Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Przepiękna plucha 1.09.2020 - relacja na żywo
PiotrNS - 1 Wrzesień 2020, 21:10 Ja 5 września 2019 byłem na rowerze w pobliżu Kordowca i podjeżdżając w górę czułem jakby był upał U mnie był to generalnie śliczny dzień z maksymalną temperaturą 25,3 stopnia i czystym niebem. Nocą temperatura spadła do 8 stopni, ale jako epizod, a nie zasada, więc ujdzie. Gdyby 1 września zmieścić w sierpniu, to byłoby absolutne maksimum września (wyjątkowo niskie), co wiązałoby się z tym, że październik zgarnąłby w tamtym roku wyższą temperaturę
W ogóle ten dzień to jakieś dziwne zrządzenie losu, bo jadąc na szczyt zaczęły pływać mi współrzędne GPS i pokazywały, że dojechałem na szczyt, chociaż do tego - jak się okazało - zabrakło mi jeszcze paruset metrów. Nigdy wcześniej GPS tak mnie nie oszukał, a z powodu zalesienia terenu uznałem, że wyżej jest już tylko droga na Niemcową, a szczyt jest tu. O swojej pomyłce dowiedziałem się miesiąc później, kiedy pojechał tam mój znajomy i przesłał mi zdjęcia różniące się od moich pod względem krajobrazowym.kmroz - 1 Wrzesień 2020, 21:10
FKP napisał/a:
kmroz, Ale t. min. może być wyższa.
8/9.09 raczej wyższa nie będzie, no a 4/5.09 faktycznie ma szansę, bo rok temu analogiczna noc była dość lodowa.Jacob - 1 Wrzesień 2020, 21:12 U mnie przez najbliższy tydzień nie powinno być więcej niż 21 stopni .Bartek617 - 1 Wrzesień 2020, 21:16 Już naprawdę lepszy wrzesień 2017 niż 2010- pojawiło się chociaż parę dni z 25 C, wbrew pozorom znalazło się też trochę dni z pogodniejszym niebem. 3 l. temu przed studiami jakoś udało mi się spotkać z kolegą, była o dziwo ładna pogoda i uwaga! ten dzień należał do września. Niestety jednak nie pamiętam szczegółów, kiedy dokładnie to było, ale zawsze mam 3.(3)% szansy na trafienie (gdybym znał pogodę dzień po dniu, to nawet prawdopodobieństwo wynosiłoby więcej). Pamiętam jak z kolegą w moim wieku graliśmy w piłkę na osiedlowym boisku przeciwko gromadce 10-latków (było ich z pewnością kilku). Wygraliśmy mecz.
Ja tam podchodzę optymistycznie co do prognoz w związku z cieplejszymi dniami i wierzę królowej, że lato (łagodne, nie takie, które ma miejsce w obecnych czasach) nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Raczej obejmie nas termiczny przeplataniec, ale bardzo zimno być nam nie powinno (w weekend może być u mnie koło +25 C, a początek tygodnia z opadami i niższymi temp., ale nie niskimi- ok. +20 C). To jest bardzo dziwne, ale nawet dzisiejszego dnia, gdy temp. sięga góra 16-17 C (wiem, wiem- są miejsca, gdzie sytuacja gorzej wygląda z temp.- raczej nietypowo, bo bardziej na zachodzie niż na wschodzie: w takich Katowicach jest chyba nawet poniżej 15 C, a z kolei w Rzeszowie blisko 20 C) , nie jestem w stanie ocenić jako zimny, ale sympatycznie chłodny. Niewiele mi trzeba, by czuć się wygrzanym po wakacjach (nawet takich jak tegoroczne), a to też jest dość dziwne, bo gruby nie jestem. kmroz - 1 Wrzesień 2020, 21:18 Wreszcie u mnie porządnie lunęło, w 10 minut spadł 1mm deszczu. Z tego co widzę jeszcze kilka takich pryszniców mnie czeka tego wieczoru. Za dziś na razie mam 5.8mm, może dobije do 10mm.kmroz - 1 Wrzesień 2020, 21:20 No pluchy niestety u mnie nie ma i nie będzie, ale widać, że ten dzień próbuje tutaj ratować swój honor.Bartek617 - 1 Wrzesień 2020, 21:23 Podobnie u mnie- deszcze zrobiły sobie urlop na żądanie koło południa (godzina 14 bodajże: wiadomo to była raczej mżawka, nawet mapki jej nie widziały) i teraz też wróciły opady. Nawet radar sygnalizuje zagrożenie na poziomie 41-70 mm- ogłoszenie obejmuje zachodnie krańce Krakowa (w postaci ciągłej). Może stacja w Balicach odnotuje większy konkret niż wczoraj. zgryźliwy tetryk - 1 Wrzesień 2020, 21:24 Pamiętam także przymrozek z początku września z przed wielu lat. Wtedy nocowałem na działce i chcąc rano jechać do miasta musiałem skrobać szyby w aucie (wówczas w "Maluchu"). Czyli było to gdzieś około roku 2000. Może ktoś z Was, znawców "meteorologii historycznej" podpowie mi który to naprawdę był rok Oczywiście wszystkie kwiaty, także aksamitki "diabli wzięli". Ocalały tylko nierozkwitłe jeszcze "marcinki"Jacob - 1 Wrzesień 2020, 21:25 Dla mnie 25+ st. to totalnie zbędny element września kmroz - 1 Wrzesień 2020, 21:26 To był zdecydowanie 1998 rok: