 24 Październik 2019, 21:51 24 X
2001: -3/7/-2, ladny prawie bezchmurny choć bardzo chłodny
2002: 4/14/0, bez zarzutów
2003: -10/0/-5 oj słabo, wiedziałem, że ten dzień był wierzcholkiem góry lodowej, ale wydawało mi się, że chociaż dość pogodny
2004: 13/20/10 trochę podobny do dzisiejszego
2005: 1/11/0 tutaj cieniutko
2006: 12/15/8 podobny choć w wyjątkowo ciepłym wydaniu
2007: 5/8/6 chyba takie amplitudy mówią same za siebie...
2008: 3/11/4, pełna lampa
2009: 7/8/7 to samo co 2 lata wcześniej...
2010: 4/13/4 niezły, ale mógł bardziej się postarać
2011: 6/10/3 znowu powtórka sprzed 2 lat , ale tym razem mocno rozpogodzilo się wieczorem, niebo było zupełnie czyste
2012: 8/10/7 znowu to samo
2013: 11/18/0, pamiętam ten dzień, choć moja pamięć gryzie się że stacja w Toruniu, pamiętam, że do południa było wyjątkowo pogodnie, a przed zachodem słońca mocno się zachmurzylo, nawet wydaje mi się, że burza wtedy przeszła tymczasem w Toruniu od rana bylo dość pochmurno, ale szybko się wypogodzilo i kolejna noc już była bezchmurna. Jestem pewien, że nie pomyliłem tego dnia z żadnym innym
2014: -1/7/-2 podobny do dnia rozpoczynajacego serię
2015: 6/12/2 👎
2016: 7/10/6 trochę pochmurniejsza kopia tego sprzed roku
2017: 7/8/6 znów kopiuj, wklej
2018: 4/10/2 zaskakująco ładny dzień, pełna lampa, mocno rzuca się w oczy na tle III dekady
+: 2001,2002,2004,2008,2013,2014,2018 i 2019
N: 2006,2010
-: 2003,2005,2007,2009,2011,2012,2015-17
Ten dzień bardzo lubi przynosić typową zgnilizne, tj. w 2005,2097,2009,2011-12 czy 2015-17, ale cóż trzeba do tego przywyknac, w końcu listopad za progiem FKP - 24 Październik 2019, 22:24
Jacob napisał/a:
2003: -10/0/-5 oj słabo
Przecież to nawet w zimie doprowadziłoby mnie do szału kmroz - 24 Październik 2019, 22:59 Na wstępie dodam, że naprawdę mnie Jacob zaskoczyłeś pozytywną oceną dzisiejszego dnia.... Niezależnie od tego, to według mnie skandal go porównywać to 24.10.2004, który był istną perełką na jakie trzeba chuchać i dmuchać.
Podróż dnia 24.10 po latach 2001-2018:
2001 - -3.8, 6.0, -4.8. Średnia dobowa -0.4 To mówi samo za siebie Oczywiście pełna lampa i umiarkowany wiatr ze wschodu - typowy kontynentalny wyż w październiku (PPk)
2002 - 7.8, 10.7, -0.1. No i piękny jednodniowy sen się skończył i wrócił klasyczny pi*dziernik 2002. Na szczęście nie był ciemny, od rana się przejaśniało a popołudniu nawet zrobiło się słonecznie, wieczór niestety bezchmurny. Wiatr rano umiarkowany, stopniowo słabł.
2003- -7.9 , 3.5, -3.4. Średnia... -2.9. Dzień stulecia, co tu dużo mówić. Słoneczny, ale nie lampowy, miał sporo różnych cumulusów. Wiatr.... z zachodu? WTF...
2004 - 14.6 , 20.1, 7.4. Również dzieństulecia, ze średnią dobową 16.6 ♥ I to jest prawdziwe, piękne ocieplenie, a nie to gówno co dzisiaj na południu. Pochmurna noc ze słabym opadem, w ciągu dnia silny wiatr z SW i zachmurzenie umiarkowane. Pięknie ♥
2005 - 7.2, 11.4, 2.0. Jednodniowe schrzanienie pogody. Rankiem padało, potem zachmurzenie zmienne, słońca w sumie nie brakowało. Umiarkowany, chwilami silny wiatr z zachodu. Czyli tragedii nie było, przeciętny dzieńw znakomitym okresie.
2006 - 9.0, 16.0, 9.8. Bardzo fajny, przewaga chmur, ale trochęrozpogodzeń było, po południu słaby deszczyk ♥ Zefirek z południa. Średnia dobowa 12.6, więc warta odnotowania.
2007 - 4.9, 12.2, 4.8. Termicznie szału nie robił, ale tragedii raczej też nie było. Jednak fajne było, że po nocy z całkowitym zachmurzeniem, od rana sięrozpogadzało, przeważało zachmurzenie umiarkowane. I teraz hit- bardzo silny wiatr... z NE! Tak to nie jest żart, przy wietrze z NE była średnia dobowa 8 stopni, czyli powyżej normy!
2008 - 3.3, 10.3, 2.6. Otaczające go noce z pełnym zachmurzeniem, poranek też ciemny, ale po południu kilka dość słonecznych godzin. Na minus bardzo wysokie ciśnienie, na plus umiarkowany wiatr z południa. Mimo, że zimno, to jakoś budzi moją sympatię.
2009 - 6.9, 9.1, 6.9. Klasyczna mgła ze smogiem, po południu dołączyła do nich plucha (spadło 6mm deszczu!). Cały dzień totalnie bezwietrzny. Na plus, że w końcu dobiegło końca ochłodzenie, ale naprawdę małe to pocieszenie i tak okropność (mimo, że temperatura POWYŻEJ normy)
2010 - 4.2, 13.1, 3.6. Rano ładnie, przed południem jednak przyszły niskie chmury ze słabym deszczem, ustąpiły na wieczór. A jakoś go pamiętałem jako cieplejszy i pogodniejszy........ Jedyne co się zgadza, to że wiało z południa.
2011 - 2.0, 11.3, 1.4. Pochmurny, ale z rozpogodzeniami, wieczór bezchmurny. Wiatr dość silny, ze wschodu.
2012 - 0.5, 9.1, 4.4. O dziwo pogodny, ale tylko do południa. Ale to co się odwalało z wiatrem, a raczej jego brakiem, to niestety pełna masakra.
2013 - 12.8, 17.4, 6.6. Cieplusi poranek, poranny umiarkowany deszczyk i rozpogodzenia po południu. Super dzień, ale... na duży minus już chłodny i bezwietrzny wieczór. W nocy przyszły mgły.
2014 - -4.4, 4.8, -5.9. Średnia dobowa.... -1.0. Już trzeci mroźny w serii (spokojnie, ostatni). I dokładnie jak 13 lat wcześniej, pełna lampa i umiarkowany wiatr ze wschodu.
2015 - 8.2, 11.2, 1.8. Pełne ponuractwo, umiarkowany wiatr. Na wieczór zanik wiatru i pełne rozpogodzenie....
2016 - 7.2, 9.7, 9.0. Nawet nie tak zimno, zwłaszcza noc następująca była super ciepła. Dzień pluchowaty jednak i ciemny, z umiarkowanym wschodnim wiatrem, co w pi*dzierniku 2016 było codziennością.
2017 - 4.4, 6.6, 4.7. Ten dzień pamiętam, pierwszy raz w sezonie puchówka. Ponury, suchy, smogowy.
2018 - 4.0, 7.7, 3.2. Kolejna zimnica... Rano kończąca się ulewa, w ciągu dnia zachmurzenie duże, ale trochę słońca było. Porywisty wiatr, i to naprawdę mocno.
+ 2004 ♥, 2006, 2013
N 2005, 2007, 2008, 2010, 2011
- 2001, 2002, 2003, 2009, 2012, 2014, 2015, 2016, 2017, 2018FKP - 24 Październik 2019, 23:10 Że co? Jeszcze jakby po drugiej stronie te czternaście było. Nie no oczywiście wspaniały dzień ale dla mnie porównywalny do tego co dzisiaj jest w Nuevo Sączu, a sama pora około-popołudniowa bajka 😍😍😍😍 Swoją drogą śr. dob. 16,6 st. to nie byłoby za dużo dla Ciebie w analogicznym kwietniu