Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Fatalne Dziesięciolecie
jorguś - 10 Wrzesień 2025, 18:44 PiotrNS, nom Wigilia i u mnie była bezlitosna i w wiadomym momencie "wyzerowała", ale jednak od Bożonarodzeniowego poranka było już biało. Klaunowato, bo klaunowato, ale jednak z ciągłą pokrywą, która w dodatku przy świeżości tego puchu i niskiej temperaturze robiła bardzo dobre wrażenie. W drugiej pentadzie 2017 nadal było u mnie całkiem sporo śniegu, choć oczywiście topniał na początku miesiąca, to tempo tego topnięcia na prawdę było bardzo wolne, doskonale pamiętam jak w nocy z 4/5.02 idąc na spotkanie z kolegą w bilardowni, idąc z domu mojej babci w Mikołowie-Kamionce chciałem skrócić sobie drogę trasą, którą przemierzałem 2,5 miesiąca wcześniej, 18.11.2016. I przepłaciłem to wpadnięciem w dość solidną śnieżną zaspę, jednak jeden z mroźniejszych styczniów w życiu sprawił, że gleba długo chłodziła tą pokrywę, która w dodatku akurat u mnie spisała się na prawdę przyzwocie
16-20 lutego 2025 pod kątem pokrywy oczywiście wyglądał dużo gorzej i był w całości klaunowy, niemniej no jakaś tam biel trzymała... No i ciężko znaleźć sensowniejszą alternatywę. W 2021 niestety już od 17-go wjechała u mnie odwilż, w 2018 też akurat w tym czasie się trafił najcieplejszy moment tamtego lutego, który także wyczyścił pokrywę do zera praktycznie.Bartek617 - 10 Wrzesień 2025, 19:49 Ja pamiętam, że do dni 20-23.12.2021 trudno było u mnie więcej niż ok. 2 cm, co prawda przed świętami przeszły z 2-3 razy jakieś konkretniejsze opady konwekcyjne, ale ich czas trwania był krótki (kilka-kilkanaście minut), a słońce za dnia wypalało to co poprószyło Na Wigilijny poranek przywaliło mi porządną bajką (blisko 10 cm), i oczywiście miała miejsce odwilż, ale biel jakaś zdołała przetrwać do następnego ochłodzenia (ten 1 cm się z pewnością uchował) , w nocy poprawiło do 2 cm puchu i do niemalże samego końca miesiąca pokrywa na poziomie 2-3 cm się trzymała