Rewelacyjny, choć dla mnie największą klasę ten miesiąc pokazał w Lublinie, gdzie wystąpiły dwie przepiękne burze z chmurami szelfowymi Na Podlasiu jednak to termiczny fenomen - jeden z najcieplejszych czerwców i najbardziej anomalnych miesięcy letnich z takimi opadami to cudo
A Wasze miesiące jesienne dla mnie jednak za lochowe Myślałem że ten wrzesień 2014 to będzie kompromis, ale chyba to niemożliwe Jacob - 14 Listopad 2020, 23:05 A tutaj babie lato trwało ponad połowę miesiąca 😍😍😍
https://meteomodel.pl/dane/historyczne-dane-pomiarowe/?data=2014-10-31&rodzaj=st&imgwid=353140205&dni=31&ord=asc
Południe może pomarzyć tylko o takim prawdziwym babim lecie, jak 7-22.10 tam, co najwyżej 2-3 się trafia wśród torturkmroz - 14 Listopad 2020, 23:05 Mam znajomego z Lublina (to znaczy studiuje w Warszawie, ale był na czas semestru zdalnego u siebie) i opowiadał mi, że 10.06 go za kierownicą złapała nawałanicaa, co gorsza był ze swoją narzeczoną, która podobno nieźle się poryczała kmroz - 14 Listopad 2020, 23:06
Południe może pomarzyć tylko o takim prawdziwym babim lecie, jak 7-22.10 tam, co najwyżej 2-3 się trafia wśród tortur
O kuźwa, tutaj nawet 9-11.10 oszczędziły pustynii kmroz - 14 Listopad 2020, 23:07 Było już, ale jest warty ponownego wspomnienia. Kwieciuś 2014 w Poznaniu