Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Dyskusja o bieżącym styczniu
kmroz - 23 Styczeń 2020, 11:58 Ale widzisz, dla mnie to tym gorzej. Bo po cieplejszym miesiącu mam większe wymagania. Powinien się trafić chociaż jednak okres, żebym mógł w końcu swoją dziurawą kurtkę oddać do naprawy (zamiast puchowej założyć lekką tymczasowo). A tu lipa.
W 2018 pierwsze 7 dni to była prawdziwa, piękna późna jesień. O 28-31.01 też nie zapominam. A teraz? Tylko dni 9-11.01 sie naprawdę termicznie udały.FKP - 23 Styczeń 2020, 12:05 15.01 i 16.01 było lepiej bo było bezwietrznie a do tego lampowo. Skoro 10 st., lampka, bezwietrzna pogoda w styczniu Cie nie zadowala to sam już nie wiem, to tak jakbym ja zaczął narzekać na czerwiec 2019 kmroz - 25 Styczeń 2020, 15:33 "I taki pozostał do końca..."
Wszystko wskazuje na to, że ten paskudnie bylejaki styczeń do swoich ostatnich dni jednak pozostanie taki, z temperaturami doboowymi na poziomie 0/+3 stopni. Jednak na plus, pojawią się opady w przyszłym tygodni...
FKP napisał/a:
Skoro 10 st., lampka, bezwietrzna pogoda w styczniu Cie nie zadowala to sam już nie wiem,
Przy ociepleniach akurat preferuje wietrzną pogodę z umiarkowanym zachmurzeniem i najlepiej opadami, przykładem takiego idealnego dnia pory chłodnej jest chyba 9.10.2019 (w styczniu oczywiście o kilka ładnych stopni zimniejszy, całkiem niezły był np 13.01.2015 albo 4.01.2018)kmroz - 25 Styczeń 2020, 16:23
Cytat:
Przy ociepleniach akurat preferuje wietrzną pogodę z umiarkowanym zachmurzeniem i najlepiej opadami
Nawet 10.01 z tego roku by pasował doskonale. Ale taki 15.01, gdzie było dość nudno i w dodatku już chwilę po zachodzie słońca miałem 3 stopnie (o 7 stopni mniej niż tmax!), zdecydowanie mniejpawel - 25 Styczeń 2020, 19:21 Tśr stycznia u mnie to na razie 1,0*C.
Śr. Tmax. 5,5*C
Śr. Tmin. -3,1*C
Abs. max. 11,0*C(3 stycznia)
Abs. min.. -8,5*C(6 stycznia)
Opady 19,5 mm
Dni z pokrywą śnieżną 13
Ma. pokrywa śnieżna 7 cm(19 stycznia)
Suma wysokości pokrywy śnieżnej(od 1 stycznia) 47 cm
Suma wysokości pokrywy śnieżnej(od 1 grudnia) 113 cmPiotrNS - 30 Styczeń 2020, 12:37 Tymczasem ja zastawiam się, kiedy ulegnie przerwaniu już nieco patologiczna seria ekstremalnie/rekordowo słonecznych miesięcy. Już mi się to nudzi. Pobiliśmy w Nowym Sączu już SIÓDMY rekord w ciągu półtora roku. Zbyt normalne to to nie jest, zaczynam odczuwać pewien przesyt godzin słonecznych. Czekam na "brzydką" wiosnę, czyli taką pod znakiem opadów.
PS. Mamy pierwszy w historii styczeń słoneczny bardziej od pseudoczerwca 1985 czy pseudolipca 1980...
PS po raz drugi. Lepiej nie pisać tego na meteomodelu, bo poziom paniki skoczy tam jeszcze bardziej, wystarczy że już dziś naczelny panikarz obwieszcza pół roku tropików i od tygodni oznajmia zniszczenie naszego klimatu.FKP - 30 Styczeń 2020, 13:03 Żeby styczeń był bardziej słoneczny od czerwca czy lipca to już zakrawa o pomstę do nieba, ach te Nouvel Songe... 🤪Jacob - 30 Styczeń 2020, 13:11
PiotrNS napisał/a:
Tymczasem ja zastawiam się, kiedy ulegnie przerwaniu już nieco patologiczna seria ekstremalnie/rekordowo słonecznych miesięcy. Już mi się to nudzi. Pobiliśmy w Nowym Sączu już SIÓDMY rekord w ciągu półtora roku. Zbyt normalne to to nie jest, zaczynam odczuwać pewien przesyt godzin słonecznych. Czekam na "brzydką" wiosnę, czyli taką pod znakiem opadów.
PS. Mamy pierwszy w historii styczeń słoneczny bardziej od pseudoczerwca 1985 czy pseudolipca 1980...
Wierzę, choć zanim by to stało się faktem pewnie bym i tak tego oczekiwał. U nas na szczęście daleko od tego co się dzieje w NS. Najśmieszniejsze jest to, że od stycznia 2019 mamy co 2 miesiąc w normie solarnej lub lekko poniżej. Z kolei każdy parzysty miesiąc ub. r. był naprawdę słoneczny (chociaż tak szczególnie wyjątkowe były tylko kwiecień i czerwiec, no i może trochę luty). Ciekawe czy luty wreszcie przerwie ten trend, bo przyznam, że mimo jaki by rok nie był to nie lubię jak kolejny go naśladuje (w kwestii uslonecznienia to 2019 naśladował 2018, wyjątkami były tylko maj, wrzesień, listopad i grudzień). I mam nadzieję od lutego na przerwanie trendu.
I szczerze mówiąc średnio wam zazdroszczę II połowy 2019,choc niedawno mówiłem zupełnie co innego, to jednak u Was była nudna, a wręcz niepokojący nadmiar słońca. U nas była pogodna, ale bez szalu na pewno pochmurniejsza niż 2015 czy 2018.
W każdym razie jedna z najlepszych połów mimo średniego lipca i września i dość wrednego sierpnia zgryźliwy tetryk - 30 Styczeń 2020, 17:00 Gdyby dni były dłuższe można by pomyśleć,ze to wyjątkowo suchy i chłodny marzec.LukeDiRT - 30 Styczeń 2020, 19:46 Jutro czeka mnie najcieplejszy dzień w tym miesiącu, być może nawet z temperaturą dwucyfrową.
Jednak w wielu regionach Polski najcieplejszym dniem obecnego stycznia pozostanie 15 dzień miesiąca.