Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Listopad tysiąclecia?
kmroz - 19 Listopad 2019, 18:53
LukeDiRT napisał/a:
Moim zdaniem przyjdzie jeszcze okres normalniejszy termicznie, zwłaszcza podczas sezonów zimowych, podobnie jak to było w latach 2009 - 2013 (począwszy od zimowego stycznia 2009 a skończywszy na rekordowo śnieżnej pierwszej dekadzie kwietnia 2013).
Śmiem nawet twierdzić, że jesteśmy u jego wrót LukeDiRT - 19 Listopad 2019, 18:55 W grudniu 2008 wszyscy sądzili, że czeka nas trzecia z rzędu łagodna zima. Styczeń oraz luty brutalnie to zweryfikowały FKP - 19 Listopad 2019, 18:56
kmroz napisał/a:
Śmiem nawet twierdzić, że jesteśmy u jego wrót
Piotr w ub. roku pisał tak samo kmroz - 19 Listopad 2019, 18:58 A więc wraz z dzisiejszym już chłodniejszym i dość smogowym wieczorem, kończy się pewien etap. Dzisiaj po południu na spacerze czułem już taką melancholię w związku z zapowiadanymi dużymi zmianami w pogodzie.
Listopadzie tysiąclecia, okazałeś się piękny, ale niepełny. Niestety, miałeś tylko 18 dni. Podobnie jak wiele innych wspaniałych listopadów i Ciebie zakała nie ominie. Moje pewne obawy, które pisałem na pierwszej stronie tego tematu się zaczynają sprawdzać - idziemy losem listopada z 1996 roku. W ogóle widzę sporo podobieństw z tym sprzed 23 lat
Niestety, ten rok mnie przekonuje po raz kolejny - bez ekstremalnej strefy jak w grudniu 2015, nie dostaniemy prawdziwego kompletnego i niepowtarzalnego listopada tysiąclecia. Zauważyłem jednak, że cyrkulacja strefowa ma duży problem, by zagościć w tym miesiącu, zimą jest jej o wiele łatwiej.Jacob - 19 Listopad 2019, 18:59
kmroz napisał/a:
LukeDiRT napisał/a:
Moim zdaniem przyjdzie jeszcze okres normalniejszy termicznie, zwłaszcza podczas sezonów zimowych, podobnie jak to było w latach 2009 - 2013 (począwszy od zimowego stycznia 2009 a skończywszy na rekordowo śnieżnej pierwszej dekadzie kwietnia 2013).
Śmiem nawet twierdzić, że jesteśmy u jego wrót
Oby było podobnie jak 11 lat temu, przez tamte 5 lat lat mieliśmy niemal totalny spokój od ekstrem (ekstremalnie ciepłe okazały się lipiec 2010 i kwietnie 2009 i 2011, a dla równowagi ekstremalnie zimne październik i grudzień 2010 i oczywiście marzec 2013 ). Ja wciąż nie tracę wiary na takie "lodowate" pięciolecie FKP - 19 Listopad 2019, 19:00 O zimę poniżej normy jest już tylko iluzoryczna, nawet jakby przez jeden miesiąc zdołowały utrzymać się mocno ujemne anomalie to pozostałe dwa ostro ją wyciągną za uszy. Sierpień 2019 jest dobrym przykładem.kmroz - 19 Listopad 2019, 19:01
Jacob napisał/a:
Oby było podobnie jak 11 lat temu, przez tamte 5 lat lat mieliśmy niemal totalny spokój od ekstrem (ekstremalnie ciepłe okazały się lipiec 2010 i kwietnie 2009 i 2011, a dla równowagi ekstremalnie zimne październik i grudzień 2010 i oczywiście marzec 2013 ). Ja wciąż nie tracę wiary na takie "lodowate" pięciolecie
Sądzę, że przede wszystkim czeka nas teraz więcej mroźnych zim. Pory ciepłe to w tamtym pięcioleciu były w sumie i tak mocno powyżej normy zazwyczaj.Jacob - 19 Listopad 2019, 19:02
LukeDiRT napisał/a:
W grudniu 2008 wszyscy sądzili, że czeka nas trzecia z rzędu łagodna zima. Styczeń oraz luty brutalnie to zweryfikowały
Ciekawe czy w 1995 roku, wszyscy sądzili, że epoka zim skończyła się w 1987 roku i czeka nas dziewiąta wyjątkowo ciepła zima kmroz - 19 Listopad 2019, 19:05 No jak patrzę na te lata 90te, to serio były ultrałagodne zimy - od 1988 do 2002 roku. Ten 1995/96 to taki wypadek przy pracy, chociaż trzeba przyznać dość poważny. Ciekawe, czy tegoroczna mroźna zima (bo tego, że taka będzie jestem pewien na 90%), będzie znowu tylko takim jednorocznym wypadkiem, czy jednak przejdzie to w wyraźniejszą zmianę trendu jak od 2002 roku (czy wręcz wspomnianego 2009)FKP - 19 Listopad 2019, 19:05 Ta zakała (III dekada listopada) i tak wyjdzie powyżej normy, kto wie czy na końcu nie trafią się jeszcze jakieś dyszki. Trącając jeszcze temat podobieństw to już słyszałem tu o podobieństwach do 2010, 2006 i jeszcze czegoś przed Świętym 2018 rokiem. Takie podobieństwa, że rok 2019 i listopad idą na rekord, hehe.