Forum wielotematyczne LUKEDIRT Zdjęcia, pogoda i klimat, astronomia, sport, gry i wiele więcej! Serdecznie zapraszamy!
Ogólnie o pogodzie i klimacie - Kalendarzowe czy meteorologiczne pory roku?
FKP - 12 Sierpień 2021, 13:45 zgryźliwy tetryk, To dlaczego piszesz, że opad śniegu w marcu przeczy meteorologicznym porom roku zgryźliwy tetryk - 12 Sierpień 2021, 14:13 Bo dla mnie meteorologiczne pory roku są bzdetem, porównywalnym z geocentrycznym modelem wszechświata lub z naukami "płaskoziemców"., Dla porządku przypominam, że pisałem, że śnieg w marcu podważa sensowność stosowania "meteorologicznych pór roku". Nie podważa astronomicznych, gdyż położenie Słońca w ekliptyce nie zależy od zjawisk pogodowych. Ale jeśli ktoś woli statystykę od odwiecznych zjawisk astronomicznych, to niech tak ma. PiotrNS - 12 Sierpień 2021, 14:27 Ale nawet jeśli przyjmiemy astronomiczne pory roku za słuszne, opady śniegu po 20 marca zdarzają się często. Czasami przed 23 września zdarzały się przymrozki, spadki temperatury poniżej 0 stopni, a to już ciężko nazwać latem, podobnie jak trudno nazwać wiosną upał 21 czerwca.
Nie neguję astronomicznych pór roku, ale uważam że także meteorologiczne nie zasługują na to by je negować.zgryźliwy tetryk - 12 Sierpień 2021, 14:46
PiotrNS napisał/a:
Ale nawet jeśli przyjmiemy astronomiczne pory roku za słuszne, opady śniegu po 20 marca zdarzają się często. Czasami przed 23 września zdarzały się przymrozki, spadki temperatury poniżej 0 stopni, a to już ciężko nazwać latem, podobnie jak trudno nazwać wiosną upał 21 czerwca.
I o to chodzi Cały czas piszę, że astronomiczne kryteria pór roku jako niezależne od stanu pogody są najbardziej słuszne. Tak jak fakt, że w wielkanoc 2013 roku spadł śnieg mimo nie tylko meteorologicznej, ale nawet astronomicznej i kalendarzowej wiosny tego dowodzi. Śnieg, śniegiem, ale wtedy było już po równonocy wiosennej ( było to 31 marca) i dnie były już dłuższe od nocy. Czyli wiosna FKP - 12 Sierpień 2021, 15:02
zgryźliwy tetryk napisał/a:
śnieg w marcu podważa sensowność stosowania "meteorologicznych pór roku"
No właśnie panie mądry nie podważa, bo tu chodzi o średnie wieloletnie. Astronomiczne pory roku nie mają nic wspólnego z porami rzeczywistymi, bo ich początki wypadają blisko środka pór roku meteorologicznych i fenologicznych.zgryźliwy tetryk - 12 Sierpień 2021, 15:34
FKP napisał/a:
bo tu chodzi o średnie wieloletnie.
O tak zwanych "średnich" już wcześniej pisałem, ale powtórzę aby uzmysłowić jak one mają się do rzeczywistości:
Pan A. bije swą żonę 2 razy dziennie , a pan B. swojej żony nie bije wcale.. Czyli "średnio" obaj biją swoje żony CODZIENNIE
Stosowanie "średnich statystycznych" jest zwodnicze i najczęściej nijak ma się do rzeczywistości. Astronomiczne oraz "przybliżone" do nich pory kalendarzowe opierają się na niezmiennych zjawiskach i temu nie da się zaprzeczyć. Początki i końce meteorologicznych pór roku (rzeczywiste, nie "papierowe") następują w tak różnych terminach, że trudno określić jak to jest z nimi naprawdę FKP - 12 Sierpień 2021, 15:54 No właśnie początki i końce meteorologicznych są tak samo stałe jak w astronomicznych porach roku, z tym, że te pierwsze pokrywają się z rzeczywistością a te drugie nie.Janekl - 12 Sierpień 2021, 19:43 Jak dla mnie meteorologiczne pory roku mają jak najbardziej sens a kalendarzowe są do niczegozgryźliwy tetryk - 12 Sierpień 2021, 21:01
Janekl napisał/a:
Jak dla mnie meteorologiczne pory roku mają jak najbardziej sens a kalendarzowe są do niczego
Dla mnie na odwrót Pory roku meteorologiczne zbyt często wprowadzają w błąd co do sytuacji klimatycznej.. Na przykład śnieg i przymrozki wiosną, plucha zimą i tak dalej. Kalendarzowe nie mając nic wspólnego z sytuacjami klimatycznymi, określane są przez długość dni i nocy oraz położenie Słońca w ekliptyce. I pytanie fundamentalne: Jakie to zjawiska regularnie i rokrocznie powtarzają się w dniu 1 marca i powodują, że ten dzień rzekomo jest początkiem wiosny Marzec przecież niekiedy bywa bardziej zimowy od grudnia. Za to od chwili równonocy wiosennej dnie stają się dłuższe od nocy co zwiastuje początek wiosny. Proste jak budowa cepa Wiosna - okres pomiędzy równonocą wiosenną a przesileniem letnim.
Lato - okres pomiędzy przesileniem letnim, a równonocą jesienną.
Jesień - okres pomiędzy równonocą jesienną, a przesileniem zimowym.
Zima - okres pomiędzy przesileniem zimowym, a równonocą wiosenną
Prostszej i bardziej oczywistej, a także bardziej naturalnej definicji pór roku nie ma i być nie może.
A jakie ZJAWISKA, a nie wydumane daty wskazują, że jest koniec "takiej to a takiej" pory roku, i początek następnej w rachubie meteorologicznej. I że te zjawiska pojawiają się regularnie w takim, a nie innym dniu Bo zjawiska z zakresu "mechaniki nieba" wymieniłem powyżej.
FKP napisał/a:
No właśnie początki i końce meteorologicznych są tak samo stałe jak w astronomicznych porach roku, z tym, że te pierwsze pokrywają się z rzeczywistością a te drugie nie.
Z rzeczywistością (położenie Słońca w ekliptyce oraz długość dnia i nocy) pokrywają tylko i wyłącznie pory astronomiczne.. Meteorologiczne bardzo często nie pokrywają się z rzeczywistością klimatyczną. O mroźnych i śnieznych marcach oraz o deszczowych grudniach pisałem już nie raz.FKP - 12 Sierpień 2021, 21:18 zgryźliwy tetryk, Ale w wieloleciu kutwa marzec jest zawsze cieplejszy od grudnia i o to tutaj chodzi