To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum wielotematyczne LUKEDIRT
Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!

2011 rok - 2011 rok - najlepszy - najgorszy miesiąc

FKP - 1 Czerwiec 2021, 14:06

kmroz napisał/a:
Co wy tak wszyscy tego s*aja kochacie :evil:

Jacob - 3 Lipiec 2021, 20:53

Czerwiec
Sierpień
Luty
Lipiec
Styczeń
Maj
Marzec
Wrzesień
Listopad
Październik
Kwiecień
Grudzień

kmroz - 5 Październik 2025, 01:39

1. Luty
2. Lipiec
3. Kwiecień
4. Sierpień
5. Styczeń
6. Czerwiec
7. Październik
8. Marzec
9. Listopad
10. Grudzień
11. Maj
12. Wrzesień

Jacob - 5 Październik 2025, 01:47

1. Lipiec
2. Luty
3. Sierpień
4. Czerwiec
5. Październik
6. Styczeń
7. Marzec
8. Listopad
9. Wrzesień
10. Maj
11. Kwiecień (zdecydowana niezgoda, ale trend solarno-opadowy :nie: )
12. Grudzień

kmroz - 7 Listopad 2025, 17:04

Rajd po 2011 roku

Styczeń 7/10
Luty 7/10
Marzec 3/10
Kwiecień 8/10 (szczerze to poza 13-19.04 naprawdę świetny, tylko szkoda co potem się odwaliło :glaszcze: )
Maj 3/10
Czerwiec 6/10 (suchutki u mnie, ale szanuje trend)
Lipiec 9/10
Sierpień 7/10 (trzecia dekada, a zwłaszcza 22-27.08, mnie mega odpycha...)
Wrzesień 2/10
Październik 4/10
Listopad 3/10
Grudzień 2/10

Zima 2010/2011. 9/10. Kolejna znakomita zima, której wadą były jedynie dwie przedłużające się stypy. Zimowe, mroźne okresy u mnie się naprawdę wybitnie spisały :prayer: - tak, ten z 3 dekady stycznia i 2 połowy lutego u mnie też, a grudzień to osobny poemat :prayer:
Wiosna 2011 3/10. Niestety jako całość bardzo sucha, ze skrajnościami w maju. Dobrze, że u mnie coś kwiecień próbował ratować opadowo
Lato 2011 9/10. Obwarzanki okropne, ale poza tym niemal lato marzeń :prayer:
Jesień 2011 2/10. Pustynia.

Rok 2011 5/10. Na dobrą sprawę, gdyby nie zima i lipiec, to byłby hydrologicznie bardzo nieciekawy rok, tak to efekty były odroczone w czasie o rok... Bardzo cenię za styczeń+luty, potem też był bardzo dobry sezon burzowy. Niestety jesień i w mniejszym stopniu wiosna to straszna susza, mimo że jesień termicznie z dobrym przebiegiem. No i na koniec ten grudzień......

Jacob - 9 Listopad 2025, 22:33

Styczeń: 5/10
Luty: 8/10
Marzec: 5/10
Kwiecień: 2/10
Maj: 3/10
Czerwiec: 6/10
Lipiec: 9/10
Sierpień: 6/10
Wrzesień: 3/10
Październik: 4/10
Listopad: 4/10
Grudzień: 2/10

Średnia: 4,75

kmroz - 30 Kwiecień 2026, 23:55

Rok 2011 w Kolonii Karnej

Styczeń 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-01-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Miesiąc, którego potencjał zmarnowała pizdowatość śnieżnych opadów, trochę miał wspólnego z 2016, ale jednak udział zimy większy, do tego patola słabsza, podobnie jak mrozy też słabsze. Ocena 5/10

Luty 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-02-28&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=28&ord=asc

Do niego mam jednak większy szacunek. Początek coś tam pokazał, a 3 dekada przewyborna. Czas pomiędzy oczywiście słaby, ale też nie jakoś tragicznie. Na minus oczywiście bardzo słaba suma opadów, ale przez "złośliwość" przynajmniej idealnie wykorzystana. Ocena 6/10

Marzec 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-03-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Abstrahując od wszystkiego, to niewybaczalnie suchy. Punkty "honoru" za brak anomalii. Ocena 2/10

Kwiecień 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-04-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Ograniczony solarnie jak się tylko dało, opadowo dobry, termicznie też całkiem OK, tylko pierwsze 4 dni lekko rażą... Mimo wszystko bez jakiegoś polotu, po prostu fajny miesiąc. Ocena 8/10

Maj 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-05-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Wątpię, że gdziekolwie był lepszy. Lujrozki maksymalnie oszczędzone, ale i tak 2 drastyczne noce były. Opady naprawdę się udały i to na każdym etapie. Termicznie dużo większe zróżnicowanie niż gdzie indziej. W sumie gdyby nie te dwie noce wstydu, to byłby wręcz bardzo dobry maj, ale i tak szanuje. Ocena 6/10

Czerwiec 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-06-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Jeden z moich absolutnych ulubieńców :serce: Ocena 10/10 (mógłbym na siłę powydziwiać ale w sumie po co xd)

Lipiec 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-07-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Tu jednak zbytnie skrajności termiczno-solarne i to trochę razi, ale ogólnie nie da się nie szanować i nie kochać :lol: Ocena 8/10

Sierpień 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-08-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Pierwsza połowa dobra, ale bez polotu, zaś druga... najgorszy koszmar jaki sobie mogę wyobrazić. Przepraszam, że obraziłem sądecką drugą połowę sierpnia 2019... Ocena 3/10

Wrzesień 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-09-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Większy komentarz sobie daruje... Powiem tyle, szkoda, że wrześniowi 2024 nie udało się zejść poniżej tego ścierwa. Ocena 1/10 :zygacz:

Październik 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-10-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

7-8.10 :deszcz: to jedno, dobry trend i niepizdowate ochłodzenia to drugie i wreszcie łagodność solarna - trzecie. Ogólnie bardzo szanuje. choć szkoda, ż suma tak klaunowo wyrobiona. Ocena 8/10

Listopad 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-11-30&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=30&ord=asc

Szacunek za tmin-y i na tym koniec "plusów". Ocena 2/10

Grudzień 2011: https://meteomodel.pl/aktualne-dane-pomiarowe/?data=2011-12-31&rodzaj=da&wmoid=12660&dni=31&ord=asc

Zaskakująco suchy, ale doceniam próby zimowe i brak jakiejś turbo-patoli. Ocena 4/10

Rok: Zimowo mierny ale wierny że tak powiem. Większość pory ciepłej nawet niezła, właściwie tylko okres od połowy sierpnia do początku października był totalnie na śmietnik. Początek maja redflagowy, ale w granicach akceptacji, nie to co w reszcie kraju :zygacz: Na duży minus podobnie jak w 2012 marzec z listopadem, choć tutaj przynajmniej termicznie nie niepokoiły. Ogólnie dość dobry rok, ale z pojedynczymi bardzo złymi miesiącami

Bartek617 - 2 Maj 2026, 03:55

kmroz napisał/a:
Tu jednak zbytnie skrajności termiczno-solarne i to trochę razi, ale ogólnie nie da się nie szanować i nie kochać Ocena 8/10


Dla mnie patrząc na obecną bardzo trudną sytuację hydro-meteo wygląda to na idealny miesiąc wakacyjny: miejsce na wszystko w kwestii temp. powietrza, słońce (kiedy statystycznie warunki bywają ku temu "proste") w ograniczonych ilościach ;-) :-(

PiotrNS - 20 Maj 2026, 23:12

kmroz, miesiące zimowe tego roku, to ciężki orzech do zgryzienia. Styczeń niby dość solidny, ale słabość opadów trochę razi. Przerwa w zimie była długa i ciężko mi uznać, że w obrębie tego samego miesiąca została zrekompensowana. Myśląc o tym okresie od razu przypominam sobie intensywny śnieg w Zakopanem 23 stycznia, gdzie po upadku Adama Małysza swoje pierwsze zwycięstwo odniósł Kamil Stoch. Ale u mnie te opady należały do dość słabych. Nie oceniłbym tego stycznia wyżej od Ciebie, lecz ocena niższa też byłaby krzywdząca. Co do lutego, już kiedyś omawialiśmy jego przypadek przy opisach lutych w NS. Uważam, że mój region był wtedy naprawdę poszkodowany. Anomalię ustawiła ostatnia dekada, która była piękna, choć nie wykorzystała swojego potencjału nie dopuszczając żadnego większego mrozu, a przy tym (poza 24-25.02) trochę skąpiąc śniegu. To była przywara tego miesiąca, jak i stycznia. I oczywiście trzeba takąIII dekadę bardzo docenić, ale zanim nadeszła, wartość tego miesiąca była bardzo, bardzo niska. Początek uzupełnił śnieg w bardzo małym stopniu, a później - niestety, to nie pasuje do zimnego lutego. Nie obyło się bez prawdziwego patolstwa. Cieszę się, że przyznałeś tylko 6 punktów, bo parę miesięcy temu skłaniałeś się ku bardziej przychylnym ocenom. Moim zdaniem 6 jest sprawiedliwe (5 to już trochę za nisko jak na tak wyborną III dekadę i świetne wykorzystanie opadów). Pełna zgoda co do marca, nie może być tolerancji dla takiej "sumy". Cieszy mnie także ocena kwietnia i to, że podobnie jak w przypadku 2014, przejawiasz do niego taki szacunek :D Moim zdaniem to jeden z najlepszych kwietniów, mający w sobie w zasadzie wszystko, czego oczekiwałbym po tak ciepłym miesiącu wiosennym. Pierwsze cztery dni moim zdaniem zmieściły się w strefie przyzwoitości, tym bardziej że bezpośrednio po nich nastał okres mokry wraz z burzą takiej klasy, jakiej później w kwietniu uświadczyłem już tylko dwa razy, z czego raz w tym samym kwietniu 2011 ;) Ciężko nie zgodzić się także z opinią dotyczącą maja 2011. Szczerze to zupełnie nie wiedziałem, czego mogę się w tym miejscu od Ciebie spodziewać :P Te dwie noce bolą, dlatego ciężko jest mi myśleć o maju 2011 w kategorii najlepszych, natomiast na późniejszym etapie naprawdę dał radę - aczkolwiek (i to ja piszę) od 19.05 to momentami znajdował się już na granicach termicznej przyzwoitości. Nie mam natomiast tego typu zarzutów wobec ostatniego ;) :( czerwca bez upału :D Świetna sztuka pod każdym względem. Problem mam natomiast z lipcem 2011. Da się nie kochać... Tylu punktów na pewno bym mu nie dał. Bardzo duża część miesiąca (większa niż w 2004 czy 1997, już na poziomie 1996 czy 2000) to "jesień", loch i niskie Tmax. Pozostała to natomiast upał i gorąco, które wykrzywiły anomalię do tak szokującego dla mnie poziomu. Ten miesiąc ratują tylko burze i suma opadów. Gdyby cośpod tym względem nie poszło, to nie miałbym dla niego litości. Jakby nie patrzeć, 18 20-tek na cały miesiąc, to tylko o jedna więcej niż w przeciętnym maju po 1980 roku. Mniej niż ten lipiec miały tylko dwa czerwce III RP, żaden inny lipiec po 1984 i żaden inny sierpień po 1987. Psychiczny miesiąc, niestety. W większym stopniu zgadzam się z oceną sierpnia, choć może nie byłbym aż tak surowy, gdyż do 18.08 miesiąc był naprawdę łagodny i przyjemny, a podczas upałów podejmował jakieś próby przyzwoitości. Września z uwagi na "sumę" bym natomiast nie oszczędzał, aczkolwiek ocenę 1 punktu jestem skłonny raczej zachowywać dla najgorszych zakał pory chłodnej. Październik ok, choć nie podoba mi się jakoś szczególnie - poza mokrym okresem miał sporo takiej bezproduktywnej, niezbyt sympatycznej aury. Listopad jak to listopad z 0,1 mm opadu - na pewno nie oceniłbym go wyżej, bo wydarzenia I dekady jednak trochę ryją banię jak na to, jaką przyniósł anomalię. Na dwój sposób doceniam natomiast grudzień - rzeczywiście zostałem przez niego oszczędzony, ale w odróżnieniu od również nienarzucającego się zbytnio grudnia 2025 udało się uzbierać bardziej sensowne, choć wciąż bardzo słabe opady.
kmroz - 21 Maj 2026, 00:25

PiotrNS, stosunkowo dużo zgody jest, więc tradycyjnie odniosę się tylko do ewentualnych "ale"

1. Maj - tu Cię zaskoczę w drugą stronę, że mnie właśnie wcale tak bardzo ta druga połowa nie razi. Noce wiele ratowały, co w połączeniu z faktem regularnych opadów i ograniczenia lampy, tworzy naprawdę sensowny całokształt. Bardziej go oceniłem tak "nisko" za sporą ilość psychicznie lodowatych nocy, z czego dwie zabójcze. Ogólnie u Ciebie ten maj był wyraźnie chłodniejszy niż w większości kraju i to pomimo tego, że ten drastyczny początek był akurat cieplejszy - więc serio nie tylko za regularność i siłę opadów doceniam, ale też za ogólny przebieg. Trochę tylko przytłacza ilość lampy (oprócz tych psychicznych nocy)

2. Lipiec - Tutaj to z kolei ja się spodziewałem po Tobie dosłownie wszystkiego. Ale przyznam, że nie rozumiem aż takiego poniżania. Bezwietrzne i wilgotne całodobowe 15-18 stopni to tak czy siak lato w odczuciu, jeśli na coś narzekać w tym lipcu to właśnie na brak sielskości. Z tym okresem gorąca to też nie przesadzaj, daleko mu do drastycznego, prawie każdy lipiec coś takiego ma. Rażąca jest tu tylko ilość lochu, ale no sorry, dla mnie to jakaś wielka wada nie jest. Miesiąc mający raczej same korzyści dla przyrody, dla łowców burz również :) Z uwagi na jego kontrastowość i mocną "złośliwość" to jednak do ideału mu trochę brakuje, ale uważam, że ocena 8 jest jednak uczciwa. Już za samą sumę opadów się należy, serio

3. Sierpień - Może i do 18.08 był niezły, ale koniec końców - i tak suchawy. A tego co potem to się nie da bronić. Narzekasz na falę "upału" z lipca tego samego roku, a ta tutaj była dużo gorsza i do tego w najgorszej do tego porze. Okres 22-27.08 to absolutny terror, niosący najgorsze możliwe skojarzenia. Bez żadnego odreagowania termicznego, czy też opadowego - zarówno przed, w trakcie, jak i po... Obiektywnie to jednak wśród grona cierpniów ostatnich kilkunastu lat paradoksalnie łatwiej mi wykrzesać sympatię - wyjątkiem jest w zasadzie tylko 2024 i może 2022. Bo już nawet 2019 i 2023 za te opady i burze jakoś umiem łaskawszym okiem patrzeć.

4. Wrzesień - Tu będzie krótko. Trochę mnie dziwi, że nie uznajesz ocen 1/10 poza porą chłodną ;) Dla mnie ta ocena, to po prostu standardy danego miesiąca. Ten tutaj to jedno wielkie zacięcie - na suchości i bordzie. Taki trochę październik 2022 pozbawiony 1-4.10 ;) ;)

5. Październik - Tu zaś po przemyśleniu jestem sam skłonny obniżyć ocenę do 7 punktów, trochę poleciałem :) Trochę mnie razi jego bordowa nijakość od 23.10, początek dużo mniej boli, bo wtedy na to czas i faktycznie ta suma dość kiepsko wyrobiona



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group