Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Nasze sny o pogodzie
Bartek617 - 9 Listopad 2025, 10:35 Meh, ja już przestałem całkiem pamiętać swoje sny, mimo że jakieś tam pewnie mam
A opisane widzenie należy rzeczywiście do mocnych, mimo że sama burza jesienią to raczej nic niezwykłego PiotrNS - 9 Listopad 2025, 17:24 Bartek617, ale tak silna burza zdecydowanie jest niezwykła Sny dość często zapominam, ale ten był tak długi i szczegółowy, że na pewno zapamiętam go na długo. Ostatnio jak śniła mi się pogoda, to były to raczej koszmary związane z zimową traumą.Bartek617 - 9 Listopad 2025, 20:00 Więc może sny z burzami staną się w przyszłych dniach częstsze PiotrNS - 9 Listopad 2025, 22:37 Może, sam widzisz że sny tego rodzaju zdarzają mi się niezależnie od pory roku Skoro coś odblokowało mi się w głowie i przyśniła się burza, to teraz najwyższa pora, żeby przyśniło się forum Bartek617 - 10 Listopad 2025, 19:36 Dobry pomysł Tylko Piotrze, zastanawiam się, jakie role będą pełnić użytkownicy PiotrNS - 26 Listopad 2025, 21:58 Teraz zdałem sobie sprawę z tego zbiegu okoliczności - 9 listopada przyśniło mi się, że daglezja przewraca się pod wpływem gwałtownej burzy, a dokładnie dwa tygodnie później jej gałęzie zostały połamane przez ciężki śnieg No czegoś takiego to bym nie wymyślił...Bartek617 - 26 Listopad 2025, 22:29 To rzeczywiście jest przykład samospełniającej się przepowiedni - szkoda jednak, że przykry w skutkach kmroz - 27 Listopad 2025, 00:15 Mi się śniło że w końcu porzadjie popadało i skończyła się susza, ale to niestety tylko senBartek617 - 27 Listopad 2025, 16:45 W półroczu chłodnym to każdy większy opad raczej daje się zapamiętać , gorzej sytuacja występuje np. w wakacje- gdy występuje sporo lokalnych, krótkotrwałych ulew Jedynie zagorzali łowcy burz lub ulew tu prowadzą skrupulatnie rejestry
Dlatego sam od siebie wolałbym raczej wakacje w wydaniu brytyjskim/irlandzkim, jeśli nie islandzkim Małe sumy opadów (nie doprowadzające do kataklizmów), ale regularne, a temp. powietrza również na ogół przeciętne, pod względem usłonecznienia i zachmurzenia wbrew pozorom porównywalnie względem nas PiotrNS - Wczoraj 16:34 Podczas popołudniowej drzemki przyśniło mi się, że dzisiejszy dzień jest dużo cieplejszy niż naprawdę, niemal upalny. Z tyłu głowy miałem zmianę pogody, ale spodziewałem się, że po prostu nazajutrz obudzę się w innej rzeczywistości. Zaskoczyłem się, kiedy nagle niebo zrobiło się ciemne. Przez jakiś czas nie słyszałem grzmotów, ale chmury napierały i w końcu zobaczyłem jak pod nimi pojawia się coś jasnego, niczym mgła. Dopiero wtedy zaczęło się błyskać. Kiedy tylko zaczął padać grad, zauważyłem że pobliskie góry robią się białe, jak od śniegu. Myśląc o przysłowiu dotyczącym kwietnia-pletnia patrzyłem jak małe, ale bardzo gęste kulki pokrywają balkon, a na ulicy wszystko zaczyna płynąć. Trwało to tylko chwilę, po czym wyłoniło się słońce i znów zrobiło się bardzo ciepło. Najpierw odczułem ulgę, ponieważ - jak się wydawało - mały grad nie narobił szkód. A później okazało się, że Tata zostawił na zewnątrz słoiki z przetworami, bo miał je zanieść wujkowi, ale ten akurat pojechał i nie było gdzie zostawić pyszności